Politolog: wotum nieufności nie warto stosować przy każdym pretekście

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2018 12:01
- Jeżeli opozycja uznaje, ze sytuacja, związana choćby z aferą KNF zasługuje na taki ruch , to ma do tego prawo, jeśli jednak widzimy to kolejny raz w ciągu ostatnich trzech lat, to można się obawiać nadużycia tego instrumentu – mówił w Polskim Radiu Marcin Makowski (Do Rzeczy, Wirtualna Polska). W audycji także komentarz Jerzego Mosonia (Fundacja Fibre).
Audio
  • 14.12.18 Marcin Makowski o wotum nieufności wobec rządu Morawieckiego
  • 14.12.18 Komentarz Jerzego Mosonia
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w Sejmie, Warszawa, 12.12.2018.
Premier Mateusz Morawiecki przemawia w Sejmie, Warszawa, 12.12.2018.Foto: PAP/Jakub Kamiński

Sejm, który w piątek po godz. 9.30 wznowił obrady, zajmie się wieczorem wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Mateusza Morawieckiego. Wcześniej odbędzie się debata nad projektem ustawy budżetowej na 2019 rok, a rano - głosowania.

W środę Sejm udzielił wotum zaufania rządowi premiera Mateusza Morawieckiego. Z takim wnioskiem szef rządu wystąpił do Sejmu tego dnia przed południem, prosząc Izbę o "ocenę ostatniego roku i ostatnich trzech lat" rządu Zjednoczonej Prawicy. W piątek wieczorem Sejm zajmie się natomiast wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności dla Rady Ministrów. Kandydatem na nowego premiera jest lider Platformy Grzegorz Schetyna; on też ma uzasadniać w piątek wniosek PO.

Marcin Makowski komentował, że wynik głosowania jest łatwy do przewidzenia– Już kilkukrotnie opozycja wnioskowała o wotum nieufności, arytmetyka sejmowa nie zmieniła się od tego czasu do tego stopnia, aby tym razem liczyć na sukces. Jeżeli na głosowanie przyjdą wszyscy posłowie zjednoczonej prawicy wynik jest przesądzony. Wyprzedzający ruch w postaci głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Morawieckiego był ciekawym zagraniem, opozycja nie w takiej sytuacji zrezygnować z dzisiejszego głosowania, byłoby to przyznanie, że faktycznie wotum zaufania było tak mocne, że nie mają znaczenia argumenty podnoszone kilka dni temu. Jednak dyskusja będzie wtórna w stosunku do tego, co już usłyszeliśmy w Sejmie – podkreślał publicysta.

Jerzy Mosoń, fundacja Fibre zauważył, że sytuacja głosowania o wotum nieufności po przegłosowaniu dwa dni wcześniej wotum zaufania dla rządu jest nieco absurdalna. – Ludzie mogą czuć się zmęczeni ciągłymi kłótniami polityków,  i tym, czy ktoś ma zaufanie, czy go nie ma.  Popozycja Grzegorza Schetyny służy głównie autopromocji tego polityka. Oczywiście wniosek Platformy Obywatelskiej był pierwszy, ale pomysł wotum nieufności wobec polityka, za którym stoi większość parlamentarna jest niepotrzebny, wiadomo że nie uzyska aprobaty w Sejmie. Robi się to po to, aby zyskać rozgłos, ten cel zostanie osiągnięty, pozostaje pytanie czy będzie irytujący czy też wyborcy ucieszą się z okładania PiS-u argumentami czy pomówieniami - .

Więcej w zapisie audycji

Rozmawiał Michał Walczyk

PR24/ka

____________________ 

Data emisji: 14.12.2018

Godzina emisji: 11:37

Czytaj także

Elżbieta Rafalska: wniosek o odwołanie premiera jest niepoważny

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2018 18:37
Wniosek opozycji o odwołanie premiera Mateusza Morawieckiego nie jest poważny. Można się tylko dziwić, że takie propozycje są zgłaszane - powiedziała w Rozmowie PR24 Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Izabela Leszczyna: wystąpienie premiera o wotum zaufania nie miało sensu

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2018 08:35
- Procedura taka służy wzmocnieniu rządu w sytuacji gdy jest on tworzony przez koalicję – mówiła w Polskim Radiu 24 posłanka Platformy Obywatelskiej.
rozwiń zwiń