Arabię Saudyjską czekają reformy

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2016 15:38
Monika Bartoszewicz z Akademii Finansów i Biznesu Vistula odniosła się do zapowiadanych przez króla Arabii Saudyjskiej reform ekonomicznych. Mają one do 2030 roku uniezależnić królestwo od sprzedaży ropy naftowej.
Audio
  • 10.05.16 Monika Bartoszewicz o reformach w Arabii Saudyjskiej
fot.flickrcmfg
fot.flickr/cmfg

Jak podkreśliła Monika Bartoszewicz, w Arabii Saudyjskiej zazębia się walka o wpływy polityczne, religijne, a także ekonomiczne. Sytuacja ta powoduje, że trudno jest mówić o sytuacji tego kraju biorąc pod uwagę tylko jeden aspekt.

Odnosząc się do kwestii religijno-kulturowej zaznaczyła, że Arabia Saudyjska zawsze traktowała ropę naftową jako pewnego rodzaju dar boży, dzięki któremu finansowano wiele inicjatyw kulturowo-religijnych poza granicami kraju. Za przykład podała m.in. finansowanie budowy meczetów na Bałkanach i w innych krajach Bliskiego Wschodu. - To wszystko były inicjatywy możliwe do zrealizowania dzięki temu, że wpływy z ropy były tak ogromne - zaznaczyła.

Bartoszewicz zaznaczyła ponadto, że gospodarka Arabii Saudyjskiej wrażliwa jest na fluktuacje rynków globalnych. Powód - bazuje przede wszystkim na przychodach z ropy naftowej. - Oczywiste jest to, że dywersyfikacja przychodu jest potrzebna. Nie wiadomo jak długo te zasoby ropy wystarczą do tego, by społeczeństwo Arabii Saudyjskiej mogło żyć na takim poziomie, do którego jest przyzwyczajone - powiedziała Bartoszewicz.

Zwróciła także uwagę na Iran, głównego rywala Arabii Saudyjskiej w walce o przywództwo w regionie. - Walka o wpływy nie będzie możliwa bez pewnej niezależności. Opieranie się tylko na ropie naftowej ogranicza Arabię Saudyjską w dużym stopniu i może jej znacznie utrudnić walkę o miano głównego rozgrywającego w regionie -  powiedziała ekspert.

Wspomniała także o tym, że pojawiły się zapowiedzi sugerujące, że Arabia Saudyjska zainteresowana jest bronią jądrową. - To sygnał, którego to tej pory nie było - przyznała z zaniepokojeniem Monika Bartoszewicz.

Polskie Radio 24/ pr/pj

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także