W niedzielnym głosowaniu Hofer uzyskał 36,4 procent głosów, zostawiając daleko w tyle kandydatów Socjaldemokratycznej Partii Austrii i Austriackiej Partii Ludowej. Z Hoferem w drugiej turze zmierzy się kandydat Zielonych Alexander van der Bellen, który otrzymał 20,4 proc. głosów.
Austriacki prezydent pełni głównie funkcje reprezentacyjne. Jednak wynik wybór w Wiedniu odbierany jest jako zaskakujący. Kolejnym prezydentem, pierwszy raz od 1945 roku, będzie bowiem najprawdopodobniej kandydat spoza dwóch głównych partii, czyli Socjaldemokratycznej Partii Austrii i Austriackiej Partii Ludowej.
Więcej w całej rozmowie.
Polskie Radio 24/PAP