Mirosława Stachowiak-Różecka: w Warszawie PO pokazała, jak daleko jest w stanie się posunąć

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2018 19:29
– Obniżenie przez warszawskich radnych bonifikaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego na własność odbiera Platformie wiarygodność – powiedziała Mirosława Stachowiak-Różecka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. W audycji "Przekładaniec Jachowicza" skomentowała bieżące wydarzenia z polskiej sceny politycznej, w tym decyzję radnych PO, która wywołała duże kontrowersje.
Audio
  • 16.12.18 Mirosława Stachowiak-Różecka: „Robert Biedroń kreuje się na fajnego polityka, ale nie widzę za nim merytorycznego i kompetentnego zaplecza (…)”.
Mirosława Stachowiak-Różecka
Mirosława Stachowiak-RóżeckaFoto: PR24

W czwartek Rada Warszawy zdecydowała o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc. Przeciw zmianie protestowali radni PiS. projekt uchwały ws. obniżenia bonifikaty wniósł na sesję rady miasta wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński.

– To było nie tylko złamanie obietnic wyborczych, ale złamanie pewnej umowy. Przecież bonifikata była uchwalona w czasie kampanii wyborczej. Dlatego można zadać sobie pytanie, jak daleko Platforma Obywatelska jest w stanie się posunąć. Nie tylko deklaracje i obietnice wyborcze, ale konkretne decyzje są zmieniane. Uchwały podejmowane są z myślą, że jak politycy PO wygrają wybory, to wycofają się z nich – wskazała Mirosława Stachowiak-Różecka.

Rozmówczyni Polskiego Radia 24 nie była zaskoczona, gdy usłyszała o przejściu posłów Nowoczesnej do klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska. W jej opinii, pomiędzy oboma środowiskami nie było praktycznie żadnych różnic i taka kolej rzeczy była jedynie kwestią czasu.

– W 2015 roku Nowoczesna kierowała do wyborców program, który głosił, że będzie ona lepszą Platforma Obywatelską. Ostatnie miesiące i lata pokazały, że jednak są dokładnie tym samym środowiskiem. Ponadto odejście posłów z Nowoczesnej zaprezentowane zostało w kiepskim stylu – podkreśliła kandydatka na prezydenta Wrocławia w ostatnich wyborach samorządowych.

Posłanka podzieliła się swoim zdaniem również w kwestii nowej inicjatywy politycznej Ryszarda Petru, który założył partię Teraz!. Stwierdziła, że nie wierzy w to przedsięwzięcie. - W 2015 roku otrzymał spore zaufanie i duży mandat od wyborców, ale kompletnie go zaprzepaścił. Dlatego nie sądzę, by osiągną sukces - dodała.

Gościem Polskiego Radia 24 był również dr Wojciech Myślecki, działacz opozycyjny z okresu PRL. Odniósł się do rocznicy wprowadzenia stanu wojennego oraz do wydarzeń z Grudnia’70.

Audycję prowadził Jerzy Jachowicz.

PAP/Polskie Radio 24/db

------------------------------

Data emisji: 16.12.2018

Godzina emisji: 17.06

Czytaj także

Prof. Kazimierz Kik: partia Teraz! to instrument powrotu do polityki Ryszarda Petru

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2018 14:59
Podczas konwencji programowej Teraz! zostaną zaprezentowane podstawy programowe oraz wizja partii dotycząca gospodarki, spraw społecznych oraz kwestii europejskich. Szanse ugrupowania na zaistnienie na polskiej scenie politycznej komentował w Polskim Radiu 24 profesor Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Paweł Szefernaker: PO chce cofnąć wszystko, co zrobiło PiS

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2018 17:54
- Rafał Trzaskowski mówi, że uchwała o bonifikacie przed wyborami była błędem rozdawnictwa. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ci, którzy aspirują do przejęcia władzy kłamią, by po wyborach wrócić do tego, co było przed 2015 rokiem - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS Paweł Szefernaker.
rozwiń zwiń