"Debata dnia". Komisja ds. VAT przesłuchała Donalda Tuska. "Potwierdził swój brak kompetencji"

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2019 19:49
- Donald Tusk podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. VAT udowodnił, że opozycja jest jeszcze w starych, dobrych czasach, ale dobrych dla niej, a nie społeczeństwa - powiedziała Elżbieta Królikowska-Avis z portalu "wPolityce.pl". - Były premier straszliwie "jeździł" po komisji, do tego stopnia przejmował kontrolę, że to on przesłuchiwał posłów - stwierdził Adam Buła z "Polski The Times".
Audio
  • 17.06.19 Debata dnia. Opinie odnośnie przesłuchania Donalda Tuska przez sejmową komisję śledczą ds. VAT
Donald Tusk podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. VAT
Donald Tusk podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. VATFoto: PAP/Paweł Supernak

W poniedziałek przed sejmową komisją śledczą ds. VAT zeznawał Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej był przesłuchiwany ponad cztery godziny. Posiedzenie zdominowały polemiki i utarczki słowne świadka zwłaszcza z przewodniczącym komisji Marcinem Horałą (PiS). Były premier nie krył opinii, że komisja ma charakter polityczny, działa na polityczne zlecenie rządzących i jest elementem walki z opozycją. Zarzucił Marcinowi Horale, że formułuje pytania z tezą. Przewodniczący wtrącał się w wypowiedzi Donalda Tuska głośno odliczając kolejne liczby, odnoszące się do - jak wyjaśnił - "wycieczek politycznych nie dotyczących prac komisji".

pap_dtusk1200.jpg
Donald Tusk: to, że wyłudza się VAT, było wiedzą powszechną

- Donald Tusk zeznał, że docierały do niego ogólne informacje na temat wyłudzania podatku VAT. Moim zdaniem to wypowiedź skandaliczna, która świadczy o braku kompetencji. Jako premier miał przecież władzę nad ministerstwem, służbami, miał także całe grono ekspertów - stwierdziła Elżbieta Królikowska-Avis.

Jej zdaniem szef Rady Europejskiej zaprezentował kompromitujący fakt, że opozycja nie zdaje sobie sprawy z rozmiaru swojej klęski. - Udowodnił, że opozycja jest jeszcze w starych, dobrych czasach. Dobrych dla nich, bo na pewno nie społeczeństwa - powiedziała.

Adam Buła przyznał, że Donald Tusk był podczas przesłuchania złośliwy i zaczepny. Podkreślił, że były premier jednocześnie "próbował w kilku miejscach dość sensownie tłumaczyć, że wiedza, która dziś jest na temat luki w podatku VAT i skali tego zjawiska, nie jest tym samym, czym była osiem czy dziesięć lat temu".

– Donald Tusk był niesłychanie pewny siebie, nadspodziewanie zaczepny. Straszliwie "jeździł" po komisji. W pewnych momentach do tego stopnia przejmował kontrolę, że to on przesłuchiwał posłów. Dostawał pytania odnośnie luki w podatku VAT, a grał swoją grę w postaci wałkowania aktualnych afer Prawa i Sprawiedliwości. Na każde pytanie odpowiadał: "a co wy teraz robicie?" - mówił Adam Buła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Audycję prowadził Joanna Miziołek.

Polskie Radio 24/bb

------------------------------------

Data emisji: 17.06.2019

Godzina emisji: 18.06

Czytaj także

Publicysta: Donald Tusk nie pierwszy raz woli zrobić unik

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 12:27
- Donald Tusk jeszcze musi ochłonąć, co jest zrozumiałe po totalnej porażce "totalnej opozycji" - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Rafał Potocki, publicysta tygodnika "Sieci". Były premier nie stawi się przed komisją ds. VAT.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Marcin Horała: mamy dowody na Mateusza Szczurka ws. wyłudzeń VAT

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 08:30
- W styczniu 2015 r., kiedy publicznie było już wiadomo, że są ogromne wyłudzenia VAT, urzędnicy z Ministerstwa Finansów przygotowali dokument, jakie zmiany w prawie trzeba zrobić, żeby uszczelnić ten system. To decyzją ówczesnego ministra Mateusza Szczurka zostało zablokowane - tak o przyczynie domagania się ukarania go powiedział w "Sygnałach dnia" poseł PiS Marcin Horała, przewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kazimierz Kik: w państwie PO panowała neoliberalna koncepcja ekonomiczna

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2019 12:44
- Polityka Donalda Tuska wynikała z jego neoliberalnej koncepcji ekonomicznej, która widziała państwo jako małe na tle federalnej Unii Europejskiej. Państwo miało skupiać się na wspieraniu działalności biznesowej, czyli eliminowaniu ścieżek ją ograniczających - tłumaczył w Polskim Radiu 24 prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. 
rozwiń zwiń