Szansa na współpracę państw czy bezpardonowa walka o interesy? Eksperci o gospodarce w dobie pandemii

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2020 13:00
- Czas kryzysu szybko pokaże antagonizmy między państwami, bezwzględną walkę o własne interesy, ostrą konkurencję na świecie i w Europie - mówił w audycji "Rządy Pieniądza" w PR24, dr Artur Bartoszewicz z warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej.
Audio
  • A. Bartosiewicz z SGH i D.Tworzydło z UW mówią o pandemii i wymianie handlowej ("Rządy Pieniądza" PR24)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Prof. Dariusz Tworzydło z Uniwersytetu Warszawskiego uznał, że czas kryzysu i wchodzenia z niego jeszcze pogłębi izolację poszczególnych państw, ale też może być szansą na współpracę krajów o podobnych doświadczeniach, zbliżonej sytuacji ekonomicznej, jak np. Grupa Wyszehradzka.

- W każdym takim zdarzeniu jak kryzys pojawia się okres, który daje nadzieję na wspólne działanie, ale trwa to z reguły 2-3 miesiące. Regulacje zawsze mogą być wspólnie wypracowane, ale ostatecznie wszystko będzie zmierzać do tego, co nami najczęściej kieruje, czyli do narodowych egoizmów. Już dziś widzimy próby takiej  postawy w handlu międzynarodowym – mówił dr Artur Bartoszewicz.

Ekspert SGH wskazał na dyskusje na szczycie WHO, gdzie "gra sił gospodarczych się ujawnia, zwłaszcza gdyby się okazało, że za pandemię Chiny zostaną rozliczone, to wtedy ich pozycja gospodarcza, w wymiarze globalnym istotnie by ucierpiała".

Pandemia to poligon nowych strategii biznesowych

Bardziej optymistyczne opinie wyraził prof. Dariusz Tworzydło. Jego zdaniem, kryzys to czas nauki i oceny działań i strategii podejmowanych przez inne kraje i poszczególne firmy.

wzrost PKB 1200.jpg
Ministerstwo Rozwoju: Polska w czołówce pod względem dynamiki PKB w UE

- Jestem przekonany, że będzie większa rozwaga w planach, które UE miała, które mogłyby ograniczyć działania polskich sektorów gospodarki, takich jak chociażby transport – uważał  prof. Dariusz Tworzydło.

- Emocje, które mają dziś charakter pozytywny, bo są próbą odbudowy wspólnoty po spóźnionej reakcji KE są tylko postulowane.  Państwa narodowe będą bardzo mocno broniły swoich pozycji – stwierdził dr Artur Bartoszewicz.

Według wykładowcy z SGH Polska paradoksalnie może stracić na tym, że dobrze sobie radzi z kryzysem.  

- Jeżeli wszystkie wskaźniki i analizy będą pokazywać, że lepiej znosimy kryzys niż inne kraje, to za chwilę okaże się, że skoro sobie sami poradziliśmy, to pomoc UE pójdzie do Włoch czy Francji – mówił dr Artur Bartoszewicz.

Jego zdaniem możemy się spodziewać prób zmiany zasad unijnej polityki spójności, rozstrzygnięć, które mogłyby wspierać polską gospodarkę, bo będzie się mówiło: "i tak przeżyliście". Stąd, w opinii gościa "Rządów Pieniądza", ogromne znaczenie będą miały starania polskiej dyplomacji i stan naszej gospodarki.

Zdalna nauka pokazała potrzebę relacji międzyludzkich  

Eksperci z SGH i UW rozmawiali również o edukacji w czasie epidemii, która także na wyższych uczelniach przybrała formę zdalną, także jeśli chodzi o zbliżające się egzaminy.


polska unia europejska 1200.jpg
Patryk Jaki: Polska nie dostała z UE ani euro więcej niż to, co nam się należało

- Dorośli ludzie potrzebują większego kontaktu, bezpośredniej relacji. Nowe technologie ich nie dają (…) i ludzie mogą mieć z tym problem – mówił dr Artur Bartoszewicz.

Prof. Dariusz Tworzydło zauważył niewielką aktywność studentów w zajęciach on-line. Co do egzaminów to uznał, że raczej forma ustna, choć prowadzona zdalnie, może sprawdzić rzetelnie wiedzę.

 

Audycję prowadziła Anna Grabowska, zapraszamy do jej wysłuchania

PR24/Anna Grabowska/sw 

 

 

Czytaj także

Szef KPRM: UE nie dała żadnych dodatkowych środków na walkę z koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 14:50
- Informacja, która się pojawiła na temat środków europejskich dotyczyła środków z Funduszu Spójności na lata 2014-20, czyli środków, którymi państwo polskie i tak dysponowało - mówił w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

550 mln złotych wynegocjowane z UE na walkę z pandemią

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 07:00
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeznaczyło dla służby zdrowia 550 milionów złotych z funduszy unijnych Programu Infrastruktura i Środowisko na walkę z pandemią. To dodatkowe pieniądze wynegocjowane wspólnie przez polskie ministerstwa z Komisją Europejską.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Marek Zuber: trzeba stawiać na popyt wewnętrzny, robią to obecnie wszystkie kraje

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 12:44
- Trudno oceniać przyszłość gospodarczą, bazując na prognozach przedstawianych wczoraj przez Komisję Europejską, co do poziomu osłabienia gospodarki unijnej, ale też polskiej. Nie wiadomo bowiem, jak rozwinie się epidemia i kryzys nią wywołany - powiedział ekonomista Marek Zuber, gość programu "Rządy Pieniądza" w Polskim Radiu 24.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekonomista: dziś polska gospodarka przechodzi przez kryzys suchą nogą, pokazuje swoją siłę

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2020 20:20
- Polska pokazuje swoją siłę m.in. dlatego, że przed kryzysem radziliśmy sobie lepiej niż większość Unii, mieliśmy dynamiczny wzrost gospodarczy i resztę wskaźników makroekonomicznych także bardzo przyzwoitą, niskie bezrobocie, niską inflację, szybki wzrost wynagrodzeń - mówił w Polskim Radiu 24 dr Marian Szołucha, ekonomista.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie czekajmy na UE". Instytut Staszica o kryzysie gospodarczym wywołanym przez koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2020 11:11
Jak ocenia Instytut Staszica w swojej ostatniej analizie, wielomiliardowe wsparcie uruchamiane w ramach kolejnych odsłon tarczy antykryzysowej, nie powinno być jedyną odpowiedzią państwa polskiego na kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa. Jednak nie ma co czekać na dalsze ruchy Unii Europejskiej w tym zakresie - czytamy na portalu wGospodarce.pl.
rozwiń zwiń