Rzecznik prasowy organizacji z Fundacji Solo Dios Basta Elżbieta Lachman powiedziała Polskiemu Radiu, że pielgrzymów spodziewanych jest o wiele więcej. - Przyjeżdżają autobusami, rowerami, samochodami, a nawet konno. Widać, że będą tu tłumy. Mam informację, że z 4 tysięcznej wioski przyjeżdża tutaj 30 osób, jeśli z każdej wsi przyjedzie jeden procent, to może nawet milion nas tutaj będzie - informuje Elżbieta Lachman.
Rzeczniczka zwraca uwagę, że w wydarzenie można włączyć się w wielu miejscach Polski. - Warto przyjechać lub pójść do najbliższego kościoła, kto nie może przyjechać może znaleźć inne miejsce modlitwy, zarejestrowało się 1050 miejsc modlitwy - dodaje.
PolskieRadio24.pl
Szczególny wymiar duchowy spotkania
Elżbieta Lachman powiedziała, że spotkanie "Polska pod Krzyżem" ma szczególny wymiar duchowy. - Ten dzień ma być głównie po to, by jak najwięcej osób oddawało życie Chrystusowi - mówi. Zwraca uwagę, że z Jezusem Chrystusem pokonywać problemy dnia codziennego bo, mimo, że problemy nie rozwiązują się z dnia na dzień, to wiara przynosi nową spojrzenie.
Polska pod Krzyżem - serwis specjalny
Na olbrzymiej płycie lotniska od rana pracuje 600 wolontariuszy, znajduje się 100 mobilnych konfesjonałów. Wydarzenie można śledzić na 6 telebimach. O godzinie 15.00 ordynariusz włocławski biskup Wiesław Mering będzie przewodniczył Mszy świętej, podczas, której zostaną uroczyście wniesione relikwie Krzyża Świętego. Będzie można wysłuchać konferencji. O godzinie 20.15 rozpocznie się Droga Krzyżowa, która będzie transmitowana przez radiowa Jedynkę i Telewizję Polską.
Wydarzenie patronatem medialnym objęło Polskie Radio. Od północy do godz. 3.00 na antenie Programu 1 Polskiego Radia wyemitowana zostanie specjalna audycja, w której znajdą się m.in. relacje z nocnego czuwania.
koz/pb