Wybory samorządowe. "Pieniądze są w sejmikach"

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2018 14:45
Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło kampanię samorządową konwencją polityczną w Sandomierzu. Premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu i PiS  spotkali się z wyborcami na tamtejszym rynku. Obecni byli również kandydaci do sejmików, burmistrzów i prezydentów miast z regionu. W Polskim Radiu 24 komentarz dra Bartłomieja Biskupa.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: East News/Piotr Matusewicz

Dużo miejsca w swoim przemówieniu premier poświęcił kwestiom rolnictwa. Przypomniał, że przed wakacjami Rada Ministrów przyjęła "Plan dla wsi", składający się z wielu reform ważnych dla producentów żywności i mieszkańców obszarów wiejskich. - Zwiększyliśmy już znacząco dopłaty do ubezpieczeń upraw przed anomaliami pogodowymi. Chcemy, by polska ziemia była w polskich rękach. Do tego po wakacjach wprowadzimy zwiększenie dopłat do paliwa rolniczego. Mamy szeroką ofertę dla wsi - przekonywał Mateusz Morawiecki.

Podczas spotkania padły także sformułowania wymierzone w Polskie Stronnictwo Ludowe. – Prawo i Sprawiedliwość może stracić na rzecz PSL w tych wyborach, szczególnie w obszarach mniej zurbanizowanych, w Polsce powiatowej i na wsi. To na czym partiom szczególnie zależy w wyborach to zwycięstwo w sejmikach, uzyskanie ilości głosów która pozwoliłaby samodzielnie rządzić. Oczywiście PiS odniesie wielki sukces, ale gdyby różnica w wynikach była niewielka to może przegrać właśnie na rzecz PSL-u. Walka o sejmiki będzie zacięta m.in. w woj. świętokrzyskim i mazowieckim. Po wyborach można tworzyć różne koalicje i PSL będzie chętny do współrządzenia, tak jak dzisiaj robi to m.in. z Platformą Obywatelską. Toczy się walka o pozycję przed nadchodzącymi negocjacjami, ale w wielu województwach rozstrzygnie się też, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło rządzić samodzielnie. Należy pamiętać, że sejmiki są dysponentem środków zewnętrznych, przede wszystkim ze środków programów operacyjnych Unii Europejskiej. Warto zatem mieć swoich przedstawicieli w zarządach województw – podkreślał gość dr Bartłomiej Biskup.

Kampania jest mniej skupiona na sprawach lokalnych, a bardziej na tematach politycznych - mówił w Polskim Radiu 24 Paweł Lisicki, redaktor naczelny Tygodnika "Do Rzeczy". - Nie powinno dziwić, że PSL stał się głównym konkurentem Prawa i Sprawiedliwości, szczególnie w dużych miastach zdominowanych przez Platformę Obywatelską. Dla Polskiego Stronnictwa Ludowego do jest być albo nie być na scenie politycznej - mówił Paweł Lisicki. - W jakim stopniu kampania będzie dotyczyła kwestii lokalnych zależy od wielkości miejsca, w których ona się odbywa. W dużych miastach i regionach będzie miała przede wszystkim charakter polityczny. Przykładem jest Warszawa, gdzie jeśli o czymś dyskutujemy, to nie o przebiegu trasy kolejnej linii metra, tylko o tym, czy Rafał Trzaskowski zrobił bez sensu nie idąc 15 sierpnia na defiladę wojskową albo czy jego propozycja delegalizacji ONR-u jest sensowna. To nie są tematy mające cokolwiek wspólnego ze sprawami w jakim stanie jest miasto i jak ono działa. Jak przyjrzymy się temu, co się dzieje w innych miastach i sposobowi dobierania kandydatów to wniosek jest taki, że w dużej mierze decyduje o tym polityka - dodał redaktor naczelny Tygodnika "Do Rzeczy".

Więcej w nagraniu audycji.

PAP/PR24/ka/dk

____________________ 

Data emisji: 20.08.2018

Godzina emisji: 13:40

Czytaj także

Ruszyła kampania wyborcza. Kto w niej zyska, a kto straci?

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2018 19:21
– Rozpoczęta kampania wyborcza, tak jak wszystkie poprzednie, będzie polegała na skrajnej polaryzacji i zadawaniu ciosów, najchętniej poniżej pasa – powiedział Rafał Ziemkiewicz z tygodnika „Do Rzeczy”. Odniósł się w ten sposób do oficjalnego rozpoczęcia kampanii wyborczej do wyborów samorządowych. W jaki sposób może przebiegać? Kto w niej zyska, a kto straci?
rozwiń zwiń
Czytaj także

Łukasz Rzepecki: potrzeba zmian w samorządach, jesteśmy gotowi na koalicję z PiS

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2018 08:11
- Stawiamy na ludzi uczciwych i rzetelnych. Tworzymy szeroki blok obywatelski i jesteśmy gotowi przyjąć kandydatów na nasze listy wyborcze – mówił w Polskim Radiu 24 Łukasz Rzepecki, poseł Kukiz’15.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Po konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Komentarze

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2018 10:46
Premier Mateusz Morawiecki na Konwencji Krajowej Prawa i Sprawiedliwości w Sandomierzu skrytykował opozycję. Stwierdził m.in., że nie ma ona do zaoferowania żadnego programu dla Polski. Zaznaczył również, że Polska za czasów rządów PO i PSL była "papugą Europy", a dziś wyznacza pewne standardy i idee, które są kopiowane przez całą Europę. Gośćmi "Debaty poranka" byli Dariusz Grzędziński (Fakt), Maciej Kożuszek (Gazeta Polska) i Sebastian Gajewski (Centrum Daszyńskiego).
rozwiń zwiń