Opole 2017 odwołane. "Artyści dali się rozegrać"

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2017 09:25
Minister kultury Piotr Gliński powiedział, że problem z festiwalem opolskim został wywołany decyzją prezydenta Opola. W poniedziałek Arkadiusz Wiśniewski przesłał pismo do prezesa TVP, w którym poinformował, że wypowiada umowę o organizacji festiwalu z 28 kwietnia "w trybie natychmiastowym" z powodu nienależytego wykonania umowy z przyczyn leżących po stronie TVP. W ocenie władz Opola, wycofanie się z koncertów wielu oczekiwanych artystów, "wynika ewidentnie z winy Telewizji". O sprawie w Debacie Poranka rozmawiali Jan Śpiewak (Wprost), Piotr Semka (Do Rzeczy) i Tomasz Sakiewicz (Gazeta Polska Codziennie).
Audio
  • 26.05.2017 Jan Śpiewak (Wprost), Piotr Semka (Do Rzeczy) i Tomasz Sakiewicz (Gazeta Polska Codziennie) o festiwalu w Opolu.

Zdaniem Tomasza Sakiewicza, artyści "dali się idealnie rozegrać tej histerii, która zapanowała wokół Opola".  – Większość zarzutów, która pojawiała się wobec kierownictwa TVP, była wymyślona. Niepotrzebnie dali się wciągnąć w tę rozgrywkę, zrobili ogromną krzywdę imprezie, która była znacząca – podkreślił. Dodał, że z drugiej strony TVP nie jest jednak bez winy. – Należało do rozmów z artystami dać ludzi z tej branży, wytworzyć taką atmosferę, by nie ulegli histerii – mówił.

Jan Śpiewak wskazywał, że to niewiarygodny popis braku profesjonalizmu. – Jeżeli wybucha taki kryzys, szef tak dużej instytucji musi umieć sobie poradzić i zaproponować jakiś plan B. Pokazał się totalny chaos, jaki panuje w mediach publicznych – tłumaczył. Ocenił, że sprawa Opola przykryła wiele innych, poważnych tematów, co pokazuje, że atrakcje są ponadpartyjne, a Polakom zależy na rozrywce. – To jest dla władz TVP kompromitujące – dodał.

Według Piotra Semki, prezydent Opola dołączył do grupy prezydentów, którzy swoja karierę wzmacniają wizerunkiem wojownika przeciwko "reżimowi". Zaznaczył również, że sprawa Opola pokazała, jak przy obecnym stopniu emocji politycznych można rozkręcić wydarzenie przy pomocy fake newsa. – To bardzo zły sygnał, jak można wysadzić w powietrze każdą imprezę – podsumował.

Decyzja prezydenta Opola ma związek z rezygnacją wielu artystów, którzy w ostatnich dniach informowali o wycofaniu się z opolskiej imprezy. Zrezygnował także reżyser trzech koncertów oraz niektórzy prowadzący.

Festiwal w Opolu miał się odbyć pomiędzy 9 a 11 czerwca. Na piątek zaplanowano koncerty "Od Opola do Opola" i "Premiery", w sobotę miały się odbyć "Debiuty" i jubileuszowy koncert Jana Pietrzaka "Pół wieku kabaretu pod Egidą - Od PRL do Polski". W niedzielę - oprócz odwołanego jubileuszu Maryli Rodowicz planowano koncert z muzyką taneczną "Opole After Party".

W rozmowie także o uchodźcach.

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem programu był Grzegorz Jankowski.

Polskie Radio 24/IAR/ip

Debata Poranka w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

___________________

Data emisji: 26.05.2017

Godzina emisji: 8:11


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Opole wypowiedziało TVP umowę o współpracy w sprawie festiwalu

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2017 18:00
Miasto Opole wypowiada umowę TVP dotyczącą organizacji 54 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu - poinformował w poniedziałek prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. Rano, na polecenie władz miasta, właściciel amfiteatru, w którym miał się odbyć festiwal, nie wpuścił na jego teren ekip technicznych TVP, które miały rozpocząć budowę sceny pod imprezę planowaną na 9 czerwca. O sprawie w Debacie Dnia rozmawiali Mateusz Baczyński (Onet.pl) i Karol Gac (DoRzeczy.pl).
rozwiń zwiń