Premier Mateusz Morawiecki: w Yad Vashem brakuje drzewa dla Polski

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2018 19:56
W Yad Vashem brakuje jednego drzewa, jednego najważniejszego drzewa - drzewa dla Polski - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystości 73. rocznicy wyzwolenia obozu w byłym Auschwitz II-Birkenau.
Audio
  • 27.01.18 Premier: w Yad Vashem brakuje drzewa dla Polski
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w budynku Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau w Brzezince, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w budynku "Sauny" na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau w Brzezince, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady KL Auschwitz-BirkenauFoto: PAP/Stanisław Rozpędzik

"Jest około 20 tysięcy Sprawiedliwych Wśród Narodowych Świata, przyznanych tyle medali, wśród nich blisko 7 tysięcy dla Polaków, ale to nie oddaje prawdy, to nie oddaje rzeczywistości, która wtedy panowała. Bo w okupowanej Polsce za pomoc naszym braciom żydowskim groziła natychmiastowa kara śmierci i dlatego w Yad Vashem brakuje jednego drzewa, jednego najważniejszego drzewa - drzewa dla Polski, drzewa Polski" - powiedział podczas uroczystości premier.

Jak dodał, "w Auschwitz, w takim miejscu jak to, zło ukazało swoje najgorsze oblicze, było w największym natężeniu". "Człowieczeństwa miało tutaj nie być i w jakimś sensie nie było, ale nie ci ludzie byli pozbawieni tego człowieczeństwa, nie Żydzi, nie Polacy, nie Romowie, nie Rosjanie, tylko ci, którzy tej potwornej zbrodni się dopuszczali. To oni sami się pozbawili tego człowieczeństwa" - powiedział Morawiecki.

Mateusz Morawiecki przypomniał postacie Jana Karskiego i rotmistrza Witolda Pileckiego, którzy napisali sprawozdania na temat Auschwitz przekazane do "świata zachodniego".

"Ta straszna zbrodnia, która wtedy miała miejsce jednocześnie oprócz oddzielenia od świata zewnętrznego drutem kolczastym i wysokim murem, była też oddzielona ideologią - groźną, ciemną, straszną, hitlerowską, nazistowską ideologią" - powiedział premier.

Dlatego - jak dodał - "nie ma najmniejszego przyzwolenia na żadne ideologie zbrodnicze takie jak niemiecki nazizm, jak komunizm, nie ma żadnego przyzwolenia na rasizm, antysemityzm, na żadne takie zachowania".

Główna uroczystość 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz odbywa się w budynku tzw. centralnej sauny w byłym Auschwitz II-Birkenau. Uczestniczą w niej m.in. byli więźniowie obozu, Morawiecki oraz m.in. b. szefowa rządu, wicepremier Beata Szydło.

PAP/PR24

Czytaj także

ZDF ma przeprosić za "polskie obozy". "Wyrok otwiera drogę"

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2017 13:15
Wyższy Sąd Krajowy w Koblencji orzekł, że niemiecka telewizja ZDF musi przeprosić za nazwanie obozów zagłady „polskimi”. To pierwsze takie postanowienie, które zapadło na terenie Niemiec. O sprawie mówił w Polskim Radiu 24 mecenas Lech Obara.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Niemcom pozwolono nie mówić o najbardziej drastycznych wydarzeniach"

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2017 15:57
Od lat Polska zmaga się ze zjawiskiem zamazywania i zniekształcania pamięci o II wojnie światowej. Wraz z upływem czasu problemów z trzymaniem się faktów historycznych jest coraz więcej. Wydano swoistą wojnę pojęciu "polskie obozy koncentracyjne", ale to z pewnością nie wystarcza, by sprawić, że wiedza o tamtym czasie będzie zgodna z prawdą.
rozwiń zwiń
Czytaj także

„Dziewczęta z Auschwitz” Sylwii Winnik

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2018 10:10
Kobiety stanowiły ok. 30 proc. wszystkich więźniów zarejestrowanych w KL Auschwitz-Birkenau. Trafiały tam z całej Polski i innych krajów. Pierwszy kobiecy transport dotarł do obozu 26 marca 1942 roku. Już miesiąc później przybyły tam transporty Polek z więzień w Krakowie i Tarnowie. O wspomnieniach kobiet, które przeżyły piekło Auschwitz-Birkenau, mówiła w Polskim Radiu 24 autorka książki „Dziewczęta z Auschwitz” Sylwia Winnik.
rozwiń zwiń