Marek Borowski: Kryzys w Sejmie spowodował marszałek Kuchciński

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 08:43
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zwrócił się o wyjaśnienia do posłów PO i Nowoczesnej, którzy rozpoczęli 16 grudnia protest w sali posiedzeń. Zarzucił im uczestnictwo w działaniach uniemożliwiających pracę Sejmu w tym miejscu. – Kuchciński zamiast próbować załagodzić to co się stało z jego winy, próbuje spor eskalować – mówił senator Marek Borowski w audycji Rozmowa Poranka – 24 Pytania.
Audio
  • 20.01.2017 Marek Borowski: protest opozycji był uzasadniony
Marek Borowski, foto: PR24PJ
Marek Borowski, foto: PR24/PJ

Borowski ocenił, że wszyscy wiedzą, iż powody rozpoczęcia protestu były dwa. – Pierwszy, to niezgodne z konstytucją ograniczenie pracy dziennikarzy. W tej atmosferze zakazu, w trakcie obrad, Kuchciński, naruszając regulamin, wykluczył posła. Ten protest był uzasadniony – wskazywał.

Gość podkreślił, że w obecnym Sejmie „jest względnie spokojnie”. Dodał, że podczas jego kadencji, jako marszałka, sytuacje były bardziej dramatyczne. Ale z pracą marszałka jest tak, że w pewnym momencie dochodzi do kryzysu. I wtedy on się sprawdza. Jego rzeczą jest doprowadzić do porozumienia, albo chociaż spróbować wyjaśniał.

Zdaniem Borowskiego, Marek Kuchciński zniknął, gdy rozpoczął się protest. Rozmowy odbywały się na szczeblu Senatu, w związku z ustawą budżetową. Rozmów nie prowadził Kuchciński. On, który wywołał ten kryzys, unikał dialogu – mówił.

Gość tłumaczył również, że próby nałożenia kar na posłów opozycji, to niebezpieczna tendencja. W Sejmie reguły muszą być przestrzegane przez wszystkich. Trzeba zadać sobie też pytanie, jaki był powód protestów i jak ukarać marszałka, który łamie prawo – zaznaczył.

Marek Borowski ocenił także, że na kryzys składa się nie tylko to, co działo się tuż przed protestem, ale cała praktyka działań PiS. Mamy do czynienia z ciągłym atakiem na instytucje demokratyczne. To wszystko tworzy odpowiedni klimat i w nim byle iska wystarczy, żeby doszło do konfrontacji – podsumował.

W rozmowie także o realizacji obietnic wyborczych PiS oraz prezydenturze Donalda Trumpa.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Piotr Wąż.    

Polskie Radio 24/ip

24 Pytania w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

___________________

Data emisji: 20.01.2017

Godzina emisji: 7:33


Czytaj także

Posłanka Nowoczesnej: wolę rozmawiać, niż siedzieć skulona w sali sejmowej

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2017 09:21
Sejm ma wznowić w czwartek o godz. 10:00 obrady po tym, jak wieczorem 34. posiedzenie rozpoczął marszałek Marek Kuchciński. Na sali plenarnej w dalszym ciągu protestują posłowie Platformy Obywatelskiej, zdaniem których budżet państwa na 2017 rok jest nielegalny. – Jestem rozczarowana zachowaniem Platformy. Nie ma pomysłu na to, co zrobić i jak wyjść z twarzą z tego wszystkiego – mówiła w audycji Rozmowa Poranka – 24 Pytania Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polska scena polityczna po sejmowym kryzysie

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 10:17
Platforma Obywatelska zawiesiła protest na sali obrad plenarnych Sejmu. Marszałek Marek Kuchciński ogłosił przerwę w obradach Izby do 25 stycznia. To najważniejsze polityczne decyzje, kończące trwający od 16 grudnia kryzys parlamentarny. O sytuacji na polskiej scenie politycznej po zakończonym sporze mówili w Debacie Poranka Edyta Hołdyńska (Do Rzeczy) i Sebastian Gajewski (Centrum im. Ignacego Daszyńskiego).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poseł Grabiec (PO) o wydarzeniach w Sejmie: pod białą flagą Platforma nigdy nie stanie

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 08:01
Protest posłów opozycji - zawieszony. Sejm zbierze się ponownie 25 stycznia. Platforma Obywatelska zakończyła blokadę sali plenarnej po 27 dniach, Nowoczesna - nieco wcześniej. – Jeśli będą szanowane reguły konstytucji w Sejmie, nie ma powodu byśmy wracali do ostrych form protestu – mówił w audycji Rozmowa Poranka – 24 Pytania Jan Grabiec, poseł Platformy Obywatelskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Elżbieta Borowska (Kukiz’15): Politycy robią z siebie celebrytów

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2017 09:09
25 stycznia wznowione zostaną obrady Sejmu. Przerwę ogłosił marszałek Marek Kuchciński po tym, jak Platforma Obywatelska zawiesiła swój protest. – Wystarczy nieodpowiedzialny gest, o jedno słowo za dużo i nadal będziemy mieli blokowanie mównicy. Upadek obyczaju parlamentarnego, krzyk, obrzucanie się inwektywami, jest codziennością sejmową – mówiła Elżbieta Borowska z Kukiz’15 w audycji Rozmowa Poranka – 24 Pytania.
rozwiń zwiń