Ambasador Rosji ostro krytykuje umowę USA - Polska w sprawie pocisków rakietowych

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2016 17:05
Podpisanie przez USA i Polskę umowy na dostarczenie jej manewrujących pocisków rakietowych wpłynie bardzo negatywnie na bezpieczeństwo europejskie - oświadczył ambasador Rosji przy NATO, Aleksandr Gruszko. Podczas telemostu Moskwa - Bruksela podkreślił, że Kreml pilnie śledzi plany zakupów. O nastawieniu Rosji mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Łuczak z magazynu „Raport. Wojsko. Technika. Obronność”.
Audio
  • 28.12.2016 Kreml krytykuje umowę USA - Polska w sprawie pocisków rakietowych. Gość: Wojciech Łuczak z magazynu „Raport. Wojsko. Technika. Obronność”
Polscy piloci samolotów F-16 i model rakiety JASSM
Polscy piloci samolotów F-16 i model rakiety JASSMFoto: AP/FOTOLINK/EASTNEWS

Gość wyjaśniał, że pociski, które chce zakupić Polska mają zasięg tysiąca kilometrów. – Znajduje się w nim więc większa część infrastruktury krytycznej Rosji. To niepokoi Kreml – mówił Wojciech Łuczak. Dodał, że interesem Moskwy jest to, by Polska nie posiadała takiego arsenału. – Nie oczekujmy od Rosjan, żeby nas pogłaskali po główce i powiedzieli „dobrze panowie, że zapewniacie sobie maczugę na nas” – wskazywał. W jego ocenie, Rosja na pewno skieruje w tej sprawie kampanię do rządów krajów Europy Zachodniej.

Wojciech Łuczak tłumaczył również, że pociski JASSM są odpalane z powietrza. Dlatego, dopóki Polska nie będzie mieć zdolności obrony własnych lotnisk, nie będzie mogła w pełni skorzystać z siły rakiet. – Musimy też mieć możliwość własnego rozpoznania celów: wgrać pozycje, mieć dane z rozpoznania i zbudować polski system rozpoznania kosmicznego – ocenił. 

Ministerstwo Obrony Narodowej w sobotę poinformowało, że Polska i USA podpisały umowę gwarantującą dostarczenie Polsce rakiet JASSM ER o zasięgu blisko 1000 km; kontrakt opiewa na 940 mln zł.

AGM-158B Joint Air-to-Surface Standoff Missiles Extended Range (JASSM-ER) będą stanowić uzbrojenie polskich samolotów F-16. Producentem jednych i drugich jest koncern Lockheed Martin. Polska jest pierwszym krajem spoza USA, podpisującym umowę na zakup JASSM-ER.

W grudniu 2014 roku MON podpisało umowę na pociski JASSM w podstawowej wersji AGM-158A o zasięgu do 370 km i mogących przenosić głowice o masie 450 kg. Kontrakt był wart ok. 250 mln dolarów.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Krzysztof Grzybowski.

Polskie Radio 24, PAP/ip

___________________

Data emisji: 28.12.2016

Godzina emisji: 14:35

 

 

Czytaj także

Nasze lotnictwo dostanie nowe rakiety

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2014 12:39
W bazie lotniczej w Krzesinach osiem lat temu pojawiły się pierwsze cztery samoloty zadaniowe. Niedawno w tej samej bazie podpisano umowę na dostawę amerykańskich pocisków manewrujących JASSM do myśliwców F-16.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polskie zbrojenia drażnią Rosję

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2015 21:51
– Pociski Tomahawk wraz z okrętami podwodnymi mogą służyć jako element odstraszania w przypadku konwencjonalnych zagrożeń, jak np. agresja ze wschodu – stwierdził w Polskim Radiu 24 Tomasz Szatkowski. Prezes Narodowego Centrum Studiów Strategicznych odniósł się w ten sposób do zainteresowania polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej zakupem amerykańskich pocisków Tomahawk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja zbroi Obwód Kaliningradzki. "Chce zastraszyć NATO"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2016 15:49
Rosyjskie ministerstwo obrony potwierdziło, że wyrzutnie rakiet balistycznych Iskander-M zostały rozmieszczone w Obwodzie Kaliningradzkim na stałe. Ma to być odpowiedź na działania NATO, m.in. rozmieszczenie wojsk na wschodniej flance Sojuszu. O tym, jakie znaczenie militarne ma dla Rosji Obwód Kaliningradzki mówił w Polskim Radiu 24 Jakub Palowski z Defence24.pl.
rozwiń zwiń