Biały klaun to wzruszająca i pełna symboli oraz znaczeń powieść o chłopcu daltoniście, który poszukuje kolorów. Wierzy bowiem, że gdy je odnajdzie, będzie mógł zostać klaunem cyrkowym tak jak jego rodzice.
Gdy pewnego dnia chłopiec spotyka w lesie ślepego starca, jego życie zmieni się w sposób, w jaki nawet nie przypuszczał. Starzec zdradzi chłopcu tajemnicę – kolory może widzieć każdy, bo do ich percepcji służy nie tylko wzrok, lecz także pozostałe zmysły: smak, węch, słuch czy dotyk.
Barbara Kramar, polska tłumaczka "Białego Klauna" w PR24 wyjaśniała, dlaczego ta książka porównywana jest do "Małego Księcia"
PR24 PJ/Barbara Kramar
- Podobieństwo tych dwóch książek polega na tym, że są to opowieści zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. . "Biały klaun" ma dużo elementów bajkowych, jest i zielony smok, który walczy z małym chłopcem, jest też księżniczka. Jednocześnie jest to przypowieść filozoficzna o odmienności, różności i rożnym spojrzeniu na świat. Książka opowiada o tym, że chłopiec - daltonista ma rodziców cyrkowców i mieszka w tym cyrku powinien tak jak inni cieszyć się z kolorów, rozróżniać je i w tym barwnym kolorowym świecie mieć swoje miejsce, a tymczasem wszystko widzi w szarości.
Książka jest w Chorwacji lekturą obowiązkową w 5 klasie, ale gdy dorośli po nią sięgają, zaczynają zastanawiać się nad sensem swojego życia i odnajdywaniem jego kolorów, zapewnia Barbara Kramar
- Dorosły, który sięga po "Białego klauna" znajduje w niej pewne oskarżenia, które dziecko wysuwa przeciwko nam, mówiąc: śmiejecie się w cyrku, a nie umiecie się śmiać z tego co jest śmieszne, bo czy zabawne jest to, że ktoś kogoś bije? Dlaczego, jak idziecie przez ulice, to nie pomagacie nikomu? Dlaczego chłopiec idzie przez miasto, które jest szare, a kolory są tylko w cyrku?
PR24