"Wszyscy powinniśmy być po jednej stronie". Artur Dziambor o presji migracyjnej

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2021 15:37
- Jako Konfederacja często krytykujemy PiS, ale w tym przypadku uważamy, że wszyscy powinniśmy być po jednej stronie i nie powinniśmy grać na tanich emocjach - mówił w Polskim Radiu 24 Artur Dziambor, Konfederacja. 
Artur Dziambor
Artur DziamborFoto: PR24 / Robert Bartosewicz

W Usnarzu Górnym od kilkunastu dni koczuje grupa migrantów. Polskie władze zapewniają, że osoby te znajdują się po białoruskiej stronie granicy i w związku z tym, to ten kraj jest za nie odpowiedzialny. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Białoruś nie wpuściła na swój teren polskiego konwoju humanitarnego, który aktualnie wciąż czeka na przejściu granicznym w Bobrownikach. 

Czytaj także:
1200, Morawiecki, PAP.jpg
Mateusz Morawiecki: Białoruś nie przyjmie pomocy humanitarnej od Polski

Zdaniem Artura Dziambora "możemy i powinniśmy starać się pomóc tym ludziom, dostarczając jedzenie, picie, leki, śpiwory, namioty itp.". - Rozumiem taką pomoc charytatywną, humanitarną - mówił.

- Natomiast nie ma mowy, abyśmy bawili się na naszej granicy, powodując przy okazji kryzys polegający na tym, że nasza granica będzie znana na świecie z tego, że jest dziurawa i można przez nią bez problemu przechodzić; jedni spróbowali i dali radę, to zaraz przyjdą następni - podkreślił gość PR24, krytykując przy tym postawę części polityków opozycji. 

Czytaj także:

Posłuchaj
25:05 _PR24_AAC 2021_08_25-14-32-59.mp3 Artur Dziambor o presji migracyjnej. ("Temat dnia/Gość PR24")

Wspólne stanowisko 

Poseł podkreślił, że należy się poważnie zastanowić, w co gra Aleksander Łukaszenka. Zwrócił też uwagę, że "w mediach nie mieliśmy wielu informacji o tym, jak wygląda sytuacja na litewsko-białoruskiej granicy i co Litwa przechodziła przez podobne działania". - Dopiero teraz zaczynamy z tej wiedzy - mówił polityk. 

Czytaj także:
Granica PAP-1200.jpg
Białoruski dziennikarz: imigranci to element "Operacji Śluza". Łukaszenka wszystko zaplanował

- Nie chcemy wpuszczać emigrantów zarobkowych w ten sposób, oddając się planowi Łukaszenki, żeby zdestabilizować sytuację na naszej granicy.  To też jest granica Unii Europejskiej - stwierdził gość PR24.

Rozmówca apelował o utrzymanie wspólnego stanowiska w tej sprawie. - Jako Konfederacja często krytykujemy Prawo i Sprawiedliwość, ale w tym przypadku uważamy, że wszyscy powinniśmy być po jednej stronie i nie powinniśmy grać na tanich emocjach - mówił. 

Zapraszamy do wysłuchania audycji. 

***

Audycja: Temat dnia/Gość PR24

Prowadzący: Antoni Trzmiel 

Gość: Artur Dziambor, Konfederacja

Data emisji: 25.08.2021

Godz. emisji: 13.33

jbt

Czytaj także

"Opozycja nie przejmuje się kwestiami strategicznymi". Jacek Liziniewicz o migrantach

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2021 10:05
- Opozycja nie bierze pod uwagę tego, że to wszystko to scenariusz białorusko-rosyjski, że celem nadrzędnym jest przywożenie tych ludzi do Europy i destabilizowanie regionu, Polski, sytuacji politycznej w Europie - mówił w Polskim Radiu 24 Jacek Liziniewicz ("Gazeta Polska"). Gośćmi audycji byli również Bogumił Łoziński ("Gość Niedzielny") i Tomasz Kozłowski ("Fakt"). 
rozwiń zwiń