Cudzoziemcy w Polsce. Pokłosie wydarzeń w Ełku

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 18:16
- Nie zdajemy sobie sprawy jak zmieniło się postrzeganie Polski przez cudzoziemców. Panuje wśród nich atmosfera strachu – mówiła w Polskim Radiu 24 Agata Nalborczyk z Zakładu Islamu Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.
Audio
  • 03.01 Agata Nalborczyk: Te wydarzenia są wynikiem dyskursu o uchodźcach, których właściwie w Polsce nie ma.
Zdemolowany bar Prince Kebab w Ełku Przed barem, w noc sylwestrową zginął, ugodzony nożem 21-letni mieszkaniec Ełku
Zdemolowany bar Prince Kebab w Ełku Przed barem, w noc sylwestrową zginął, ugodzony nożem 21-letni mieszkaniec EłkuFoto: PAP/Tomasz Waszczuk

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24, w Polsce panuje obecnie atmosfera strachu przed cudzoziemcami i wśród cudzoziemców. - Zabójstwo to jest rzecz straszna, a sprawca powinien ponieść konsekwencje. Jednak panuje atmosfera strachu wśród cudzoziemców, dlatego mogą reagować nadmiernie – mówiła Agata Nalborczyk.

Jak podkreślała wykładowczyni UW, cudzoziemcom w Polsce żyje się teraz trudniej niż kiedyś. - Gdy zaczął się kryzys gospodarczy, okazało się, że ci ludzie mogą stanowić pewnego rodzaju zagrożenie ekonomiczne i dlatego przeciwko nim kieruje się dyskurs społeczny. Nie zdajemy sobie sprawy, jak zmieniło się postrzeganie Polski przez cudzoziemców. Przedstawiciele zagranicznych studentów mówili, że kiedyś w Polsce żyło im się cudownie, a teraz oni nawet już nie liczą incydentów, w których ktoś coś obraźliwego za nimi woła na ulicy – powiedziała Agata Nalborczyk.

Według rozmówczyni Polskiego Radia 24 zagrożenie ze strony muzułmanów jest w naszym kraju przeszacowane.

Więcej w całej rozmowie.                                                                                                 

Gospodarzem programu był Krzysztof Grzybowski.

Polskie Radio 24/kk

Data emisji: 03.01.2017

Godzina emisji: 14.35


Czytaj także

Zamieszki w Ełku. Czy spirala nienawiści będzie się nakręcać?

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 20:12
W sylwestrową noc w Ełku zamordowany został 21-latek. Zarzut zabójstwa usłyszeli Tunezyjczyk i Algierczyk. W noworoczne popołudnie w centrum miasta zebrał się tłum mieszkańców, który manifestował swoje oburzenie. Doszło do zamieszek. O nastawieniu Polaków do obcokrajowców mówił w Polskim Radiu 24 dr Jan Witold Suliga – antropolog kultury. Wydarzenia skomentował też Marcin Makowski z "Do Rzeczy".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Po zabójstwie i zamieszkach w Ełku. Komentarze

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 10:00
Po awanturze w noc sylwestrową przed barem z kebabem zginął w Ełku 21-letni Daniel. Zarzut zabójstwa postawiono 26-letniemu obywatelowi Tunezji, zatrudnionemu tam jako kucharz oraz obywatelowi Algierii. W mieście doszło do zamieszek. Wydarzenia skomentowali w Debacie Dnia Sebastian Gajewski (Centrum im. Ignacego Daszyńskiego) i Grzegorz Jankowski (Superstacja, Do Rzeczy).
rozwiń zwiń