Jak długo może potrwać wojna na Ukrainie? Jan Piekło wskazał decydujące czynniki

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2022 16:27
- Długość wojny na Ukrainie zależy od wielu czynników - między innymi od pomocy Ukraińcom, wsparcia militarnego ukraińskiego wojska, ale także od woli walki Rosjan oraz od sytuacji politycznej na Kremlu - skomentował na antenie Polskiego Radia 24 były ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło.
Jan Piekło opowiedział w PR24 o czynnikach wpływających na długość rosyjskiej wojny na Ukrainie
Jan Piekło opowiedział w PR24 o czynnikach wpływających na długość rosyjskiej wojny na UkrainieFoto: PR/JW

Mija 140 doba rosyjskiej agresji na Ukrainę. Były ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło skomentował na antenie Polskiego Radia 24 aktualną sytuację militarno-polityczną za naszą wschodnią granicą. Jak przypomniał, "Polacy z chwilą rozpoczęcia wojny otworzyli swoje serca i współczucie oraz pokazali pomoc i solidarność z Ukrainą". - To jest bardzo ważne i o tym się już na zawsze będzie pamiętało - podkreślił.

Zaznaczył jednak, że obecny czas jest bardzo trudny dla naszych sąsiadów. - To czas wojny, obrony swojej niepodległości, niezawisłości i terytorium, a więc priorytety w Kijowie też są inne - wskazał.

Jak dodał, "trudno w tej chwili planować przyszłość, ponieważ aktualne działania skupiają się na pomocy ze wszystkich sił, aby Ukraina mogła wygrać wojnę". - Planowanie odbudowy Charkowa czy Donbasu uda się, kiedy uda się uniemożliwić Rosji dalszą destrukcję, czyli po prostu z nią zwyciężyć - ocenił. Zwrócił także uwagę, że odbudowa "wymaga stworzenia metodologii szacowania zniszczeń oraz pewnej koncepcji". - Myślę, że to wszystko będzie nabierało kształtów, gdy Kijów zacznie realizować plan wyzwalania kolejnych zajętych przez Moskwę terenów - powiedział.

Wojna na Ukrainie. Jak długo może potrwać?

Jan Piekło został także zapytany o to, jak długo jeszcze może potrwać rosyjska agresja zbrojna. Jak wskazał, "długość wojny na Ukrainie zależy od wielu czynników - między innymi od pomocy Ukraińcom, wsparcia militarnego ukraińskiego wojska, ale także od woli walki Rosjan oraz od sytuacji politycznej na Kremlu".

Gość audycji zwrócił także uwagę, że "w Rosji już od jakiegoś czasu dochodzi do akcji sabotażowych, niszczenia punktów rekrutacyjnych czy tajemniczych wybuchów w składach amunicji". - Jest to problem, którego Kreml stara się nie dostrzegać. Jednak powinniśmy sobie zadać pytanie: kto to robi? - skomentował.

Czytaj także:

Więcej w nagraniu.

Posłuchaj
21:37 PR24_mp3 2022_07_13-15-07-45.mp3 Jan Piekło o czynnikach wpływających na długość rosyjskiej wojny na Ukrainie ("Temat dnia"/Polskie Radio 24)

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Antoni Trzmiel

Gość: Jan Piekło (były ambasador RP na Ukrainie)

Data emisji: 13.07.2022 r.

Godzina emisji: 15.06

ng

Czytaj także

Jan Piekło: mamy powtórkę z historii, tylko że rolę Polski gra Ukraina, a rolę nazistów - Rosjanie

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2022 13:29
- To jest odczłowieczenie Ukraińców i dokładnie to samo, co robiła propaganda hitlerowska. Mamy powtórkę z historii, tylko że rolę Polski gra teraz Ukraina, a rolę nazistów grają Rosjanie - skomentował na antenie Polskiego Radia 24 były ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło, odnosząc się do informacji o zbrodniach w okolicach Kijowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Pauza operacyjna" Rosjan w Donbasie. Gen. Komornicki: to nie oznacza końca działań

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2022 16:05
Rosyjskie działania na Ukrainie należy postrzegać jako pięć oddzielnych operacji wojskowych, które nie są operacjami połączonymi - mówił w Polskim Radiu 24 gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa sztabu WP. Jak wyjaśnił, pauza operacyjna trwa w operacji lądowej, ale inne operacje, jak powietrzno-rakietowa, niszczenie infrastruktury krytycznej, operacja morska czy informacyjna - trwają dalej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zachód wobec wojny na Ukrainie. Dr Olchowski: Polacy zawsze wiedzieli, gdzie jest zło

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2022 21:02
- Teraz, kiedy spadły wszelkie zasłony i skończyły się wszelkie pozory i iluzje, to rzecz jasna poziom świadomości się zmienia, ale on się zmienia nie tylko u nas, nie tylko w Polsce, ale zmienia się też w wielu innych państwach. (...) Aczkolwiek to wcale nie jest tak, że cały świat przejrzał na oczy i widzi, jaki jest Putin. Znaczna część świata wcale tak nie uważa - mówił w Polskim Radiu 24 dr Jakub Olchowski z UMCS i Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.
rozwiń zwiń