Depresja u dzieci

Ostatnia aktualizacja: 29.02.2016 21:17
Depresja dotyka wszystkich, również dzieci i to już zupełnie malutkie. Jest inna niż u dorosłych, choć często diagnozuje się ją na tych samych zasadach. W Poniedziałek u Rigamonti o swojej chorobie i radzeniu sobie z nią mówiła Amelia, 13-letnia uczennica gimnazjum.
Audio
  • 29.02.16 Anna Kaszubska: „Miłość to megasiła i ufam, że najwłaściwszą drogą na pokonanie depresji jest to, by kochać (…)”.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: flickr/allspice1

U gościa Polskiego Radia 24 depresję wywołał najprawdopodobniej przedłużający się pobyt mamy w szpitalu.   

– Moją depresję spowodowała choroba mamy, która walczyła o życie. To mi odebrało poczucie bezpieczeństwa. Będąc najstarszą z rodzeństwa musiałam też zająć się moimi siostrami, ponieważ moi rodzice są po rozwodzie. Wtedy każdy dzień przepełniony był strachem – mówiła Amelia.

Niekontrolowane ataki lęku, żalu i złości, okaleczanie się, brak koncentracji, myśli i próby samobójcze, izolacja – to tylko niektóre objawy depresji, które odczuwał gość Polskiego Radia 24.

– Depresja jest traktowana powszechnie jako smutek, ale kliniczna depresja jest czymś znacznie głębszym. Głodzeniem chciałam zwrócić uwagę na to, ile jest we mnie cierpienia i bólu. Okaleczanie to natomiast był krzyk o pomoc. Nie widziałam cierpienia innych, tylko swoje – powiedział gość W Poniedziałek u Rigamonti.

Pomocny dla Amelii był pobyt w szpitalu psychiatrycznym, gdzie młoda dziewczyna na nowo nauczyła się żyć w codzienności. Mama Amelii opowiadała natomiast, jak powinni radzić sobie najbliżsi chorujących na depresję.

– Bliscy chorych na depresję odczuwają bezsilność i niemoc. Kiedy dowiedziałam się, że moja córka jest w szpitalu psychiatrycznym zrozumiałam, jak ważne jest bycie mamą. Był to dla mnie sprawdzian rodzicielstwa. Wymaga to miłości, cierpliwości, czujności i elastyczności. Miłość to jednak megasiła i ufam, że najwłaściwszą drogą jest to, by kochać – powiedziała Anna Kaszubska, mama Amelii.

Audycję prowadziła Magdalena Rigamonti.

Polskie Radio 24/dds/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak