Niemcy: Szef Bundstagu wzywa TK do powściągliwości w orzekaniu

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2017 21:40
Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Norbert Lammert radzi Federalnemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, by zachował powściągliwość w orzekaniu i nie ograniczał pola manewru ustawodawcy. W przeciwnym razie parlament może się bronić przed ingerencją TK. Zdaniem Lammerta ograniczany w swoim działaniu Bundestag może w przyszłości próbować dokonać zmian w konstytucji, aby skutecznie zapobiec "niechcianym orzeczeniom" TK. O wypowiedzi polityka w audycji Gorący Temat mówił prof. Bogdan Musiał, historyk, ekspert ds. Niemiec.
Audio
  • 11.05.2017 Prof. Bogdan Musiał, historyk, ekspert ds. Niemiec o wypowiedzi Norberta Lammerta.
Norbert Lammert
Norbert LammertFoto: bundestag.de

Szef pierwszej izby parlamentu zauważył na wstępie, że sędziowie TK wyznaczając jako strażnicy konstytucji granice polityce, mogą w razie konieczności korygować rządy i parlament, a także znosić demokratycznie podjęte decyzje, jeśli są one sprzeczne z konstytucją. Szef Bundestagu pisze, że podobnie jak ustawodawca, który w swej działalności łączy politykę z prawem, także Trybunał Konstytucyjny nie działa w sposób "czysto prawny". Najwyżsi sędziowie w Niemczech działają na obszarze wzajemnego oddziaływania nazywanym przez naukowców i publicystów "polityzacją orzeczeń konstytucyjnych".

Zdaniem prof. Musiała, opinia Norberta Lemmerta w Niemczech jest wyjątkiem. – Niemiecki Trybunał Konstytucyjny raczej wydawał wyroki i postępował według życzeń i oczekiwań rządów niemieckich. Nie było wielkich konfliktów nie dlatego, że te rządy przestrzegały prawa, tylko był konsensus i  sędziowie wybierani są przez polityków – tłumaczył.

Gość przytoczył przykład ścigania zbrodni niemieckich w latach 1939-45. Przypomniał, że TK chronił zbrodniarzy. – Wytyczał nowe ustawy, które zabezpieczyły zbrodniarzy przed ściganiem i odpowiedzialnością karną – wskazywał. W jego ocenie, to sytuacja podobna do polskiej, gdy po 1989 sądy nie ścigały zbrodniarzy komunistycznych.

Bogdan Musiał mówił, że w Niemczech panuje przekonanie, iż obecny stan jest idealnym. – Niemieckie media przedstawiają, że ten trójpodział wspaniale funkcjonuje, ale jednak nie do końca – tłumaczył. Dodał, że klasycznym przykładem złamania państwa prawa i konstytucji była np. sprawa otwarcia granic z 2015 roku.

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem programu był Filip Memches.       

Polskie Radio 24/PAP/ip

Gorący Temat w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

____________________

Data emisji: 11.05.2017

Godzina emisji: 15:11


Czytaj także

Niemcy - kraj, na który spogląda Europa

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2013 21:41
O nadchodzących wyborach w Niemczech, krytyce publikacji sondaży, a także o wytycznych Unii Europejskiej dla Ukrainy ze swoimi gośćmi rozmawiał Bogumił Husejnow.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nadzwyczajne posiedzenie Bundestagu

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2013 21:21
► W Niemczech ciąg dalszy afery podsłuchowej. Bundestag na nadzwyczajnym posiedzeniu debatował o inwigilacji kanclerz Angeli Merkel. U naszych zachodnich sąsiadów cały czas mówi się też o tym, że powinna być utworzona parlamentarna komisja śledcza ds. afery podsłuchowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ustawa o zgromadzeniach do TK. "Chodzi o podstawową normę"

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 16:15
Prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy o zgromadzeniach publicznych do Trybunału Konstytucyjnego. Znaczenie tej decyzji tłumaczył w Polskim Radiu 24 Ignacy Dudkiewicz z portalu ngo.pl
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dr Michał Kuź: Polski rząd rozwiązał kwestię trybunału po swojemu

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2017 11:51
- Czy się to komuś podoba czy nie, polski rząd rozwiązał kwestię trybunału po swojemu – powiedział w programie Punkt Widzenia dr Michał Kuź z Uczelni Łazarskiego. Gość odniósł się w ten sposób m.in. do relacji Polski z Unią Europejską.
rozwiń zwiń