Budżet UE na 2018 rok. "Ani jednego euro mniej dla Polski"

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2017 16:30
Unijny budżet na przyszły rok zaakceptowany. Wcześniejsze ustalenia negocjatorów zatwierdzili przedstawiciele państw członkowskich i Parlament Europejski. Płatności ustalono na poziomie prawie 145 miliardów euro. Ta kwota jest zbliżona do propozycji krajów członkowskich i skromniejsza o prawie 2 miliardy euro w porównaniu z ofertą Europarlamentu. O budżecie Unii Europejskiej na 2018 rok mówił w audycji Rozmowa PR24 wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.
Audio
  • 30.11.2017 Ryszard Czarnecki: „Pogróżki, że Polska będzie miała mniej pieniędzy były tylko szantażem”.
Ryszard Czarnecki
Ryszard CzarneckiFoto: PR24

Zdaniem Ryszarda Czarneckiego budżet UE na 2018 rok nie zawiera na jednego euro mniej dla Polski. – Pogróżki, że Polska będzie miała mniej pieniędzy były tylko szantażem. To były "strachy na lachy". Toczy się teraz walka o nowy budżet, który miałby być ulicą dwukierunkową dla najbogatszych państw. Dają one najwięcej pieniędzy do budżetu i jednocześnie kombinują, by jak najwięcej pieniędzy wyjąć – powiedział gość Polskiego Radia 24.

Według informacji "The Telegraph" porozumienie dotyczące zasad rozliczenia Brexitu zakłada, że Wielka Brytania wpłaci do kasy UE nawet do 60 miliardów euro, ale realna kwota prawdopodobnie wyniesie pomiędzy 45 a 55 mld euro. Jak podkreślał wiceprzewodniczący PE, budżet unijny będzie w przyszłości mniejszy o to, co wpłacała Wielka Brytania.

- Zobaczymy czy rozwód UE z Wielką Brytanią będzie aksamitny. Nie będzie brytyjskiego płatnika netto, więc z tego tytułu Polska będzie miała mniej pieniędzy. Co jest ważne, Polska staje się krajem coraz zamożniejszym. Za rządów PiS Polska wyprzedziła Grecję, jeśli chodzi o PKB na głowę mieszkańca. W przyszłym budżecie unijnym dostaniemy więc mniejszy kawałek tortu niż wcześniej, nie będzie to miało związku z kontrolą praworządności – powiedział Czarnecki.

Adrian Klarenbach rozmawiał też z wiceprzewodniczącym PE o raporcie Komisji Weneckiej dotyczącym prezydenckich projektów ustaw o KRS i SN. do którego dotarł portal wPolityce.pl. Zdaniem europarlamentarzysty tego typu raporty są zawsze nacechowane politycznie. – Są one skrajnie nieobiektywne. Nie uważam, by polski rząd powinien się kierować tego typu raportami. To co robimy jest zgodne ze standardami demokratycznymi – wskazywał Ryszard Czarnecki.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Adrian Klarenbach.

Polskie Radio 24/IAR/PAP

_____________________

Rozmowa PR24 Adriana Klarenbacha - wszystkie audycje

Data emisji: 30.11.2017

Godzina emisji: 16:15


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Unijny budżet po 2020 roku – nowe cele i presja na cięcia

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2017 10:55
Unijny budżet po 2020 roku może już nie być dla Polski tak hojny jak obecny. Z UE wychodzi bowiem Wielka Brytania, postawiono nowe zadania przed Wspólnotą, są też groźby ukarania tych, którzy nie przyjmują uchodźców. A Polska obecnie z unijnej kasy otrzymuje najwięcej funduszy. O negocjacjach ws. unijnego budżetu mówiła w audycji Magazyn Europejski korespondentka Polskiego Radia w Brukseli Beata Płomecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Magazyn Europejski: Impas w negocjacjach ws. Brexitu

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2017 10:05
Główni negocjatorzy Brukseli i Londynu – Michel Barnier i David Davis – oświadczyli w ostatnich dniach, że zamierzony postęp w rozmowach na temat wyjścia Wielkiej Brytanii z UE nie został osiągnięty. Sfinalizowanie pierwszej fazy negocjacji przesunięto tym samym na grudzień. Sprawa była głównym tematem Magazynu Europejskiego Polskiego Radia 24.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Nie powinniśmy grać w Europę wielu prędkości”

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2017 21:05
- Nie powinniśmy grać w Europę wielu prędkości, bo jeśli przesadzimy, wektory zmienią kierunki, a wtedy możemy mieć takie efekty jak np. Brexit – powiedział w audycji Świat w Powiększeniu minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius. Odniósł się także do przyszłości Unii Europejskiej, relacji ze Wschodem i stosunków polsko-litewskich.
rozwiń zwiń