Prof. Młyńczyk o głosowaniu ws. stanu wyjątkowego: polaryzacja napędza sondaże

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2021 19:38
- Tak nośna kwestia jak problem uchodźców czy migrantów jest czymś, co skutecznie napędza emocje.  To wygodny temat dla partii by podnosić słupki sondażowe i na tej podstawie podejmować polityczne kroki - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Łukasz Młyńczyk, politolog z Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Grand Warszawski / Shutterstock.com

Od czwartku w pasie przygranicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, zaczął obowiązywać stan wyjątkowy. Obejmuje on 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

sejm free tt 1200 .jpg
Politolog o zbliżającej się debacie nt. stanu wyjątkowego: opozycja będzie akcentowała sytuację migrantów

Zgodnie z konstytucją, stan wyjątkowy można wprowadzić, gdy w sytuacjach szczególnych zagrożeń, środki konstytucyjne są niewystarczające. Rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego może uchylić Sejm, izba zajmie się tą kwestią w poniedziałek.

Prof. Łukasz Młyńczyk komentował dyskusję tocząca się wokół decyzji prezydenta. - Opozycja mogłaby się pokusić o wybicie argumentów stronie rządzącej w jutrzejszej debacie, mówiąc że w kwestii obrony granic i strefy Schengen obowiązują przepisy, które nie mogą być łamane i co do zasady państwo stoi na stanowisku, żeby o tę szczelność granic zadbać - zwracał uwagę.

- Jednak to nie będzie miało miejsca, każda debata jest okazją do tego by zaprezentować także skrajne stanowiska, i tego możemy się spodziewać, będzie daleko od konsensusu - ocenił.

Jak wyjaśniał politolog, żyjemy cały czas w perspektywie potencjalnych przyśpieszonych wyborów parlamentarnych, co podnosi temperaturę sporu, także wokół wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej. - Wybory wprawdzie mają być w 2023 r, ale co jakiś czas pojawiają się wrzutki medialne o ich przyśpieszeniu (…) Polaryzacja służy temu, by podtrzymywać zdobycze sondażowe - stwierdził gość audycji.

Posłuchaj
21:48 PR24_mp3 2021_09_05-18-06-57.mp3 Prof. Łukasz Młyńczyk o głosowaniu ws. stanu wyjątkowego (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Aby powstrzymać migrantów, którzy próbują przedostać się do Unii Europejskiej, rząd Łotwy ogłosił stan wyjątkowy w rejonach granicznych z Białorusią. Stan nadzwyczajny obowiązuje też na Litwie. Zdaniem polskich i unijnych władz wzrost liczby migrantów na wschodniej granicy Unii Europejskiej to element wojny hybrydowej prowadzonej przez Białoruś.

Czytaj także: 

Rada Ministrów wystąpiła do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli na części województw podlaskiego i lubelskiego. Pas ten obejmie 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim) bezpośrednio przylegające do granicy.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Łukasz Sobolewski

Gość: Prof. Łukasz Młyńczyk

Data emisji: 05.09.2021

Godzina emisji: 18.06

PR24/ka

Czytaj także

Prof. Domański: stan wyjątkowy to także większe bezpieczeństwo granic UE

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2021 18:38
- Sytuacja dla opozycji jest jak zwykle złożona, bo stan wyjątkowy został dosyć dobrze uzasadniony przez obóz rządzący. Jest to konieczny warunek zapewnienia bezpieczeństwa granic Polski, co pośrednio przekłada się na większe bezpieczeństwo wschodnich granic Unii Europejskiej - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Henryk Domański. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jan Parys o obowiązującym stanie wyjątkowym: Polska w sposób całkowicie legalny broni swoich granic

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2021 17:19
- Stan wyjątkowy jest to rzecz bezwzględnie konieczna, ponieważ dzięki temu Straż Graniczna i wojsko mają większą swobodę w kontrolowaniu pasa przygranicznego i mogą w sposób bardzo kategoryczny decydować o tym, kto ma prawo tam przebywać - mówił w Polskim Radiu 24  Jan Parys, były minister obrony narodowej w rządzie Jana Olszewskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Karol Gac: scenariusz kryzysu migracyjnego pisany jest nie w Mińsku, ale w Moskwie

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2021 14:43
- Jestem sceptykiem, jeśli chodzi o realną zmianę nastawienia Europy Zachodniej do Rosji, bo nawet jeśli chwilowo te relacje są chłodne, to mija trochę czasu i wracamy do punktu wyjścia - mówił w Polskim Radiu 24 dr Karol Gac (dorzeczy.pl).
rozwiń zwiń