Karnawał "Solidarności” i stan wojenny oczami licealistki

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2017 21:15
- Latem 1980 roku śledziłam wszystkie sprawy związane z "Solidarnością", to lato kojarzy mi się ze strajkami. Nastąpiła ogromna zmiana świadomości. Cała Polska żyła sprawami społecznymi. Związane z tym przesileniem były ogromne nadzieje i niedowierzanie – mówiła w audycji Pamiętaj, to "Solidarność" Justyna Skowronek, pracowniczka IPN-u, zajmująca się popularyzacją i przybliżaniem historii.
Audio
  • 29.12.17 29.12.2017 Justyna Skowronek: „Jako licealiści, gdzie mogliśmy kontestować, tam kontestowaliśmy”.
Justyna Skowronek
Justyna Skowronek Foto: PR24

Jak podkreślała Justyna Skowronek, w społeczeństwie obecny był coraz większy bunt. - Byłam uczestnikiem tych zmian, małą cząstką, ale bardzo istotną, ponieważ "Solidarność" to były miliony ludzi, którzy oczekiwali zmiany. Pamiętam złość i bunt, które towarzyszył mi i moim kolegom po wprowadzeniu stanu wojennego. Jako licealiści, gdzie mogliśmy kontestować, tam kontestowaliśmy. Byliśmy pełni buntu – mówiła komentatorka.

Według rozmówczyni Polskiego Radia 24 "Solidarność" spowodowała, że trudno było zatykać uszy. – Stan wojenny musiał, bo nie mógł nie podzielić ludzi. Moja decyzja, by podjąć pracę w IPN była świadomym pragnieniem. Kontakty, które nawiązywaliśmy podczas studiów, próby nie uczestniczenia w kłamstwie, prowadziły nas dalej – powiedziała Skowronek.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Leszek Rysak.

Polskie Radio 24

Data emisji: 29.12.2017

Godzina emisji: 20:36

Pamiętaj - to Solidarność w Polskim Radiu 24 

Czytaj także

35 lat temu zdelegalizowano „Solidarność”. Rozmowa z historykiem

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2017 21:00
8 października 1982 roku Sejm PRL przyjął nową ustawę o związkach zawodowych. Przyjęcie dokumentu oznaczało formalną delegalizację NSZZ „Solidarność”. W audycji Pamiętaj, to „Solidarność” rozmowa z drem Tadeuszem Ruzikowskim, historykiem z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

IPN: Piotr Bartoszcze został zamordowany

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2017 12:13
"Na tę chwilę przyjmujemy ponad wszelką wątpliwość, że Piotr Bartoszcze nie zginął w wyniku wypadku, ale że został zamordowany. W tej chwili podejmujemy wszelkie czynności, żeby ustalić sprawców tego zdarzenia" - powiedział w czwartek szef pionu śledczego IPN Andrzej Pozorski. Sprawę Piotra Bartoszcze relacjonował reporter Polskiego Radia 24 Michał Walczyk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pamiętaj, to Solidarność: „S” w przeddzień stanu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2017 06:01
– To czas, kiedy do społeczeństwa docierały sygnały o rzekomej, radykalnej postawie Solidarności – przypominał w audycji Pamiętaj, to Solidarność dr Tadeusz Ruzikowski. Historyk z Instytutu Pamięci Narodowej mówił o atmosferze panującej w kraju na przełomie listopada i grudnia 1981 roku, w przededniu wprowadzenia stanu wojennego.
rozwiń zwiń