Dr Leon Popek: 11 lipca 1943 roku nastąpiło apogeum ludobójstwa Polaków na Wołyniu

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2021 13:06
- Na Wołyniu zginęło co najmniej 60 tys. Polaków. W kolejnych województwach zginęło co najmniej 70 tys. Dzisiaj obejmujemy pamięcią te tereny - mówił w Polskim Radiu 24 dr Leon Popek, historyk IPN.
Pomnik poświęcony Ofiarom Zbrodni Wołyńskiej na Skwerze Wołyńskim w Warszawie
Pomnik poświęcony Ofiarom Zbrodni Wołyńskiej na Skwerze Wołyńskim w WarszawieFoto: PAP/Radek Pietruszka

W niedzielę przypada 78. rocznica rzezi Wołyńskiej. Jak tłumaczył dr Leon Popek, 11 lipca 1943 nastąpiło "apogeum ludobójstwa Polaków na Wołyniu", jednak "mordy zaczęły się już 1 września 1939 roku". 

Czytaj także:
premier fb free facebook 1200.jpg
"Nigdy nie pozwolimy na wymazanie z pamięci tej strasznej i ważnej części dziejów". Premier o rzezi wołyńskiej

- Część Wołynia była już wypalona, część ludności polskiej zginęła w okrutny sposób. Na szerszą skalę mordy miały miejsce na wiosnę 1943 roku, gdy policja ukraińska w służbie niemieckiej  przeszła do lasu i zasiliła szeregi UPA - mówił ekspert. - Tamci dotychczasowi policjanci, którzy mieli na koncie wymordowanie dziesiątków tysięcy ludności żydowskiej, uciekli z bronią, amunicją i tym doświadczeniem mordowania bezbronnej ludności. I tym momencie Wołyń zaczyna płonąć - wyjaśniał.

Gość PR24 przypomniał, że 11 lipca 1943 napad nastąpił w kilku powiatach m.in. horochowski, kowelski, włodzimierskim.

- W sumie to było 99 miejscowości. Tylko tego dnia zginęło około od 7 do 10 tys. Polaków - mówił. - Dzisiaj obejmujemy modlitwą i pamięcią te tereny. Na Wołyniu zginęło co najmniej 60 tys. Polaków. W tych kolejnych województwach zginęło co najmniej 70 tys. - podkreślił rozmówca. 

Czytaj także:

Posłuchaj
22:37 _PR24_AAC 2021_07_11-11-06-53.mp3 Dr Leon Popek o rzezi wołyńskiej ("Historyczne wydarzenie tygodnia").

Brak kary

Czytaj także:
1200.jpg
Prezydent: wolna Polska składa dziś hołd swoim zabitym córkom i synom

- Prawda jest taka, że żaden z morderców nie stanął w ostatnich latach przed wymiarem sprawiedliwości - mówił dr Leon Popek. Jak wskazał, "jedyną karą, jaką ponieśli zbrodniarze, były kary stosowane w Związku Sowieckim i kary, które po wojnie w PRL-u". - Na tym się właściwie skończyło - stwierdził. 

Ekspert poinformował, że Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN-u wciąż prowadzi badania w tej sprawie i przesłuchuje świadków. - Nie wiem, na jakim etapie jest to śledztwo, ale na pewno nie jest ono jeszcze zamknięte. Są nowe materiały i dowody - wskazał.

Zapraszamy do wysłuchania audycji. 

***

Audycja: "Historyczne wydarzenie tygodnia"
Prowadzący: Tadeusz Płużański
Gość: dr Leon Popek, IPN
Data emisji: 11.07.2021
Godzina emisji: 11.06

jbt/pr24

Czytaj także

Rzeź wołyńska 1943. Wstrząsające relacje świadka zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2021 05:56
- To był znajomy Ukrainiec. Z nim chodziłem do szkoły. I on mordował. Piłą w pół rżnęli jak drzewo mamusię. A mnie trzymali za ręce - mówił Wacław Gąsiorowski, ocalały z rzezi wołyńskiej. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

78. rocznica zbrodni wołyńskiej. Obchody na Ukrainie rozpoczęła msza święta

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2021 19:11
Na Ukrainie mszą świętą w Hucie Stepańskiej rozpoczęły się dwudniowe obchody 78. rocznicy ludobójstwa dokonanego na Polakach przez Ukraińską Powstańczą Armię. To tutaj w lipcu 1943 roku w wyniku ataków UPA zginęło około sześciuset Polaków.
rozwiń zwiń