"To akt zdradziecki". Rozpłochowski o wezwaniach do bojkotu wyborów

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2020 14:40
- Jakąkolwiek decyzję podejmie rząd odnośnie wyborów, najważniejsze jest to, by one się odbyły. Nie wolno pozwolić sobie na ten wyjątek, że pod pozorem jakichkolwiek usprawiedliwień nie odbędą się one w maju - powiedział w Polskim Radiu 24 Andrzej Rozpłochowski, opozycjonista z czasów PRL. Gościem audycji był również inni opozycjonista z tego okresu, Andrzej Michałowski oraz Wojciech Borowik, prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa. 
Audio
  • Goście audycji w rozmowie na temat listu opozycjonistów PRL do członków Porozumienia ("Temat Dnia/Gość PR24")
Poczta Polska
Poczta PolskaFoto: shutterstock/Manuel Esteban

Goście Polskiego Radia 24 rozmawiali o liście byłych opozycjonistów z czasów PRL do członków Porozumienia o głosowanie za odbyciem się wyborów prezydenckich w pierwotnym terminie 10 maja. Andrzej Rozpłochowski, który jest jednym z sygnatariuszy tego listu zapowiedział, że jeśli prezydent Katowic zgodnie z zapowiedzią nie udostępni Poczcie Polskiej jego danych osobowych, wytoczy mu proces sądowy.

"Akt zdradziecki"

- Wszyscy najpierw jesteśmy Polakami i dobro narodu polskiego jest najważniejsze. Jakąkolwiek decyzję podejmie rząd, najważniejsze jest to, by one się odbyły. Nie wolno pozwolić sobie na ten wyjątek, że pod pozorem jakichkolwiek usprawiedliwień te wybory się nie odbędą - podkreślił opozycjonista.

Jacek Zaleśny 1200.jpg
"Wydłużanie kadencji typowe dla przywódców państw poradzieckich". Prof. Zaleśny o planie Gowina

Odniósł się również do apelu byłych prezydentów i premierów, w tym m.in. Włodzimierza Cimoszewicza i Bronisława Komorowskiego o nieprzeprowadzanie wyborów prezydenckich w maju. - Świadczy o tym, że są zdrajcami narodu polskiego i w innych czasach odpowiedzieliby za to karnie. Nie należy w ogóle się tym przejmować. To akt zdradziecki, który ma odwlec konstytucyjny obowiązek przeprowadzenia wyborów prezydenckich. W obecnej sytuacji w naszej ojczyźnie ważne jest to, żeby się odbyły, a ja pójdę na każde z rozwiązań: tradycyjne lub korespondencyjne - stwierdził.

"Nie można mieć do niego zaufania"

- Nasz list był skierowany do Parlamentarzystów. Zwróciliśmy się do ludzi popierających pana Gowina, nie do niego samego. Sam Gowin powiedział, że oprócz Andrzeja Gwiazdy nie zna nikogo z jego sygnatariuszy, co jest bardzo dziwne. Pytam się zatem cóż to był za działacz młodzieżówki studenckiej? Człowiek, który układa się z PO, kiedy idzie ona po równi pochyłej, to najbardziej niezrównoważona decyzja, którą mógł podjąć w swoim życiu - wyjaśnił Andrzej Michałowski.

- Nie można mieć do niego zaufania w jego postępowaniu i intencjach. Ludzie od Jarosława Gowina powinni otworzyć oczy szeroko i zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi - dodał.

Bielan 1200.jpg
"Porozumienie jest i pozostanie w Zjednoczonej Prawicy". Adam Bielan o sporze w obozie rządzącym

<<CZYTAJ TAKŻE>> Prof. Antoni Dudek: obie strony powinny trochę ustąpić i poszukać kompromisu

Skomentował też inicjatywę byłych premierów i prezydentów: "to wszystko antypolacy, którzy nie mieli nigdy polskiej świadomości. Same życiorysy ich panów o tym świadczą i próbują zniszczyć to, co odbudowuje Zjednoczona Prawica, ale im się to nie uda".

"Chcemy współpracować"

Wojciech Borowik wyjaśnił z kolei dlaczego nie podpisał listu byłych opozycjonistów do członków Porozumienia. - Adam Borowski, który był inicjatorem tego pomysłu, nie zaproponował mi podpisania listu. Myślę, że z jednego bardzo prostego powodu. Nasze Stowarzyszenie jest ogromnie podzielone w sprawach bieżącej polityki. Gromadzimy blisko 1000 osób i są wśród nas tacy, którzy popierają PiS i są tacy, którzy popierają opozycję - tłumaczył.

- Jestem szefem tego Stowarzyszenia, a zatem byłbym postawiony w bardzo trudnej sytuacji. Miałem nawet kiedyś podobna sytuację z ludźmi związanymi z „Gazetą Wyborczą”. Adam Borowski wiedział co robi. Chciałbym, by nasza organizacja mogła ze sobą rozmawiać i być we wspólnej organizacji, a zarazem przekonywać się do swoich racji - zaznaczył.

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"

Prowadzący: Tadeusz Płużański

Goście: Andrzej Rozpłochowski, Wojciech Borowik, Andrzej Michałowski

Data emisji: 02.05.2020

Godzina emisji: 13.35

PR24/PAP/pkr

Czytaj także

Jakub Pacan: być może Gowin buduje partię obrotową na wzór PSL

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2020 09:40
- Elektoraty Porozumienia i PSL są blisko. To mali i średni przedsiębiorcy, czy miasta powiatowe. Być może Jarosław Gowin buduje partię obrotową: coś na wzór PSL: partia mała, ale niezbędna, bez której nie da się domknąć żadnego rządu - powiedział Jakub Pacan ("Tygodnik Solidarność"). Gośćmi audycji byli także Katarzyna Kozłowska (dziennik "Fakt") oraz Tomasz Sakiewicz ("Gazeta Polska", Telewizja Republika).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bogumił Łoziński: te wybory mogłyby odbyć się normalnie

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 10:20
- Jeżeli popatrzymy na obostrzenia obowiązujące w sklepach, to uważam że wybory parlamentarne mogłyby się odbyć normalnie, a jeżeli ktoś się boi, to powinien dostać możliwość zagłosowania w sposób korespondencyjny - powiedział w Polskim Radiu 24 Bogumił Łoziński ("Gość Niedzielny"). Gośćmi "Debaty Poranka" byli także Wojciech Wybranowski "Do Rzeczy” oraz publicysta i politolog Paweł Krulikowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Podziały ws. wyborów korespondencyjnych. "Jarosław Gowin zostanie w obozie rządzącym"

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2020 06:44
Ryszard Czarnecki, europoseł PiS twierdzi, że partia Porozumienie Jarosława Gowina zostanie w rządzie i w obozie Zjednoczonej Prawicy. - To nie oznacza jednak, że wszyscy politycy w tej formacji zostaną. Być może nastąpi swoiste ojcobójstwo – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info.
rozwiń zwiń