Marek Biernacki otrzymał oficjalną nominację od Prezydenta na ministra sprawiedliwości. Gość PR24 uważał jednak, że ta nominacja jest wynikiem gry, którą rozgrywa Donald Tusk:
- Wiadomo, że został odstrzelony konserwatysta, czyli Jarosław Gowin, więc Donald Tusk , żeby to skrzydło nie czuło się pokrzywdzone ,wstawił nowego konserwatystę. Dla Biernackiego ta sytuacja nie jest komfortowa. Rzeczywiście został ministrem, ale nie z powodu kompetencji, ale dlatego, że pasował w chwilowej układance premiera – powiedział Piotr Gursztyn.
Marek Biernacki był już ministrem spraw wewnętrznych w rządzie Jerzego Buzka, a także szefem komisji w sprawie zabójstwa Krzysztofa Olewnika.
PR24