Protest dziennikarzy z polityczną awanturą w tle. "Spór eskalował do niebezpiecznych rozmiarów"

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2016 15:00
Część mediów w piątek nie pokazywała polityków, protestując w ten sposób przeciwko zmianom dotyczącym organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie. W spór włączyła się również opozycja. Po wykluczeniu z obrad posła Michała Szczerby (PO), przeciwnicy rządów Prawa i Sprawiedliwości zablokowali sejmową mównicę. Przed parlamentem rozpoczęła się również manifestacja Komitetu Obrony Demokracji.
Audio
  • 17.12.16 Jarosław Włodarczyk o sporze dotyczącym zmian w organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie
  • 17.12.16 Marcin Makowski o konflikcie na linii PiS-opozycja
  • 17.12.16 Komentarz Łukasza Rogojsza
  • 17.12.16 Komentarz Konrada Kołodziejskiego
  • 17.12.16 (godz. 4.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 2.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 0.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 2.00) Natalia Żyto o wydarzeniach sprzed Sejmu
  • 17.12.16 (godz. 5.00) Sejm: Relacja Tomasza Majki
  • 17.12.16 (godz. 5.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 0.00) Sejm: Relacja Tomasza Majki
  • 17.12.16 (godz. 3.30) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 3.00) Sejm: Relacja Tomasza Majki
  • 17.12.16 (godz. 3.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 1.00) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 1.30) Sejm: Relacja Karola Tokarczyka
  • 17.12.16 (godz. 1.00) Sejm: Relacja Natalii Żyto
  • 17.12.16 Komentarz Bogumiła Łozińskiego
Do demonstracji KOD przed budynkiem Sejmu dołączyli politycy opozycji
Do demonstracji KOD przed budynkiem Sejmu dołączyli politycy opozycjiFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Przed 16.00 – w trakcie prac nad ustawą budżetową – poseł PO Michał Szczerba wszedł na mównicę z kartką z napisem „Wolne media w Sejmie”. Po wymianie zdań z marszałkiem Markiem Kuchcińskim – dotyczącej zmian w funkcjonowaniu mediów na terenie Sejmu – został on wykluczony z obrad.

– Nie spodziewaliśmy się, że politycy tak krótko wytrzymają bez anten, że zareagują tak drastycznie – mówił w Polskim Radiu 24 Jarosław Włodarczyk z Press Club Polska (fundacja koordynowała piątkowy protest dziennikarzy), zauważając, że sejmową mównicę blokowali m.in. posłowie Platformy Obywatelskiej. 

– Mam mieszane uczucia, gdy dziennikarzy zaczynają bronić politycy, którzy jeszcze niedawno robili dokładnie to samo. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego za czasów rządów PO weszła do siedziby „Wprost”; wcześniej służby nie wchodziły do żadnych redakcji – komentował Jarosław Włodarczyk.

Głosowania w Sali Kolumnowej i demonstracja KOD

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, po zablokowaniu mównicy przez część opozycji, przenieśli się do Sali Kolumnowej. Marszałek Sejmu postanowił, że właśnie tam zostaną dokończone obrady, o czym zostali poinformowani parlamentarzyści pozostający w Sali Plenarnej.

W Sali Kolumnowej udało się zebrać niezbędne do przeprowadzenia głosowań kworum. Posłowie niemal jednomyślnie przegłosowali ustawę budżetową, a także tzw. dezubekizacyjną. W ocenie opozycji, głosowania były przeprowadzone nielegalnie. W związku z tym, w sobotę odbędzie się zarząd krajowy PO. Nowoczesna zapowiada natomiast złożenie wniosku do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z głosowaniem w Sejmie.

Tymczasem przed Sejmem zebrali się zwolennicy Komitetu Obrony Demokracji, którzy blokowali politykom PiS wyjazd z gmachu parlamentu. Ostatecznie, przed 3.00, m.in. premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński opuścili Sejm.

