Zbrodnie komunistyczne: zadanie dla historyków czy prokuratorów

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2016 10:59
32 proc. osób uważa, że należy prowadzić śledztwa zmierzające do osądzenia wszystkich sprawców zbrodni komunistycznych – wynika z sondażu przeprowadzonego przez TNS Polska dla Polskiego Radia 24. O sprawie mówili w Debacie Poranka prokurator Andrzej Pozorski (Główna Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w IPN), redaktor Tomasz Terlikowski (TV Republika) i historyk dr Kazimierz Wóycicki.
Audio
  • 20.10.16 Debata Poranka. Goście: Andrzej Pozorski, Tomasz Terlikowski i dr Kazimierz Wóycicki
Nz archeolodzy pracujący przy ekshumacji ofiar funkcjonariuszy z białostockiego oddziału UB.  Na terenie aresztu śledczego w Białymstoku odnaleziono w sumie szczątki ponad 350 osób: mężczyzn, kobiet i dzieci.
N/z archeolodzy pracujący przy ekshumacji ofiar funkcjonariuszy z białostockiego oddziału UB. Na terenie aresztu śledczego w Białymstoku odnaleziono w sumie szczątki ponad 350 osób: mężczyzn, kobiet i dzieci. Foto: MICHAL KOSC/REPORTER

Z badania sondażowego wynika również, że 45 procent osób uważa, że sprawę należy pozostawić historykom.

– Powiedzenie "zostawmy historię historykom" to w gruncie rzeczy powiedzenie "zostawmy współczesność UB-kom, wysokim funkcjonariuszom komunistycznej partii i tym, którzy się na majątku Polski za sprawą swoich PZPR-owskich czy innych korzeni uwłaszczyli – powiedział Tomasz Terlikowski.

"To nie są synowie PRL" – mówił o ankietowanych, którzy opowiedzieli się za pozostawieniem "historii historykom" - dr Kazimierz Wóycicki.

– Sądzę, że to znaczna część ludzi, którzy są zniesmaczeni sposobami prowadzenia tych sporów w Polsce. W jakiś sposób tego nie rozumieją i uważają, że tak dużo czasu minęło, że tym można manipulować. Ja się z tymi ludźmi nie zgadzam. Uważam, że dyskusja o zbrodniach komunistycznych jest potrzebna. By rozumieć demokrację i zagrożenia dyktaturami, należy badać totalitaryzmy – powiedział gość Polskiego Radia 24.

Jak informował  dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Instytucie Pamięci Narodowej do chwili obecnej zostało skierowanych do sądu 337 aktów oskarżenia, gdzie oskarżono 520 osób ws. zbrodni komunistycznych.

 – Prowadzimy również ok. 700-800 postępowań, którymi zajmuje się 70 prokuratorów. To duża liczba i potężne śledztwa dotyczące zbrodni przeciwko narodowi polskiemu – mówił Andrzej Pozorski.


N/z od lewej: Tomasz Terlikowski, Andrzej Pozorski i dr Kazimierz Wóycicki; foto: PR24/MR N/z od lewej: Tomasz Terlikowski, Andrzej Pozorski i dr Kazimierz Wóycicki; foto: PR24/MR

Więcej w całym programie.

Audycję prowadził Krzysztof Grzybowski.

Polskie Radio 24/dds

Data emisji: 20.10.2016

Godzina emisji: 09.15

Czytaj także

Debata Poranka: Polityka historyczna Polski

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2016 10:05
Rząd przyjął przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt nowelizacji ustawy o IPN, zakładający wprowadzenie kar za stosowanie określenia „polskie obozy”. O sprawie mówili w Debacie Poranka publicyści: Zuzanna Dąbrowska, Piotr Gursztyn (TVP Historia) oraz Maciej Świrski (Reduta Dobrego Imienia).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wiceprezes IPN o pracach na Łączce: odnaleźliśmy ślady użycia koparek w miejscach gdzie w latach 40. i 50. grzebano ofiary systemu komunistycznego

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2016 14:04
Instytut Pamięci Narodowej podsumował trwające 3 tygodnie prace na kwaterze na Łączce na Warszawskich Wojskowych Powązkach. Prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, kierujący pracami ekshumacyjnymi poinformował, że odnaleziono szczątki co najmniej kilkunastu osób. W Kwaterze "Ł", zwanej Łączką, w latach 40. i 50. XX wieku komuniści potajemnie grzebali swoje ofiary - działaczy i żołnierzy podziemia niepodległościowego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sławomir Cenckiewicz: III RP boi się śledztwa ws. księdza Popiełuszki

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2016 21:00
- Nie wiemy nawet, kto prowadzi to śledztwo. Nawet ja tego nie wiem, jako wiceprzewodniczący Kolegium IPN. Gdzieś to się rozmyło i nie funkcjonuje w świadomości. Pojawia się też straszak i szantaż moralny: lepiej nie badajmy tej sprawy, bo nie będzie kanonizacji – mówił w Polskim Radiu 24 prof. Sławomir Cenckiewicz.
rozwiń zwiń