Wróżenie z faktów. Opinie po zawieszeniu strajku nauczycieli

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2019 19:35
Nauczyciele zawiesili swój strajk, nie milkną jednak echa ich protestów. Wciąż mówi się o potrzebie debaty nad polską oświatą, pojawiają się również spekulacje na temat ewentualnego odwieszenia strajku na początku nowego roku szkolnego. Łukasz Warzecha rozmawiał na ten temat z Anną Sarzyńską (TVP) i Romanem Imielskim ("Gazeta Wyborcza")
Audio
  • 28.04.19 Wróżenie z faktów. Anna Sarzyńska i Roman Imielski o strajku nauczycieli
Strajk Nauczycieli. Zdjęcie ilustracyjne
Strajk Nauczycieli. Zdjęcie ilustracyjneFoto: Lukasz Wrobel / shutterstock

W czwartek szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował o zawieszeniu strajku nauczycieli. Była to decyzja władz ZNP i Wolnego Związku Zawodowego "Solidarność – Oświata". -Nauczyciele zawiesili strajk, żeby umożliwić uczniom ukończenie nauki – poinformował przewodniczący ZNP. Strajk w szkołach trwał od 8 kwietnia.

Jak powiedziała Anna Sarzyńska, "widzieliśmy w ostatnich dniach tego protestu, że tracił na sile i wypalał się wewnętrznie". - Myślę, że głównie z tego powodu, że nauczyciele zobaczyli, że nie ma tam zbyt wielkiego pola manewru. Brak nadziei na spełnienie głównego postulatu zaczął demobilizować protestujących - oceniła. - Z drugiej strony pamiętajmy, że we wrześniu będziemy mieli kolejny impuls do ewentualnych protestów czy dyskusji oświatowych, bo pojawią się skutki likwidacji gimnazjów - mówiła dziennikarka TVP. 

Likwidacja gimnazjów to jeden z skutków reformy edukacyjnej PiS. Mówił o niej Roman Imielski, którego zdaniem została ona "fatalnie przygotowana na każdym poziomie". - Można ją było rozłożyć w czasie uzyskując te same efekty (...), nie wprowadzać jej w tak szalonym tempie, bo z tym wiąże się nie tylko przeładowanie ze względu na dwa nowe roczniki, pamiętajmy, że pojawi się dualny system nauczania w szkołach - powiedział. Dodał, że w związku z tym w szkołach ponadgimnazjalnych "będą właściwie dwa programy: jeden dla gimnazjalistów, drugi dla ósmoklasistów".

Publicyści rozmawiali też o roli Sławomira Broniarza w strajku nauczycieli i jego ewentualnym odejściu ze stanowiska szefa ZNP.

Anna Sarzyńska mówiła, żeby nie zapominać, że "on jednak do tego strajku doprowadził, przeprowadził wszystkie procedury". - Zgadzam się, że być może przydałaby się osoba inna, nie obciążona takimi politycznymi koneksjami, tylko że na razie (...) żaden taki nowi lider jakoś się nie pojawił - powiedziała dziennikarka TVP.

- Uważam, że Sławomir Broniarz poradził sobie całkiem dobrze jako szef związku, (...) skala tego protestu była naprawdę ogromna, nie pamiętam strajku - mówił z kolei Roman Imielski, który uważa, że szef ZNP wciąż ma silną pozycję w tym związku zawodowym.

Więcej w całej audycji, w której mowa też była o 

Audycję prowadził Łukasz Warzecha.

PR24/msze

____________________ 

Data emisji: 28.04.2019

Godzina emisji: 18:06

Czytaj także

Prof. Andrzej Gil: strajk zburzył pozytywny wizerunek nauczyciela

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2019 15:49
- Początkowo sympatyzowałem z ruchem nauczycieli. Wydawało mi się, że znam ich sytuację z autopsji. Im dłużej jednak strajk trwa, tym mniej popieram formę ich protestu - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Gil, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sławomir Broniarz: zawiesiliśmy strajk prawomocną uchwałą Prezydium Zarządu Głównego ZNP

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 17:47
- Prezydium Zarządu Głównego ZNP podjęło w czwartek prawomocną decyzję o zawieszeniu strajku - poinformował szef ZNP Sławomir Broniarz, komentując informację na temat tego, czy decyzja związku jest prawomocna.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tadeusz Woźniak (Solidarna Polska): Sławomir Broniarz cynicznie wykorzystał nauczycieli do swojej gry politycznej

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2019 18:35
– Jestem przekonany, że okrągły stół edukacyjny jest początkiem niezwykle ważnej rozmowy o systemie oświaty i roli nauczyciela, pozycji ucznia, a także znaczenia rodziców w procesie wychowania – powiedział Tadeusz Woźniak z Solidarnej Polski. – Sławomir Broniarz przestał troszczyć się o nauczycieli – dodał.
rozwiń zwiń