Miejscy aktywiści, historycy sztuki, architekci i konserwatorzy zwracają uwagę, że przez ostatnie dwie dekady z pejzażu Warszawy zniknęły najlepsze dzieła powojennego modernizmu: Supersam, pawilon Chemii, kino Praha, kino Skarpa i inne. W kolejce do rozbiórki czekają następne.
– Wartość zabytku ocenia się poprzez docenienie walorów artystycznych przez współczesnych temu zabytkowi. Na niektóre inwestycje w PRL przeznaczano więcej pieniędzy. Były wyposażana w wyższym standardzie i jakiś procent całych funduszy należało przeznaczyć na architekturę wnętrz. Ta wartość zostaje i kolejne pokolenia ją doceniają oraz uznają, że ich wartość wciąż jest wysoka – powiedział Filip Spek.
Więcej o ochronie zabytków architektury powojennej w całej rozmowie.
Polskie Radio 24/gm