"Był szczerym patriotą". Dr Jan Tarczyński o prezydencie Ryszardzie Kaczorowskim

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 17:25
- Prezydent Kaczorowski całe życie bardzo walczył o prawdę Katynia, jego śmierć też pokazała, że o tę prawdę teraz my powinniśmy dbać - mówił w Polskim Radiu 24 dr Jan Tarczyński, historyk, wiceprezes Zarządu Polskiej Fundacji Kulturalnej w Londynie, przyjaciel i wieloletni współpracownik Ryszarda Kaczorowskiego.
Ryszard Kaczorowski Ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie. Białystok 01.12.2009.
Ryszard Kaczorowski Ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie. Białystok 01.12.2009. Foto: PAP/Artur Reszko

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

pap lech kaczyński 1200.jpg
"Jesteśmy daleko od zgody, o którą apelował Lech Kaczyński". Marek Pyza o sporach wokół katastrofy w Smoleńsku

Dr Jan Tarczyński wspominał w audycji postać Ryszarda Kaczorowskiego, który był długoletnim współpracownikiem. - Był szczerym patriotą, harcerzem realizującym w praktyce hasło "wszystko co nasze, Polsce oddamy". Warto przypomnieć, ze już jako 14. Latek wstąpił do harcerstwa, a po wejściu Sowietów do Białegostoku w 1939 r współtworzył konspiracyjne struktury Szarych Szeregów. Zakończył swoją służbę jako aresztowany przez NKWD komendant okręgu - mówił gość audycji.

- Jako dyrektor biura Ryszarda Kaczorowskiego uczestniczyłem we wszystkich fazach działalności mojego szefa, zarówno społecznych, państwowych, jak i prywatnych. Wytworzyła się między nami szczególna wieź. 10 kwietni 2010 r. miałem uczestniczyć wraz z nim w pielgrzymce, która pod przewodnictwem prezydenta Lecha Kaczyńskiego udawała się do Katynia. Prezydent Kaczorowski na 10 godzin przed tragiczny lotem skierował mnie do innych zadań. Do śmierci będę pamiętał ostanie słowa prezydenta, z pożegnania w Warszawie, skąd pojechał w swoją ostatnią podróż "niech pan na siebie bardzo uważa, gdy już mnie nie będzie", jakby przeczuwał swoją śmierć - powiedział dr Jan Tarczyński.

Posłuchaj
22:55 PR24_mp3 2021_04_10-16-35-07.mp3 Dr Jan Tarczyński o ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Ryszard Gromadzki

Gość: dr Jan Tarczyński

Data emisji: 10.04.2021

Godzina emisji: 16.35

PR24/ka

Czytaj także

Symbolika katastrofy smoleńskiej. Prof. Grochmalski: w Polsce nie ma miejsca na "letnią wodę"

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 07:39
- Refleksje obudziły w wielu osobach świadomość, że w Polsce nie ma miejsca na „letnią wodę”. W Polsce jest to, co śp. Lech Kaczyński mocno artykułował: dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie a później może i czas na mój kraj, na Polskę. Mówił to w Tibilisi w 2008 roku. 2 lata przed śmiercią i 6 lat przed wojną na Ukrainie. W tych słowach zawiera się długa historia naszych doświadczeń z Rosją - powiedział o symbolice katastrofy smoleńskiej prof. Piotr Grochmalski, politolog.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Gdy nam o tym powiedziano, nie uwierzyłam". Joanna Lichocka wspomina katastrofę smoleńską

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 11:49
- Umówiliśmy się, że gdy samolot wyląduje pan Janusz Kurtyka przyjedzie przed wszystkimi żeby wejść na antenę. Pamiętam, że za chwilę miało być wejście na antenę, a pana Kurtyki nie ma i zapytałam o to realizatora. Ktoś przechodzący chodnikiem rzucił: pani redaktor, samolot spadł. Nie uwierzyłam - powiedziała będąca wówczas w Katyniu jako dziennikarz Joanna Lichocka, poseł PiS.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Smoleńsk: polska delegacja oddała hołd ofiarom katastrofy lotniczej

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2021 11:39
W Smoleńsku oddano hołd ofiarom katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. Na miejscu tragedii złożyli kwiaty polscy dyplomaci, duchowni i dziennikarze pracujący w Rosji. - Obecnością w Smoleńsku i Katyniu dajemy świadectwo, że pamiętamy o trudnej historii i o każdej osobie, która zginęła w katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku - powiedział w sobotę w Smoleńsku ambasador RP w Moskwie Krzysztof Krajewski.
rozwiń zwiń