Wie, że łatwiej powiedzieć, a trudniej zrobić i jak trzeba pracować, żeby coś zmienić w życiu, by rezultaty sprawiały satysfakcję. Niestrudzona w działaniu i inicjatywach adresowanych do matek. Marzy o „plenarnej debacie dla kobiet i „edukacji żywieniowej” w szkołach. Żaneta Geltz pragnie również, byśmy z innej strony spojrzeli na kwestie zdrowego stylu życia i alergii.
– Najpierw są emocje, później talerz. Wewnętrzny konflikt emocjonalno-mentalny przekłada się na to, że jemy „śmieciowe” jedzenie, co natomiast powoduje wiele chorób – mówił gość Polskiego Radia 24 – Chcę pokazać, że alergia to krzyk ciała i wewnętrza awantura o to, że coś robimy źle – w kwestii żywienia, kosmetyków, otoczenia czy relacji międzyludzkich. To sygnał, że trzeba coś zmienić, ponieważ w przeciwnym razie nasz organizm będzie krzyczał do skutku – powiedziała Żaneta Geltz.
W życiu prywatnym jest dumna ze swojego syna i męża. Niczego nie robi pochopnie, daje sobie czas na zmianę, do której się przygotowuje, bowiem metamorfozy stylu życia są inspirujące i nam wszystkim potrzebne – podkreśla Żaneta Geltz – trzeba tylko zapytać siebie: Czy jesteś gotowy? Co chcesz zmienić? Co chcesz osiągnąć? I kiedy chcesz zacząć?
Audycję prowadziła Maja Kluczyńska.
Polskie Radio 24/dds