Andrzej Melak: zbrodnia katyńska była aktem założycielskim PRL

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2023 18:20
- Naszych bohaterów w haniebny sposób zamordowali Rosjanie, a demokracje zachodnie, w imię dobrych stosunków z ZSRR, poświęciły Polskę. Zbrodnia katyńska była aktem założycielskim PRL, który utrzymał się do 1981 roku, gdy postawiony przez nas na Powązkach pomnik przerwał zmowę milczenia. Zmienił nastawienie ludzi. Dał im wiarę, że można uczcić zamordowanych przez Rosjan, którzy byli potem mordowani przez niepamięć - mówił w Polskim Radiu 24 prezes Rodzin Katyńskich Andrzej Melak. 
Audio
  • Andrzej Melak gościem Tadeusza Płużańskiego (Temat dnia/Gość PR24)
W kwietniu 1943 roku Niemcy podali do wiadomości publicznej informację o znalezieniu masowych grobów Polaków w Katyniu
W kwietniu 1943 roku Niemcy podali do wiadomości publicznej informację o znalezieniu masowych grobów Polaków w KatyniuFoto: ipn.gov.pl

80 lat temu, 13 kwietnia 1943 roku, do publicznej wiadomości trafiła informacja o ujawnieniu w Katyniu masowych grobów, w których spoczywały szczątki ponad 4 tysięcy zamordowanych obywateli II Rzeczypospolitej. Informację o odkryciu w katyńskim kompleksie leśnym masowych grobów polskich oficerów, zamordowanych przez funkcjonariuszy NKWD, podało 13 kwietnia 1943 r. berlińskie radio. 17 kwietnia 1943 roku Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie zwrócił się z prośbą do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o zbadanie tej sprawy. Jednocześnie z taką samą prośbą do PCK zwrócili się Niemcy.

Gość Polskiego Radia 24 tłumaczył, że w obliczu działań Rosji wobec pamięci o Katyniu należy zebrać szczątki pomordowanych na tamtych terenach i pochować je w Polsce, w zbiorowej mogile. Przypomniał, że taka też była wola pomordowanych w Katyniu. - Oni tak pisali w listach do rodzin, w ostatnim swoim rozkazie, testamencie, przykazaniu. Bo za kilka lat my tam nie pojedziemy, nie zobaczymy i nigdy nie będziemy tam mogli być i uczcić naszych bohaterów - argumentował Andrzej Melak. 

Podkreślił również, że pod rządami Władimira Putina zmieniła retorykę dotyczącą zbrodni katyńskiej. - Zamrożone zostały stosunki, pojawiać się zaczęły książki obarczające Niemcy winą za to ludobójstwo, a także doszło do aktów wandalizmu. W Twerze zostały zdjęte tablice informujące o dokonywaniu zbrodni wojennych na polskich jeńcach wojennych w 1940 roku, w Charkowie został zbombardowany cmentarz i miejsce, w którym były prowadzone ekshumacje i są groby zbiorowe Polaków. Rosjanie straszą, że będą buldożerami rozbierać Cmentarz Wojenny w Katyniu - wyliczał prezes Rodzin Katyńskich. 

31 lipca 1981 r. członkowie Komitetu Obywatelskiego Budowy Pomnika Katyńskiego ustawili na Powązkach pierwszy w Polsce pomnik katyński. Był to kamienny krzyż o wysokości 4,5 metra, z datą 1940, orłem w koronie, tablicą z napisem Katyń i literami WP oraz słupkami z nazwami obozów NKWD, gdzie więziono Polaków po agresji ZSRR na Polskę w 1939 r. Tej samej nocy krzyż został zdemontowany i wywieziony przez Służbę Bezpieczeństwa PRL.

- Naszych bohaterów w haniebny sposób zamordowali Rosjanie, a demokracje zachodnie, w imię dobrych stosunków z ZSRR, poświęciły Polskę. Zbrodnia katyńska była aktem założycielskim PRL, który utrzymał się do 1981 roku, gdy postawiony przez nas na Powązkach pomnik przerwał zmowę milczenia. Zmienił nastawienie ludzi. Dał im wiarę, że można uczcić zamordowanych przez Rosjan, którzy byli potem mordowani przez niepamięć - tłumaczył Andrzej Melak.   


Posłuchaj

22:55 PR24 2023_04_15-15-07-03.mp3 Andrzej Melak gościem Tadeusza Płużańskiego (Temat dnia/Gość PR24)

Wiosną 1940 r. – na mocy decyzji sowieckich władz – funkcjonariusze NKWD zamordowali prawie 22 tys. Polaków. Wśród zabitych strzałem w tył głowy byli oficerowie Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji Państwowej, Straży Więziennej, Straży Granicznej, Korpusu Ochrony Pogranicza i innych służb mundurowych oraz urzędnicy państwowi, sędziowie, prokuratorzy, nauczyciele, lekarze i przedsiębiorcy.

Więcej w nagraniu.

* * *

Audycja: Temat dnia/Gość PR24

Prowadzący: Tadeusz Płużański

Gość: Andrzej Melak

Data emisji: 15.04.2023

Godzina emisji: 15.06

PR24/jt

Czytaj także

80. rocznica ujawnienia zbrodni katyńskiej. Historyk: Niemcy mieli w tym swój interes

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2023 21:32
- Niemcy chcieli poróżnić Anglosasów z Sowietami. Szef niemieckiej propagandy Joseph Goebbels nie interesował się "problemem Polaków". Chciał wygrać Katyń dla sprawy Niemiec - mówił w Polskim Radiu 24 historyk prof. Tadeusz Wolsza. 
rozwiń zwiń