Kornel Morawiecki: milicja mówiła jawnym tekstem, służby szyfrowały wypowiedzi

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2017 08:11
W Archiwum Akt Nowych znajdują się nagrania z podsłuchów rozmów Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej, jakie prowadzili działacze ściśle zakonspirowanej komórki "Solidarności Walczącej". Gośćmi audycji Nos Kleopatry byli: Kornel Morawiecki, założyciel "Solidarności Walczącej" i Mariusz Olczak - zastępca dyrektora Archiwum Akt Nowych.
Audio
  • 15.12.17 Kornel Morawiecki o działaniu kontrwywiadu Solidarności
Stan wojenny w Polsce - zima 1981
Stan wojenny w Polsce - zima 1981Foto: Wikipedia / domena publiczna

Prowadzeniem nasłuchów zajmowała się ściśle zakonspirowana profesjonalna grupa kontrwywiadowcza, która na tle całej konspiracji lat 80. wyróżniała się umiejętnością przeciwdziałania inwigilacji prowadzonej przez PRL-owskie służby specjalne.

Pierwsze nagrania zaczęto realizować w połowie grudnia 1981, w ramach konspiracji Solidarności, która tworzona była wówczas w podziemiu. – Koledzy z Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej pomagali tworzyć aparaty, nadające się do odsłuchu częstotliwości milicyjnej, a potem SB. Chcieliśmy wiedzieć co oni robią, co wiedzą o nas i czy ktoś z nas nie był po ich stronie – powiedział Kornel Morawiecki i wyjaśnił, że o ile milicja mówiła jawnym tekstem, to już służby szyfrowały swoje wypowiedzi.

Część nagrań, a także maszynopisów, zdjęć, notatek i innych dokumentów tworzonych na przestrzeni tamtych lat przez zakonspirowane komórki "Solidarności Walczącej" przetrwały do dziś i zostały przekazane do Archiwum Akt Nowych. – Żadna ze struktur działających w tamtych latach nie zbudowała takiego aparatu – twierdził Mariusz Olczak. –Niezwykłe było również to, że oprócz nasłuchów, rozpracowywaniu i przepisywaniu tych nagrań, starania się o sprzęt, wykonano jeszcze dokumentację fotograficzną – dodał gość audycji.

Kontrwywiad Solidarności działał bardzo sprawnie, starał się wyprzedzić niektóre działania służb. - Zdarzało się, że nasi współpracownicy robili np. obiad dla dzieci ze słuchawkami na uszach i notowali komendy, które wydawały się podejrzane – tłumaczył Kornel Morawiecki.- Wiele z nich potrafiliśmy na początku odgadnąć, jednak potem służby specjalne zaczęły tworzyć układy bardziej zaawansowane. Do końca nie potrafiliśmy złamać wszystkich szyfrów lokalizacyjnych – powiedział założyciel "Solidarności Walczącej".

Gospodarzem audycji była Agnieszka Kamińska

Polskie Radio 24/kawa

____________________ 

Data emisji: 15.12.17

Godzina emisji: 22.10

Czytaj także

Kornel Morawiecki: Solidarność Walcząca była naturalnym odzewem

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2017 21:30
- Solidarność Walcząca była odzewem na to, że podstępnie nas zaatakowano, że złamano obietnice wolnych związków zawodowych, solidarności, że aresztowano ludzi, bito ich, a niektórych nawet zabito. To była naturalna reakcja – powiedział w audycji Pamiętaj to Solidarność twórca, pomysłodawca i inspirator Solidarności Walczącej, Kornel Morawiecki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Antoni Dudek o działaniach władz wobec I Zjazdu Solidarności

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2017 21:00
I Zjazd Solidarności miał ogromny wpływ na związek, sytuację w kraju i na to, co zaczęły czynić ówczesne władze. O atmosferze w Trójmieście latem i jesienią 1981 r. i o tym, jak władze przygotowywały się do zjazdu, mówił w audycji Pamiętaj to Solidarność historyk prof. Antoni Dudek.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Wszystko jest Historią". 36. rocznica stanu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2017 14:29
Około. 70 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, 30 tys. funkcjonariuszy MSW, 1750 czołgów i 1400 pojazdów opancerzonych. Między innymi takie siły zostały skierowane do działań przy okazji wprowadzenia stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku. Na temat tego wydarzenia oraz jego konsekwencji mówił w audycji „Wszystko Jest Historią” dr Jarosław Neja z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.
rozwiń zwiń