Politolog: SLD i Razem jest nie pod drodze z PO i Nowoczesną

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2018 11:27
– Od dwóch dni widzimy, że opozycji w Sejmie mogłoby w zasadzie nie być – mówił w Polskim Radiu 24 dr Bartosz Rydliński. Politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana w ten sposób komentował sprawę odrzucenia w pierwszym czytaniu liberalizującego przepisy aborcyjne projektu autorstwa komitetu „Ratujmy Kobiety”.
Audio
  • 12.01.18 Komentarz Rafała Chwedoruka z Uniwersytetu Warszawskiego.
  • 08.01.18 Głosowanie ws. projektu "Ratujmy Kobiety". Komentarz prof. Mieczysława Ryby
  • 12.01.18 Politolog: SLD i Razem jest nie po drodze z PO i Nowoczesną
Politycy Nowoczesnej: Joanna Scheuring-Wielgus, Krzysztof Mieszkowski i Joanna Schmidt podczas konferencji prasowej w Sejmie. Posłowie ogłosili, że zawieszają swoje członkostwo w klubie Nowoczesnej, po głosowaniu ws. aborcji. Warszawa, 11.01.2018.
Politycy Nowoczesnej: Joanna Scheuring-Wielgus, Krzysztof Mieszkowski i Joanna Schmidt podczas konferencji prasowej w Sejmie. Posłowie ogłosili, że zawieszają swoje członkostwo w klubie Nowoczesnej, po głosowaniu ws. aborcji. Warszawa, 11.01.2018. Foto: PAP/Marcin Obara

Projekt w dużej mierze został odrzucony w związku z działaniami części posłów partii opozycyjnych. Niektórzy politycy PO i Nowoczesnej, będąc w Sejmie, nie oddali głosu, część też zagłosowała za odrzuceniem projektu. W konsekwencji, troje posłów Platformy zostało wykluczonych z partii, a troje polityków Nowoczesnej zawiesiło na miesiąc swoje członkostwo w ugrupowaniu; Adam Cyrański natomiast odszedł z partii Katarzyny Lubnauer.

– Od dwóch dni widzimy, że opozycji w Sejmie mogłoby w zasadzie nie być. Jest głos w dyskusji, że prawdziwa opozycja jest poza parlamentem, jest nią Razem i SLD – mówił w PR24 dr Bartosz Rydliński. – Te partie wskazują, jasno i wyraźnie, że z centroprawicową PO i deklaratywnie liberalną Nowoczesną jest im nie po drodze – dodawał. – Z politologicznego punktu widzenia, to swego rodzaju fenomen. Do tej pory wielu wyborców centrolewicowych i lewicowych głosowało na PO. Tymczasem, Platforma po raz kolejny pokazuje, że nie jest w stanie spełnić oczekiwań tych wyborców – podkreślał politolog.

Zdaniem dra Bartosza Rydlińskiego, ws. głosowania dot. projektu komitetu „Ratujmy Kobiety”, po stronie opozycji doszło do „kompromitacji” części posłów. W tym kontekście wskazywał on m.in. na Alicją Chybicką z PO, która stwierdziła, że nie sądziła, że „jej głos może cokolwiek znaczyć”. – Jeżeli poseł na Sejm RP tak uważa, to powinien od razu złożyć mandat i nie brać udziału w pracach parlamentu. To absolutny skandal – pointował gość PR24.

Więcej w całej rozmowie. 

W Polskim Radiu 24 sprawę komentowali również prof. Mieczysław Ryba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego. 

– Ani PO, ani Nowoczesna nie organizowały się pod szyldem proaborcyjnym, a gospodarczym, reformatorskim. W tym kontekście było trudno oczekiwać, że kilka pań stojących na czele Nowoczesnej będzie w stanie złamać ludzkie sumienia (...) – mówił prof. Ryba. – Przewaga PiS polega tym, że nikt nie narzucał w tej sprawie dyscypliny; nikt też nie karze za niesubordynację w tym względzie – dodawał politolog. 

– Lista problemów opozycji jest długa jak nigdy dotąd; na początku tej listy są jednak inne problemy niż aborcja. To choćby pytanie, czy opozycja ma dążyć do jakiejś zmiany, czy też ma bronić tego, co było wcześniej; jest także problem przywództwa, wielu ośrodków decyzyjnych. Kwestia aborcji przede wszystkim ujawnia inne, strukturalne kłopoty opozycji – komentował prof. Rafał Chwedoruk. 

Gospodarzem audycji był Krzysztof Grzybowski

Polskie Radio 24/zz

____________________ 

Data emisji: 12.01.18

Godzina emisji: 10.15; 11.15; 12.45


Czytaj także

Posłowie Nowoczesnej ukarani za niegłosowanie nad projektem dot. aborcji

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 13:56
Klub Nowoczesnej ukarał naganą i karą finansową w wysokości 1000 zł posłów, którzy nie brali udziału w głosowaniu nad projektem liberalizującym prawo aborcyjne. „Przepraszam za tę niedopuszczalną sytuację” - powiedziała szefowa klubu Kamila Gasiuk-Pihowicz. Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt liberalizujący prawo aborcyjne „Ratujmy kobiety 2017”. O odrzuceniu projektu mówił w audycji Północ-Południe Marcin Makowski z „Do Rzeczy”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wykluczenia z PO, zawieszenia członkostwa w Nowoczesnej. Komentarze polityków

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 16:30
Posłowie Marek Biernacki, Joanna Fabisiak i Jacek Tomczak zostali wykluczeni z PO. Natomiast troje posłów Nowoczesnej zawiesza swoje członkostwo w klubie na miesiąc. Chodzi o Joannę Scheuring-Wielgus, Joannę Schmidt i Krzysztofa Mieszkowskiego. To konsekwencje odrzucenia przez Sejm w pierwszym czytaniu projektu liberalizującego ustawę aborcyjną, autorstwa komitetu "Ratujmy Kobiety". O sytuacji w partiach opozycyjnych mówili w Rozmowie PR24 Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna), Joanna Fabisiak (wykluczona z PO), Andrzej Kryj (PiS) i Piotr Zgorzelski (PSL).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Debata Dnia: Publicyści o sytuacji w partiach opozycyjnych

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2018 18:00
– Liberalizm światopoglądowy i kulturowy Platformy Obywatelskiej zawsze wynikał z projekcji elit, które chciały widzieć w PO partię postępową. Platforma niejednokrotnie pokazała, że jest partią konserwatywną, partią prawicową. Trochę mniej radykalną niż PiS, ale jednak prawicą – powiedział w Debacie Dnia Tomasz Walczak z Super Expressu. O wykluczeniu trojga posłów z PO i zawieszeniu swojego członkostwa w klubie Nowoczesnej przez niektórych polityków, po głosowaniu ws. aborcji, mówił także Aleksander Majewski (wPolityce.pl).
rozwiń zwiń