Zatrzymano czwartego sprawcę napadu na Polaków w Rimini. "To jedyny pełnoletni człowiek tego gangu"

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2017 13:20
Włoska policja aresztowała w nocy z soboty na niedzielę czwartego, ostatniego poszukiwanego sprawcę napadu na polskich turystów w Rimini - podały włoskie media. Ukrywał się on na stacji kolejowej w tym mieście. O sprawie mówił korespondent Polskiego Radia w Rzymie Piotr Kowalczuk.
Audio
  • 3.09.17 Piotr Kowalczuk o aresztowaniu czwartego sprawcy napadu na Polaków w Rimini.
  • 03.09.2017 Napad na Polaków w Rimini Felieton Elżbiety Królikowskiej-Avis
  • 3.09.2017 Czwarty sprawca napadu na Polaków zatrzymany
Guerlin Butungu - czwarty sprawca napadu na polskich turystów w Rimini
Guerlin Butungu - czwarty sprawca napadu na polskich turystów w RiminiFoto: PAP/EPA/MANUEL MIGLIORINI

Piotr Kowalczuk podkreślił, że – jak poinformował szef włoskiej policji – czwarty napastnik to 20-letni, jedyny pełnoletni członek tego gangu. – Pochodzi z Konga i stara się o azyl. Został zatrzymany w pociągu na stacji w Rimini kiedy próbował uciekać – mówił korespondent.

Kowalczuk dodał, że – jak stwierdził szef włoskiej policji – policja „wygrała ten mecz w doliczonym czasie gry”. – Sama policja powoli traciła już nadzieję. Sukces przypisuje temu, że udało się jej wywrzeć ogromną presję na domniemanych początkowo winnych. Zobaczyli, że są osaczeni i dzięki temu postanowili zgłosić się na policję – mówił Kowalczuk.

Jak ujawniła policja, 20-letni Kongijczyk, przywódca grupy napastników, został schwytany o 6 rano w pociągu na dworcu w Rimini, bo udało się zlokalizować jego telefon komórkowy. Ma 20 lat. Podobnie jak pozostali trzej nieletni członkowie gangu, mieszkał w 15-tysięcznym miasteczku Vallefoglia, oczekując na rozpatrzenie podania o azyl. Policja podała jego personalia. Media publikują zdjęcia, które zamieścił na swojej stronie na facebooku. Występuje na nich w garniturze i na tle drogich samochodów.

Włoskie media dotarły również do ojca dwóch braci, którzy w sobotę stawili się na policję i przyznali do winy. Powiedział, że powinni ponieść zasłużoną karę i ujawnił, że to on, gdy poznał prawdę, kazał im zgłosić się na policję.

Brutalny napad na Polaków

W nocy z 25 na 26 sierpnia czteroosobowy gang napadł na plaży w Rimini na polską parę. Mężczyzna został dotkliwie pobity, a kobieta wielokrotnie zgwałcona. Potem gang zaatakował peruwiańskiego transseksualistę, który w sobotę zapewniał, że rozpoznał sprawców na przedstawionych mu przez policję zdjęciach.

W sobotę na posterunek policji w mieście Montecchio zgłosiło się dwóch sprawców napadu, przyznając się do winy. Są to bracia w wieku 15 i 16 lat, synowie imigrantów z Maroka. Urodzili się we Włoszech, mieszkali w 15-tysięcznym Vallefoglia koło Pesaro, 30 kilometrów od Rimini. Nie byli notowani na policji i dotychczas nie było z nimi żadnych problemów. Trzeci z napastników, 17-letni Nigeryjczyk, został schwytany przez policję w sobotę późnym popołudniem.

W śledztwie w sprawie napadu na Polaków uczestniczą polscy prokuratorzy i policjanci. Według włoskich władz, współpraca układa się bardzo dobrze.

Prasa o sprawcach napadu na Polaków: okrutna banda

Pozbawiona litości banda okrutnych nastolatków z 20-letnim przywódcą na czele - tak włoska prasa opisuje w niedzielę gang, którego czterech członków jest w rękach policji w związku z napaścią na Polaków w Rimini.

