"Rządy Pieniądza": kolejny akord wojny handlowej. Co to oznacza dla światowej gospodarki?

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2019 11:05
Dziś wchodzą w życie nowe amerykańskie cła na chińskie towary o wartości 200 miliardów dolarów. To nagła, zaskakująca eskalacja wojny handlowej, która w ostatnich miesiącach była zawieszona, a Stany Zjednoczone i Chiny negocjowały warunki nowego porozumienia handlowego. O skutkach takiej decyzji USA rozmawiali eksperci, goście "Rządów Pieniądza" w Polskim Radiu 24.
Audio
  • Rządy Pieniądza 10.05.2019, cz. 2 (Polskie Radio 24)
  • Rządy Pieniądza 10.05.2019, cz. 1 (Polskie Radio 24)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

Dr Przemysław Kwiecień z XTrade Brokers powiedział, że obecnie światowa gospodarka jest w najgorszej kondycji od prawie trzech lat,a włożenie dodatkowego "kija w szprychy" w postaci nowych ceł na pewno jej nie pomoże. Dodał, że amerykańska gospodarka także nie jest w tak dobrym stanie, jak mogłoby się wydawać. Ekspert mówił, że największym pytaniem w tej sprawie jest to, czy jest to tylko definitywna, długoterminowa decyzja, czy tylko zagrywka Donalda Trumpa. Podkreślił przy tym, że wpływ nowych ceł, paradoksalnie, może być bardziej negatywny na gospodarkę amerykańską niż europejską.

Zgodziła się z tym Agnieszka Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej, która jednak zwróciła uwagę, że Europa może mieć szansę do skorzystania z eskalacji wojny handlowej. Dodała, że takie kraje jak Niemcy i Francja taką szansę widzą.

Gospodarzem audycji była Anna Grabowska.

Naczelna Redakcja Gospodarcza, Polskie Radio 24, md

Zobacz więcej na temat: Stany Zjednoczone Chiny handel
Czytaj także

Amerykańskie firmy w Chinach obawiają się ceł

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2019 07:30
Amerykańskie firmy działające w Chinach obawiają się wojny celnej - pisze hongkoński dziennik "South China Morming Post". USA zamierzają podnieść dziś do 25% stawki celne na część towarów z Chin. Pekin zapowiedział już podjęcie podobnych działań.
rozwiń zwiń