Paweł Lisicki: stawką rozgrywki wokół budżetu UE jest nasza suwerenność

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2020 14:05
- Groźba użycia weta wydaje się na tym etapie pomysłem właściwym, ale może trzeba też zastanowić się nad tym, co się stanie, gdyby spróbowano zrealizować groźby mówiące o wykluczeniu Polski i Węgier z Unii Europejskiej - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Lisicki, red. naczelny tygodnika "Do Rzeczy".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Komisja Europejska

Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności.

Janusz Kowalski 1200.jpg
Janusz Kowalski: dzisiaj to Polska broni głównych wartości UE

Na początku listopada wypracowane zostało między prezydencją niemiecką a Parlamentem Europejskim porozumienie w sprawie mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z praworządnością, które zostało skrytykowane przez rządy Polski i Węgier.

Paweł Lisicki stwierdził, że w sporze o praworządność mamy do czynienia z jaskrawym przekroczeniem dotychczasowych reguł wydawania pieniędzy i funkcjonowania Unii Europejskiej.

- Przy czym przez praworządność rozumiemy nie przez sposób wydawania tych funduszy, to można by było zaakceptować, tylko powiązanie funduszy z szeroko rozumianą praworządnością, również z kwestiami ideologicznymi. Pytanie, czy Komisja Europejska ma do tego prawo i czy Polska nie powinna się temu ze wszystkich sił przeciwstawić - zaznaczył.

Władza wykonawcza i sądownicza w jednym ręku

Gość audycji wyjaśniał, dlaczego jego zdaniem powiązanie środków UE z kwestiami praworządności jest błędem. - Komisja Europejska nie jest ciałem wybieralnym, jej członkowie są desygnowani przez poszczególne rządy. To ciało ma charakter wykonawczy, nie jest to sąd. Są w nim politycy, którzy mają administrować czy prowadzić pewną politykę. Jakim zatem prawem Komisja Europejska miałaby być ciałem decydującym o tym, czy w jakimś państwie mamy do czynienia z praworządnością, czy nie. To oznaczałoby ponadpaństwową strukturę skupiającą w swoim ręku władzę wykonawczą i de facto sądowniczą, kontrolującą suwerenne państwa - powiedział.

Posłuchaj
18:48 _PR24_AAC 2020_11_23-12-37-54.mp3 23.11.2020 Paweł Lisicki (Polskie Radio 24 / Północ - Południe)

Rozszerzenie kompetencji

Zdaniem publicysty, kluczową stawką rozgrywki o praworządność, która ma obecnie miejsce, jest polska suwerenność. - Na ten właśnie element Polska nie może się zgodzić, mamy do czynienia z rozszerzeniem kompetencji, których wcześniej UE i Komisja Europejska nie posiadały - dodał.

Zdaniem publicysty, groźba użycia weta wydaje się na tym etapie pomysłem właściwym. - Trzeba też zastanowić się nad tym, co dalej, co w sytuacji, gdyby spróbowano zrealizować groźby mówiące o wykluczeniu Polski i Węgier z Unii Europejskiej. Polska powinna przygotować się do sytuacji, choć jest to czarny scenariusz, gdyby miała się znaleźć poza Unią Europejską - mówił Paweł Lisicki.

Czytaj więcej:

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadząca: Magdalena Złotnicka

Gość: Paweł Lisicki

Data emisji: 23.11.2020

Godzina emisji: 12.37

PR24/ka

Czytaj także

"Przewidują to europejskie traktaty". Rzońca o wetowaniu unijnego budżetu

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2020 18:15
- To weto to obrona polskiej suwerenności - podkreślił na antenie Polskiego Radia 24 europoseł Bogdan Rzońca (PiS).
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Unia zaczęła inaczej interpretować praworządność". Prof. Drzonek o konflikcie wokół budżetu UE

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2020 21:08
- Wszyscy wiemy, czym jest praworządność. Problem w tym sporze polega na tym, że Unia zaczęła tworzyć własne rozumienie tego pojęcia. A decydowanie o tym, kto zachowuje się praworządnie, a kto nie, miałoby mieć znamiona uznaniowości o charakterze politycznym - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Maciej Drzonek z Uniwersytetu Szczecińskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dr hab. Kamil Zajączkowski: mechanizm powiązania budżetu z praworządnością raczej będzie funkcjonował

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2020 12:21
- Obecnie trwa dyskusja o tym, żeby Polska czy Węgry uzyskali coś na wewnętrzny użytek. Wiktor Orban i Mateusz Morawiecki mają podobne cele - tak o negocjacjach dotyczących unijnego budżetu mówił w Polskim Radiu 24 dr hab. Kamil Zajączkowski, dyrektor Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego. 
rozwiń zwiń