Wybory w USA. Badzio: do ogłoszenia wyników nie będzie pokoju politycznego

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2020 19:13
- Chyba jesteśmy trochę zaskoczeni tą sytuacją, mimo wszystko, dlatego że wydawałoby się, iż z punktu widzenia globalnej polityki, ale także tego, jak demokracja wyglądać powinna, arena amerykańska cieszyła się do tej pory ogromnym szacunkiem i zaufaniem - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Badzio z "Gazety Obywatelskiej". Gościem "Debaty dnia" w PR24 był także Tomasz Walczak z "Super Expressu".
W USA trwa liczenie głosów po wyborach prezydenckich
W USA trwa liczenie głosów po wyborach prezydenckichFoto: PAP/EPA/ERIK S. LESSER
liczenie glosow 1200 east.jpg
Działacz polonijny w USA: jest wiele głosów korespondencyjnych na Trumpa. To niespodzianka

W Stanach Zjednoczonych zakończyły się wybory prezydenckie, teraz zaś trwa liczenie głosów. W Polskim Radiu 24 eksperci i komentatorzy na bieżąco odnoszą się do spływających zza oceanu informacji. O sytuacji w USA, wyborach, liczeniu głosów oraz możliwych konsekwencjach zwycięstwa każdego z kandydatów mówili w audycji "Debata dnia" Paweł Badzio i Tomasz Walczak.

Paweł Badzio z "Gazety Obywatelskiej" stwierdził, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, że poznamy prezydenta USA dopiero w styczniu, po tym, jak Sąd Najwyższy orzeknie ważność wyborów. Zanim to nastąpi - jak stwierdził publicysta - "sytuacja będzie daleko odbiegać od pokoju politycznego".

- Chyba jesteśmy trochę zaskoczeni tą sytuacją, mimo wszystko, dlatego że wydawałoby się, że z punktu widzenia globalnej polityki, ale także tego, jak demokracja wyglądać powinna, to arena amerykańska cieszyła się do tej pory ogromnym szacunkiem i zaufaniem - mówił Paweł Badzio.

Zobacz także:

Tomasz Walczak z "Super Expressu" zaznaczył, że w USA trwa obecnie ogromna polaryzacja społeczeństwa, która sprawia, że dyskusja polityczna w małym stopniu opiera się na argumentach merytorycznych. - Ten plemienny spór, który my doskonale rozumiemy (...), bo sami mamy przecież bardzo głęboki spór polityczny - mówił.

USA głosowanie PAP-1200.jpg
"Skarga do Sądu Najwyższego jest uzasadniona". Prof. Tomasz Żyro o wyborach w USA

- Pamiętajmy też, że w ostatnich miesiącach - mimo że spora część Amerykanów, nawet większość, odczuwa jakąś poprawę swojego losu w ciągu ostatnich czterech lat - od wybuchu pandemii w Stanach Zjednoczonych Amerykanie notowali największe od czasów wielkiego kryzysu wzrosty bezrobocia. A więc siłą rzeczy te wszystkie czynniki naraz sprawiają, że bardzo trudno wyrokować, jak te wybory się skończą - mówił Tomasz Walczak.

Posłuchaj
44:28 PR24_MPLS 2020_11_05-18-06-17_Debata_dnia.mp3 Paweł Badzio i Tomasz Walczak o wyborach prezydenckich w USA ("Debata dnia" / PR24)

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Debata dnia"
Prowadzi: Adrian Stankowski
Goście: Paweł Badzio ("Gazeta Obywatelska"), Tomasz Walczak ("Super Express")
Data emisji: 05.11.2020
Godzina emisji: 18.06

PR24/jmo

Czytaj także

Wybory w USA. Ekspert: jeśli Trump chce reelekcji, musi wygrać w Nevadzie, Wisconsin lub Michigan

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2020 17:54
Wiele wskazuje na to, że Donald Trump wygra w Pensylwanii. Jednak czy to wystarczy? - Zabraknie mu wtedy dokładnie dwóch głosów elektorskich. (...). Gdyby chciał wygrać w całych wyborach, to musi liczyć na to, że uda mu się pozyskać Nevadę, Wisconsin albo Michigan - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Kohut, amerykanista z Klubu Jagiellońskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Michał Wróblewski: Donald Trump, jeśli przegra, będzie podważał wyniki wyborów

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2020 19:31
- Oczywiście wynik wyborów, zwłaszcza w przypadku porażki obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, będzie podważany. Donald Trump na twardo, już szykując takie "podglebie" pod ewentualną porażkę, przyznał, że złoży skargę do Sądu Najwyższego - mówił w PR24 Michał Wróblewski z portalu Wirtualnej Polski. W audycji "Debata dnia" wziął też udział "Debata dnia" Krzysztof Ziemiec z TVP.
rozwiń zwiń