Eksperci o braku porozumienia pracodawców i pracowników w sprawie budżetu na 2019 rok

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2018 16:51
Związkom pracodawców i pracowników, działających w ramach Rady Dialogu Społecznego, nie udało się wypracować wspólnego stanowiska dotyczącego założeń budżetowych rządu na 2019 rok. O głównych powodach różnej oceny propozycji struktury PKB, powstawania PKB, jak również struktury wydatków dyskutowali w audycji Kapitał i Praca w Polskim Radiu 24 eksperci: Norbert Kusiak (OPZZ) i dr Paweł Karpiński (Związek Rzemiosła Polskiego).
Audio
  • 28.07.18 Norbert Kusiak – ekspert OPZZ i dr Paweł Karpiński – ekspert ZRP o stanowisku związków i pracodawców w sprawie założeń budżetowych oraz płacy minimalnej
W RDS bez wspólnego stanowiska pracodawców i pracowników ws. budżetu
W RDS bez wspólnego stanowiska pracodawców i pracowników ws. budżetuFoto: www.pixabay.com

Przewodniczący działającego w ramach Rady Dialogu Społecznego zespołu problemowego ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Henryk Nakonieczny poinformował, że w sprawie projektu założeń budżetu nie udało się wypracować wspólnego stanowiska. "Głównym powodem jest fakt różnej oceny propozycji struktury PKB, powstawania PKB, jak również struktury wydatków" - wyjaśniał. Rząd przyjął, że podstawą do opracowania przyszłorocznego budżetu będzie wzrost PKB w 2019 r. o 3,8 proc. oraz inflacja w wysokości 2,3 proc.

- Rząd stał się zakładnikiem swojego sukcesu gospodarczego – przyznał dr Paweł Karpiński. - Ostatnie dwa lata były korzystne, jeśli chodzi o kształtowanie wzrostu PKB. Uwarunkowania, zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne, były niespotykanie dobre. Pytanie tylko, czy te warunki będą kontynuowane w latach następnych. Według naszej oceny, a także wielu ekspertów krajowych i zagranicznych, uwarunkowania będą się pogarszały. Dotyczy to warunków na rynku pracy, koniunktury zewnętrznej, cen paliw i systemu podatkowego. Dlatego, że sukces, w latach 2016-2018, związany ze ściągalnością podatków i zamknięciem luki VAT-owskiej nie da się powtórzyć co roku. Przyrosty efektu netto z tego tytułu będą coraz mniejsze – dodał ekspert ZRP.

Wiceminister finansów Leszek Skiba powiedział, że kluczem do wzrostu PKB są inwestycje. Jego zdaniem plany związane z inwestycjami publicznymi zostaną zrealizowane w 100 proc.

- Każda prognoza rządowa obarczona jest ryzykiem – mówił Norbert Kusiak. - W założeniach przedstawionych przez rząd na 2019 rok, widzimy problem z kilkoma komponentami PKB. Jeśli nie sprawdzą się prognozy strony rządowej w dwóch kwestiach: wzrostu spożycia prywatnego, gdzie prognozowany jest spadek dynamiki i drugiej związanej z inwestycjami, które są dzisiaj piętą achillesową polskiej gospodarki, to projekt wartości PKB może być w przyszłości korygowany. Wzrost gospodarczy musimy opierać na nowoczesnych inwestycjach i technologiach. Bez tego, będziemy w drugiej lidze państw europejskich. Globalizacja i cyfryzacja świata wymagają, aby gospodarka przechodziła od prostych produktów do bardziej zaawansowanych technologicznie, które będą później sprzedawane do innych krajów europejskich, czy do państw Azji. Dzięki temu, polskie przedsiębiorstwa będą mogły konkurować jakością, a nie tak, jak jest dziś, niską ceną – dodał gość PR24.

Więcej o założeniach budżetowych rządu na 2019 rok, a także płacy minimalnej w nagraniu całej audycji.

Gospodarzem programu była Anna Grabowska.

PR24/PAP/IAR/DK

__________________

Data emisji: 28.07.18

Godzina emisji: 15:35

Czytaj także

"Rządy Pieniądza": dobre dane GUS, ale widmo spowolnienia coraz bliżej

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2018 10:23
GUS podał, że w czerwcu o produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 24,7 procent, a produkcja przemysłowa - o 6,8 procent. Ekonomiści, goście "Rządów Pieniądza" w Polskim Radiu 24 dyskutowali o tym, czy jest szansa na utrzymanie trendu wzrostowego w różnych obszarach gospodarki. W wypowiedziach pojawiły się sugestie, że dobra koniunktura powoli się kończy.
rozwiń zwiń