X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sytuacja na bałkańskim szlaku uchodźców

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2016 16:23
W Polskim Radiu 24 dr Rigels Halili ze Studium Europy Wschodniej przybliżał sytuację uchodźców na tzw. szlaku bałkańskim po wejściu w życie części umowy turecko-unijnej. – Pytanie dotyczy tego, że Turcja ma chronić swoje granice, czy Unii – powiedział politolog.
Audio
  • 21.03.16 Dr Rigels Halili: „Lokalna policja turecka dobrze wie, kto zajmuje się przemytem ludzi (…)”.
Uchodźcy na pograniczu grecko-macedońskimfot.PAPEPAARMANDO BABANI
Uchodźcy na pograniczu grecko-macedońskim/fot.PAP/EPA/ARMANDO BABANI

Wraz z zamknięciem tzw. szlaku bałkańskiego pojawia się ryzyko, że przemytnicy ludzi znajdą inne drogi wiodące do zachodniej Europy. Dr Rigels Halili przyznał, że lokalna policja turecka dobrze wie, kto zajmuje się przemytem ludzi.

– Turcja dobrze dba o swój interes i używa uchodźców jako narzędzia nacisku na Unię Europejską. Mało kto mówi o kwestiach humanitarnych. Mamy amerykański deal coś za coś – mówił ekspert.

Gość Polskiego Radia 24 dodał, że umowa turecko-unijna ma wymiar głównie wizerunkowy.

– Opinii publicznej pokazuje się, że coś jest robione w kwestii kryzysu migracyjnego i po obu stronach znajdują się politycy, którzy myślą podobnie. W umowie nie bierze się pod uwagę, czy Grecja ma możliwość zajęcia się uchodźcami zgodnie z myślą Ankary i Brukseli – wyjaśnił dr Rigels Halili.

Polskie Radio 24/gm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także