Sytuacja poza kontrolą?

Jak oceniał w Polskim Radiu 24 Marcin Makowski, dziennikarz „Do Rzeczy”, „spór eskalował do niebezpiecznych rozmiarów”. –  Strony konfliktu są tak mocno podzielone i utwierdzone w swoich przekonaniach, że z jednej strony KOD i opozycja, a z drugiej PiS, nie mogą pójść na kompromis, nie tracąc przy okazji twarzy – wskazywał komentator. – Pytanie, do czego może jeszcze w związku z tym dojść – dodawał.

Zdaniem Marcina Makowskiego, piątkowa demonstracja KOD momentami przypominała „obrazki z krajów, gdzie demokracja została wprowadzona niedawno”. – Były świece dymne, czy blokada wyjazdu z Sejmu – wyliczał publicysta. – To wszystko było przerażające – pointował dziennikarz „Do Rzeczy”.

Zmiany w organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie

W świetle zmian proponowanych przez Kancelarię Sejmu, od przyszłego roku w parlamencie powstanie Centrum Medialne, a dziennikarze z mniejszą swobodą będą mogli poruszać się po budynku Sejmu. Zmiany zakładają też powstanie grupy stałych korespondentów sejmowych. Zgodnie z nowymi przepisami, każda redakcja będzie mogła mieć w Sejmie dwóch swoich przedstawicieli.

Przeciwko zmianom dotyczącym organizacji pracy dziennikarzy protestuje sejmowa opozycja, a także część redakcji.

Na naszej antenie całą sprawę komentowali również Łukasz Rogojsz z Newsweeka”, a także publicyści Konrad Kołodziejski i Bogumił Łoziński. W Polskim Radiu 24 przez całą noc łączyliśmy się też z reporterami Informacyjnej Agencji Radiowej – Karolem TokarczykiemTomaszem Majką Natalią Żyto  którzy relacjonowali wydarzenia z Sejmu i spod budynku parlamentu. 

Polskie Radio 24/mp


Czytaj także

Arkadiusz Mularczyk o ograniczeniach dla dziennikarzy w Sejmie

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 09:30
- Sejm jest miejscem, gdzie tworzymy prawo. Tu się rozstrzygają ważne decyzje i politycy nie mogą być pod presją dziwnych ludzi, którzy biegają za nimi i pytają o bzdury. To wymaga uregulowania – powiedział w programie 24 Pytania były poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Odniósł się w ten sposób do zapowiedzi rządu dotyczących ograniczeń i zmian na dziennikarzy pracujących w parlamencie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Opozycja blokuje sejmową mównicę. "Trzeba walczyć o wolność słowa, ale"

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 19:35
– Pomysł "wyrzucenia" dziennikarzy z Sejmu służy ograniczeniu dostępu do informacji – mówił w Debacie Dnia Grzegorz Lindenberg, publicysta. – Nowe regulacje nie służą wolności mediów – dodawał Piotr Skwieciński z tygodnika "wSieci". Posłowie opozycji, po wykluczeniu z obrad Michała Szczerby, blokują sejmową mównicę. Poseł PO podczas swojego wystąpienia miał ze sobą kartkę z napisem "Wolne media w Sejmie".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awantura w Sejmie. "Opozycja wyświadcza dziennikarzom niedźwiedzią przysługę"

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2016 23:59
- Jeżeli opozycja robi z tego teatr, blokuje mównicę, to oczywiste jest, że PiS w tej sytuacji nie może się wycofać bez utraty twarzy z propozycji ws. ograniczenia obecności dziennikarzy w Sejmie - powiedział w Polskim Radiu 24 Łukasz Warzecha (Do Rzeczy). Sprawę skomentowali również Wojciech Wybranowski (Do Rzeczy) i Grzegorz Osiecki (Dziennik Gazeta Prawna).
rozwiń zwiń