"Kissinger stracił okazję, by milczeć". Publicyści komentują wypowiedź byłego sekretarza stanu USA

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2022 11:12
- Kissinger włączył się do dwugłosu Berlina i Paryża, którym też zależałoby na tym, żeby nie umniejszać statusu Rosji i żeby personalnie prezydent Władimir Putin wyszedł z twarzą, jak to się mówi, z tego konfliktu - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Cywiński ("Sieci"). Gośćmi audycji byli także Dawid Wildstein (Trójka) i Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska ("Kurier Współczesny").
Piotr Cywiński: Kissinger stracił okazję by milczeć.
Piotr Cywiński: Kissinger stracił okazję by milczeć.Foto: FLICKR/DAVID SHANKBONE/CC BY-SA 2.0

Henry Kissinger uważa, że Ukraina powinna zgodzić się na oddanie części swojego terytorium, aby osiągnąć porozumienie pokojowe z Rosją i natychmiast zakończyć trwającą od trzech miesięcy wojnę98-letni amerykański polityk przemawiał w poniedziałek online na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Jego zdaniem w dłuższej perspektywie brak negocjacji z Rosją i dalsze antagonizowanie Moskwy może mieć katastrofalne skutki dla stabilności Europy. 

Na antenie Polskiego Radia 24 wypowiedź byłego sekretarza stanu USA ocenili goście audycji. Jak wskazał Piotr Cywiński, "Kissinger włączył się do dwugłosu Berlina i Paryża, którym też zależałoby na tym, żeby nie umniejszać statusu Rosji i żeby personalnie prezydent Władimir Putin wyszedł z twarzą, jak to się mówi, z tego konfliktu".

"Kissinger stracił okazję, by milczeć"

- Stała się rzecz nieciekawa - zaznaczył. - Wypowiedź Kissingera dowodzi, że UE nie mówi jednym głosem i że stracił po prostu okazję, żeby milczeć - powiedział i dodał, że "jest to wypowiedź, która go w jakiś sposób kompromituje".

Dawid Wildstein ocenił z kolei, że "gdyby rozebrać jego wypowiedź na czynniki pierwsze, to jest ona albo wyjątkowo głupia i świadcząca o tym, że Kissinger nie ma, w co ciężko mi uwierzyć, absolutnie żadnej świadomości na temat tego, jak przez ostatnie lata działa Rosja i jakie są jej strategiczne cele, albo z jakiejś przyczyny zdecydował się, że będzie orędownikiem narracji francusko-niemieckiej w Europie". - Dlaczego się na to zdecydował i czemu w tym kierunku idzie? Nie mam pojęcia - podkreślił.

"Ewidentny cel Berlina"

Redaktor Trójki powiedział także, iż "historia UE pokazała przez ostatnie lata, że pełna dominacja niemiecka jest ewidentnym celem Berlina". - Na wielu poziomach jest ona możliwa tylko przy działaniu z Rosją - zaznaczył. - Można wręcz powiedzieć, że Rosja zrobiła nieprzyjemny psikus Berlinowi, bo już wszystko było przyklepane, tuż przed tym konfliktem Biden dał wręcz ostentacyjne światło Rosji, mówiąc, że od tego momentu rezygnujemy z wielowymiarowych relacji z UE, od teraz naszym partnerem są tylko Niemcy i zgadzamy się na to, co one robią - przypomniał. - A trzeba podkreślić, że wcześniej Niemcy prowadziły politykę uzależnienia Europy od rosyjskich surowców energetycznych - dodał.

Gościem audycji była także Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska, która wskazał, że Dawid Wildstein słusznie zwrócił uwagę, iż "dla hegemonii Niemiec w Europie jest potrzebna Rosja". - Tylko że zawsze ta hegemonia i współpraca Niemiec z Rosją kończyła się nieszczęściem dla Europy - podkreśliła. 

- Co ciekawe zawsze przeciwwagą dla tej hegemonii była Polska, ale w porozumieniu z dzisiejszą Ukrainą i krajami basenu bałtyckiego - zauważyła i - odniosząc się w ten sposób do deklaracji Andrzeja Dudy z Kijowa - zauważyła, że "nasze państwa są sobie nawzajem potrzebne i były potrzebne". - Z jednej strony mamy Rosję, a z drugiej Niemcy, i my musimy współpracować - podsumowała.

Więcej w nagraniu.

Posłuchaj
49:48 10.06 27.05.mp3 Cywiński: Kissinger stracił okazję, by milczeć (Polskie Radio 24)

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Michał Rachoń

Goście: Piotr Cywiński ("Sieci"), Dawid Wildstein (Trójka) i Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska ("Kurier Współczesny")

Data emisji: 27.05.2022

Godzina emisji: 10.06


jb

Czytaj także

"Zbyt wielu nadal ogląda się na Rosję". Zełenski reaguje na słowa Kissingera

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2022 01:10
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował wypowiedź Henry'ego Kissingera, który twierdzi, że Ukraina powinna oddać Rosji część swoich terytoriów. Zełenski wezwał społeczność międzynarodową do bardziej zdecydowanego opowiedzenia się po stronie jego kraju. Podkreślił, że nadal zbyt wielu ogląda się na Rosję i własne interesy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zełenski po słowach Kissingera: wielcy geopolitycy nie widzą zwykłych ludzi

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2022 12:01
Były amerykański sekretarz Stanu Henry Kissinger oświadczył, że trzeba oddać Rosji fragment Ukrainy, aby nie zniszczyć związków Moskwy z Europą. Wypowiedź skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Ocenił, że "widocznie u niego w kalendarzu wciąż jest rok 1938, a nie 2022 i wydaje mu się, że przemawiał w Monachium, a nie w Davos". - Różni wielcy geopolitycy nigdy nie dostrzegają zwykłych ludzi - dodał. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Głosy na Zachodzie dot. ustępstw Ukrainy. Białoruska aktywistka: Kreml szantażuje Europę

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2022 14:18
"Jeśli Rosja przestanie jutro walczyć, wojna się skończy. Gdyby Ukraina przestała walczyć, nie byłoby już Ukrainy" – napisała na Twitterze Hanna Liubakova, białoruska dziennikarka i aktywistka.
rozwiń zwiń