Wiedźmin na nowo

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2016 22:16
Niezależna, krótkometrażowa produkcja filmowa, której akcja toczy się kilkadziesiąt lat po wydarzeniach opisanych przez Andrzeja Sapkowskiego. Na listopad planowana jest premiera filmu „Pół wieku poezji później” przedstawiającego przygodę wiedźmina Lamberta, jednego z przyjaciół sławnego Geralta. W Polskim Radiu 24, osoby odpowiedzialne za produkcję opowiedziały o szczegółach tego ambitnego projektu.
Audio
  • 10.01.16 Jakub Nurzyński: „W naszym filmie postaramy się ukazać niezwykłość wiedźmińskiego uniwersum (…)”.
Kadr z filmu Pół wieku poezji później foto: youtube.com
Kadr z filmu „Pół wieku poezji później” foto: youtube.com

"Pół Wieku Poezji Później" to opowieść tworzona przez zapaleńców i pasjonatów książek o Geralcie z Rivii, ale po części z profesjonalną obsadą. Twórcom, tego 30 minutowego obrazu, udało się zaprosić do wystąpienia m.in. Zbigniewa Zamachowskiego, Mariusza Drężka oraz Magdalenę Różańską.

Goście audycji: Maciej Gutowski, Jakub Januszewski, Bartosz Wesołowski, Jakub Nurzyński i Manuela Bagińska, foto: PR24 Goście audycji: Maciej Gutowski, Jakub Januszewski, Bartosz Wesołowski, Jakub Nurzyński i Manuela Bagińska, foto: PR24

– Będziemy starali się, by film był jak najbardziej profesjonalny. Mam nadzieję, że postać, którą zagram będzie humorystyczna i wyrazista na tle całego przedsięwzięcia. Na pewno nie będziemy uciekali od wątków humorystycznych. Jeśli chodzi o Mariusza Drężka, to jego syn jest ogromnym fanem przygód Wiedźmina i również z tego względu Mariusz zgodził się zagrać w naszym dziele – podkreślił Bartosz Wesołowski, aktor.

Fabuła filmu skupia się na postaci Lamberta, najmłodszego z wiedźminów znanych z książek i gier wideo. Po latach tułaczki w pewnej karczmie spotyka on niewidzianych od lat czarodziejkę Triss Merigold i dobrze znanego barda Jaskra, który ma syna - Juliana. Cała trójka (bez schorowanego i starego Jaskra) wyrusza zbadać sprawę tajemniczego zniknięcia młodego chłopca, o które oskarżana jest miejscowa znachorka.

– Jest to opowieść o trudnościach, z którymi walczą wiedźmini. Akcja toczy się 40 lat po wydarzeniach związanych z Pogromem Rivijskim. Zniszczone krainy, nieurodzaj, utraceni przyjaciele. Temu wszystkiemu będą musieli stawić czoła nasi bohaterowie. Jednak wśród nich nie znajdzie się postać Geralta. Jego wątek został dla nas zamknięty – powiedział Jakub Nurzyński, reżyser, scenarzysta i kierownik projektu.

Zapowiedź filmu została zrealizowana ze środków prywatnych i przy wsparciu grup rekonstrukcyjnych. Na finalną produkcję twórcy filmu zbierają fundusze na platformie crowdfundingowej PolakPotrafi.pl.

– Naszym minimalnym założeniem było zebranie kwoty 27 tys. złotych. Ta suma gwarantowałaby nam dostęp do lepszego sprzętu, a także pozwoliłaby zrealizować film w taki sposób, by spełnił on pokładane w nim nadzieje. Ten próg udało nam się już przekroczyć. W tej chwili mamy 34 tys. złotych – przyznała Manuela Bagińska, producent wykonawczy.

Za produkcję filmu odpowiada studio Bez Klapsa Productions. Ekipa składa się z pracujących od lat w zawodzie profesjonalistów, studentów szkół filmowych oraz zdeterminowanych do pomocy fanów wiedźmińskiej sagi.

Na temat powstawania filmu „Pół wieku poezji później” mówili także scenarzysta, Maciej Gutowski oraz Jakub Januszewski, II reżyser.

Polskie Radio 24/db/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak