Tadeusz Cymański o rekonstrukcji: zmiana to nie odwołanie

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 16:30
– Bardzo możliwe, że decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu już zapadły – mówił w Rozmowie PR24 Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski. – Przyczyny, w związku z którymi ma nastąpić zmiana, nie wynikają jednak z negatywnej oceny rządu – zaznaczył polityk Zjednoczonej Prawicy.
Audio
  • 7.12.17 Tadeusz Cymański o rekonstrukcji: zmiana to nie odwołanie
Tadeusz Cymański
Tadeusz Cymański Foto: Aleksandra Szmigiel/REPORTER

Jak wskazywał gość Polskiego Radia 24, ewentualna zmiana premiera będzie podyktowana zmianą priorytetów w kolejnych dwóch latach rządów Zjednoczonej Prawicy. – Pierwsze dwa lata to dominacja polityki społecznej, jestem z tego szczęśliwy (…). W tym jak ryba w wodzie czuła się premier Szydło, czuła i wrażliwa kobieta – mówił.

– Jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze, to nazywany "celebryckim", chłodny i pragmatyczny, bardziej liberalny Mateusz Morawicki to inna melodia – mówił Tadeusz Cymański, zaznaczając, że potencjalna wymiana szefa rządu nie powinna być rozpatrywana w kategoriach "lepszy-gorsza". – Inny jest Mateusz Morawiecki, inna jest Beata Szydło – podkreślał.

– Zmiana to nie jest odwołanie. Może premier Szydło ma już dosyć. Jest inteligentna, przyjmując funkcję wiedziała, jak to może wyglądać za dwa lata – zauważył również na naszej antenie Tadeusz Cymański. – Szefowa rządu teraz zdaje najtrudniejszy egzamin. To sztuka rezygnacji, kiedy "ja" ustępuje "my" – pointował.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Adrian Klarenbach

Polskie Radio 24/zz

_____________________

Rozmowa PR24 Adriana Klarenbacha - wszystkie audycje

Data emisji: 7.12.17

Godzina emisji: 16.10


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Wniosek o wotum nieufności sformułowały środowiska niechętne Polsce"

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 11:25
Premier Beata Szydło powiedziała, że wniosek o wotum nieufności wobec jej rządu szkodzi Polsce. Dodała, że został on sformułowany przez te same środowiska polityczne, które w Europarlamencie głosowały przeciwko naszemu krajowi. Występując w Sejmie pani premier podkreśliła, że jej gabinet został wybrany głosami większości Polaków i konsekwentnie ralizuje reformy, do których się zobowiązał.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Zarzuty opozycji to półprawdy, ćwierćprawdy czy wręcz antyprawdy”

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 11:44
„To stek kłamstw. Dlaczego komuś zależy na tym, żeby destabilizować sytuację w Polsce? Rząd PiS został wskazany przez Polaków” – powiedziała w czwartek premier Beata Szydło odnosząc się do wniosku PO o wotum nieufności dla rządu. „Widzieliśmy panią premier Szydło jako byłego polityka, byłą premier, zmaltretowaną, zniszczoną przez swoich partyjnych kolegów i prezesa Kaczyńskiego. Niech się pan wstydzi, panie prezesie” – odpowiedział na jej wystąpienie szef PO Grzegorz Schetyna. Sejm wniosek o wotum nieufności ostatecznie odrzucił. Sejmową dyskusję nad wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności dla rządu komentował w Polskim Radiu 24 Jacek Karnowski (wPolityce.pl).
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Zamiana premier Szydło na Morawieckiego nic nie zmienia”

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 13:15
- W sprawie rekonstrukcji rządu jest pewien scenariusz, o którym praktycznie do tej pory nie mówiono. To scenariusz, w którym premierem zostaje Jarosław Kaczyński, a premier Beata Szydło zostaje wicepremierem ds. społecznych. Byłoby to połączenie sprawczości politycznej, decyzyjności Jarosława Kaczyńskiego z wizerunkiem, poparciem, jakim cieszy się premier Beata Szydło – powiedział w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Anusz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Planowana rekonstrukcja rządu to wynik starć wewnątrz PiS?

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 18:00
Wciąż nie ma odpowiedzi na pytania, kiedy dokładnie czeka nas rekonstrukcja rządu, jak głębokie będą zmiany i dlaczego ma w ogóle do nich dojść. - Jeśli rekonstrukcja miałaby obejmować zmianę na fotelu premiera, personalne scenariusze są dwa: Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński. Beata Szydło może też pozostać szefową rządu - mówi prowadzący "Debatę Jedynki" Marek Mądrzejewski.
rozwiń zwiń