Piotrowski: UE chce być równoprawnym partnerem dla USA i dla Chin

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2021 17:06
- Będąc równoprawnym partnerem, Unia Europejska mogłaby brać to, co dla niej korzystne ze współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i to, co dla niej korzystne ze współpracy z Chinami - mówił w Polskim Radiu 24 Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, wyjaśniając dlaczego UE nie chce zdecydowanie opowiedzieć się po jednej ze stron w sporze między USA i Chinami.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexandros Michailidis / Shutterstock.com

Przed kilkoma dniami w serwisie Politico opublikowana została opinia Michaela Schumana, który stwierdził, że Unia Europejska nie może pozostawać nieustannie neutralna wobec sporu między USA i Chinami, że w pewnym momencie wspólnota będzie zmuszona kogoś wybrać. Jak podkreślił autor, ten wybór powinien paść na Waszyngton. W Polskim Radiu 24 o relacjach na osi USA-Europa-Chiny mówił Mateusz Piotrowski.

shutterstock nord stream 2 free gazociąg 1200.jpg
"Jest pogwałceniem solidarności europejskiej". Joanna Lichocka o Nord Streamie 2

"UE chce być równoprawnym podmiotem"

Gość PR24 podkreślił, że w tym trójkącie "trudno mówić o Europie jako o jakimś zjednoczonym podmiocie, w różnych państwach sojuszu obowiązuje inne podejście, jeszcze inne obowiązuje wśród urzędników unijnych". Jak dodał, brak zdecydowania samej UE wynika z tego, że wspólnota chciałaby się inaczej pozycjonować.

- Unia Europejska chciałaby być równoległym, równoprawnym podmiotem do Chin czy do Stanów Zjednoczonych. Nie musiałaby wybierać, z którym współpracować, bo mogłaby współpracować z obydwoma, mając z tego oczywiście konsekwencje. Ponieważ byłaby równoprawnym partnerem, mogłaby brać to, co dla niej korzystne ze współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i to, co dla niej korzystne ze współpracy z Chinami. Stąd chyba wynika ten dylemat - mówił Mateusz Piotrowski.

Zobacz także:

Tomasz Wróblewski 1200.jpg
Tomasz Wróblewski: Chinom zależy na rozbiciu sojuszu transatlantyckiego

Kogo wybierze Unia?

Ekspert przypomniał, że ten dylemat z polskiej perspektywy jest mniej widoczny, bo w Polsce nastawienie na główne relacje z USA oraz znaczne ograniczenie relacji z Chinami jest wyborem realizowanym już od kilku lat. Podobny kurs - jak zauważył Mateusz Piotrowski - realizowany jest w większości państw naszego regionu.

Zapytany o to, czy faktycznie wybór inny, niż Stanów Zjednoczonych, oznacza dla Europy zepchnięcie na geopolityczny margines, ekspert stwierdził, że to zależy od działań UE - czy będzie dążyć do wytworzenia i utrzymania swojej autonomii, czy też zdecyduje się - pomimo zapowiedzi - na odbudowę relacji UE-USA. Jak stwierdził, na razie spodziewa się raczej zacieśniania współpracy z Ameryką.

Posłuchaj
22:45 PR24_mp3 2021_02_18-15-32-44_Piotrowski.mp3 Mateusz Piotrowski o relacjach USA-UE-Chiny ("Temat dnia / Gość PR24")

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: "Temat dnia / Gość PR24"
Prowadzi: Antoni Trzmiel
Gość: Mateusz Piotrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)
Data emisji: 18.02.2021
Godzina emisji: 15.32

PR24/jmo

Czytaj także

"To dobre z perspektywy wschodniej flanki NATO". Ekspertka OSW o pozostaniu wojsk USA w Niemczech

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2021 17:40
- Decyzja o zawieszeniu tych planów i przeglądzie całościowym amerykańskiej obecności wojskowej na całym świecie jest, z perspektywy wschodniej flanki, dobra - mówiła w Polskim Radiu 24 Justyna Gotkowska z Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Relacje Bruksela-Moskwa. Wiceszef MSZ: sytuacja w Rosji jest dla UE wielkim testem

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2021 14:55
- Aktualna sytuacja w Rosji jest wielkim testem dla UE czy chce ona zamykać oczy na rzeczywistość, czy chce być odpowiedzialnym liderem globalnym. Nie da się nim być, jeśli ignoruje się to, co robi władza Putina - ocenił politykę zagraniczną Unii Europejskiej Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ławrow grozi zerwaniem stosunków z UE? Sarzyńska: o Rosji się mówi, a to służy Kremlowi

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 19:19
- Wydaje mi się, że to była zamierzona dwuznaczność, która jest na rękę władzom Kremla. Bo gdyby czynić Kremlowi zarzut, że to jest groźba, to zawsze mogą powiedzieć: "nie, nie, my zostaliśmy źle zrozumiani". Ale jednak to takie złowróżbne znaczenie gdzieś tam wisi i idzie w świat - mówiła w Polskim Radiu 24 Anna Sarzyńska z TVP komentując wypowiedź Siergieja Ławrowa o gotowości do zerwania stosunków z UE. Gościem "Debaty dnia" był także Hubert Biskupski z "Super Expressu".
rozwiń zwiń