„Banda chłopaków dokonywała napaści bez żadnej litości” - podkreśla dziennik „Corriere della Sera”, dodając, że „zdumiewa (młody) wiek” sprawców. „Zdumienie to wywołuje też brutalność ich przestępczych czynów: pobicia, gwałty, napady na osoby starsze od nich, które błagały o litość” - dodaje gazeta.

Dziennik zauważa, że celem gangu było ograbianie turystów w najciemniejszych rejonach Rimini. Na razie - zastrzega w relacji - przypisuje się im odpowiedzialność za dwa ataki w nocy z 25 na 26 sierpnia. Gazeta ujawnia zarazem, że są zeznania innych osób, które rozpoznały tych napastników jako sprawców innych rozbojów i ataków, zarówno w Rimini, jak i w innych miejscowościach.

W artykule przytacza się relację jednej z napadniętych kobiet: “Nie wydawali się pijani czy pod wpływem narkotyków. Byli bardzo, bardzo bezwzględni. Nie było w nich nic z człowieczeństwa”.

Dziennik „Il Fatto Quotidiano” odnotowuje, że prawdopodobny szef gangu, Kongijczyk, był opisywany jako najbardziej brutalny z całej czwórki.

Włoska prasa kładzie nacisk na to, że przełom w poszukiwaniu sprawców nastąpił, gdy w mediach opublikowano pierwsze ich zdjęcie z zapisu kamer monitoringu.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem audycji była Maria Furdyna.

Polskie Radio 24/pr

------------------------

Data emisji: 3.09.17

Godzina emisji: 9:13

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbiorowy gwałt na Polce we Włoszech. Ruszyło polskie śledztwo

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2017 22:23
- Są nagrania z monitoringu i odciski palców co najmniej jednego ze sprawców. Włoska policja jest na tropie czterech mężczyzn, którzy zgwałcili Polkę we Włoszech. Informują o tym włoskie media - o sprawie mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Kowalczuk, korespondent Polskiego Radia z Rzymu. Warszawska Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie gwałtu na Polce dokonanego we włoskim Rimini.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Patryk Jaki: Jestem przeciwnikiem tortur

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2017 22:10
– Zareagowałem emocjonalnie. Jestem przeciwnikiem tortur – mówił w Rozmowie Polskiego Radia 24 Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości, w reakcji na wydarzenia, do których doszło we włoskim Rimini – tam czterech mężczyzn, prawdopodobnie imigrantów z Afryki Północnej, zgwałciło Polkę, a jej męża pobiło – napisał na Facebooku: „dla tego konkretnego przepadku przywróciłbym również tortury”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brutalny gwałt na Polce w Rimini. Włoska policja wytypowała grupę 20 podejrzanych

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2017 08:00
Włoska policja nadal poszukuje sprawców brutalnego napadu na polskich turystów w Rimini. W nocy z piątku na sobotę czterech napastników,pochodzących przypuszczalnie z północnej Afryki zgwałciło Polkę i dotkliwie pobiło jej partnera. O nowych informacjach ze śledztwa opowiadał w PR24 korespondent Polskiego Radia w Rzymie Piotr Kowalczuk. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miriam Shaded: za gwałt powinno się kastrować fizycznie

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2017 16:40
Trwają poszukiwania sprawców gwałtu na plaży w Rimini we Włoszech. Napastnicy zbiorowo zgwałcili młoda Polkę, a jej męża kilka razy uderzyli w głowę, wskutek czego stracił przytomność. – Według mnie za gwałt powinno się odbierać „narzędzie zbrodni” – mówiła w Polskim Radiu 24 prezes fundacji Estera Miriam Shaded.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trzej sprawcy gwałtu na Polce w Rimini zatrzymani

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2017 21:45
Włoska policja zatrzymała w sobotę trzeciego sprawcę napadu na dwoje Polaków w Rimini - podała Ansa. Według agencji jest osobą niepełnoletnią. To zapewne imigrant z Konga. Wcześniej do napaści i gwałtu przyznało się dwóch nieletnich Marokańczyków. Trwają poszukiwania czwartego przestępcy, Nigeryjczyka, jedynego pełnoletniego w grupie napastników. Ma on niewiele ponad 18 lat i był zapewne szefem tej bandy. O przełomie w śledztwie mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Kowalczuk, korespondent Polskiego Radia z Rzymu.
rozwiń zwiń