Lichocka o Kidawie-Błońskiej: jej wypowiedź o prezydencie uderza w instytucję państwa

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 08:32
- Gdyby Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała wybory, to byśmy mieli powtórkę z prezydentury Bronisława Komorowskiego. To jest taka wersja Bronisława Komorowskiego w spódnicy. Trwa swoisty wyścig między tym, ile nabroił Bronisław Komorowski, a do ilu wpadek jest jeszcze zdolna pani Małgorzata Kidawa-Błońska - mówiła w Polskim Radiu 24 Joanna Lichocka, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Audio
  • Joanna Lichocka o opozycji, Donaldzie Tusku i Małgorzacie Kidawie-Błońskiej ("24 Pytania - Rozmowa Poranka" / PR24)

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę o sądach. Spotkało się to z ostrą krytyką polityków opozycji, w tym także kandydatki Platformy Obywatelskiej na urząd prezydenta, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. - Trzeba powiedzieć prawdę - prezydent Duda abdykował - stwierdziła wicemarszałek Sejmu. Do jej wypowiedzi odniosła się w Polskim Radiu 24 Joanna Lichocka.

kidawa2 1200 east.jpg
Dr Sebastian Gajewski: Małgorzata Kidawa-Błońska nie ma pomysłu na Polskę

"Podważenie instytucji Prezydenta RP"

Posłanka PiS stwierdziła, że słowa Małgorzaty Kidawy-Błońskiej były "niebywałe". - Pani Kidawa-Błońska pozwoliła sobie na podważenie, uderzenie w instytucję Prezydenta Rzeczypospolitej. To też pokazuje stosunek jej formacji do państwa, do tego, że żadna instytucja polskiego państwa nie jest dla nich istotna, żaden autorytet nie jest ważny, nie jest taki, z którym się należy liczyć w imię autorytetu, statusu funkcjonowania polskiego państwa. Ponieważ najważniejsza jest walka polityczna, najważniejsza jest walka partyjna, najważniejsze są ich interesy - powiedziała Joanna Lichocka.

Podkreśliła przy tym, że ten atak nie był wycelowany w samego Andrzeja Dudę, ale w cały urząd, który on sprawuje, a do którego pretenduje także Małgorzata Kidawa-Błońska.

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Czuję wsparcie kolegów z PiS-u". Kolejna wpadka Kidawy-Błońskiej

Zapytana o szanse wicemarszałek Sejmu w wyborach prezydenckich stwierdziła, że jest wielu kandydatów opozycji, zatem szans na zwycięstwo Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie traktuje "bardzo poważnie".

- Gdyby, nie daj Panie Boże, tak się zdarzyło, to byśmy mieli powtórkę z prezydentury Bronisława Komorowskiego. To jest taka wersja Bronisława Komorowskiego w spódnicy. Widać zresztą po liczbie memów i cytatów z wpadek, błędów i niemądrych wypowiedzi, że tutaj jest jakiś swoisty wyścig między tym, ile nabroił Bronisław Komorowski, a do ilu wpadek jest jeszcze zdolna pani Małgorzata Kidawa-Błońska - zauważyła Joanna Lichocka. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

* * *

Audycja: "24 Pytania - Rozmowa Poranka"
Prowadzi: Dorota Kania
Gość: Joanna Lichocka (PiS)
Data emisji: 05.02.2020
Godzina emisji: 07.35

PR24/jmo

Czytaj także

Szczerba: proponujemy pakt prezydencki

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2020 08:20
- W ostatnich wyborach wielkim sukcesem był pakt senacki, chcemy się umówić na pakt prezydencki. W II turze kandydaci opozycji powinni zadeklarować pełne wsparcie i zaangażowanie - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Domański: postawiłbym Kidawie-Błońskiej dwójkę

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2020 09:20
- Małgorzata Kidawa-Błońska robi wrażenie, jakby się nauczyła na pamięć. Jak przyjdzie na egzamin studentka i mówi na pamięć to dostanie dwójkę. Ja bym jej dwójkę postawił - mówi prof. Henryk Domańskim w "Komentarzu poranka" w Programie 1 Polskiego Radia. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kidawa-Błońska: podpisując "ustawę kagańcową", prezydent zrobi kolejny krok w stronę polexitu

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2020 09:41
Kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa Błońska odniosła się do sprawy uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy, która ma dyscyplinować sędziów. Stwierdziła ona, że "jeśli Andrzej Duda podpisze »ustawę kagańcową«, to zrobi kolejny krok w stronę polexitu".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poseł PSL odpowiada Lubnauer: kampania wyborcza nie jest spotkaniem przy kawie i ciastkach

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2020 14:00
- Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz jasno powiedział, że jeżeli zostanie prezydentem, to będzie współpracował z rządem Zjednoczonej Prawicy. Dobre ustawy będzie podpisywał, a niewłaściwe odrzucał. Taka jest rola prezydenta - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Władysław Teofil Bartoszewski. Polityk PSL odniósł się w ten sposób do zarzutów Katarzyny Lubnauer, która zasugerowała, że PSL stara się zawrzeć porozumienie z PiS.
rozwiń zwiń