Prof. Panfil: jest taki mało znany epizod, który świadczy o tym, że PRL próbował domagać się reparacji

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2022 10:15
- Czteroletnie istnienie w latach 70. Komisji ds. Opracowania Problemu Odszkodowań Niemieckich świadczy o tym, że PRL nigdy nie wyrzekł się domagania się reparacji wojennych - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Panfil, historyk.
Reparacje wojenne. Panfil: jest taki mało znany epizod, który świadczy o tym, że PRL próbował domagać się odszkodowań
Reparacje wojenne. Panfil: jest taki mało znany epizod, który świadczy o tym, że PRL próbował domagać się odszkodowańFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Dlaczego komuniści nie walczyli o pieniądze z RFN za zniszczenia wojenne? Między innymi o tym mówił gość PR24. Jak wyjaśnił, problemem było tutaj pewne prawne zamieszanie związane z faktem powstanie dwóch państw niemieckich. Dodał, że pokój kończący II wojnę światową został zawarty nie w 1945 r., nie w latach 50., ale w 1990 r., ponieważ zgodnie z prawem międzynarodowym, wojnę rozpoczęły Niemcy jako jedno państwo.

- W związku z tym, że po wojnie powstało RFN i NRD, do dokonania jakiejkolwiek czynności mającej grunt prawa międzynarodowego, potrzebna byłaby zgoda obu istniejących państw niemieckich. Tu pojawia się rafa, NRD to byli bowiem tzw. dobrzy Niemcy, nie można było ich obciążać wojną. RFN natomiast, ci tzw. źli Niemcy, mówił z kolei iż jakiekolwiek ustalenia dotyczące III Rzeszy muszą zapaść w formule dwóch państw niemieckich - powiedział historyk.

"Respektowanie interesów NRD"

Przypomniał, że tak wyglądały sprawy, aż do czasu pojawienia się kwestii zjednoczenia Niemiec czyli do roku 1990, kiedy upadł mur berliński, a oba państwa podpisały serię traktatów pokojowych. Gość PR24 zauważył również, że do lat 90. czekano też na uregulowanie sprawy granic, my z kolei, na polecenie Kremla, musieliśmy wcześniej respektować interes Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

- To nie znaczy, że nie próbowaliśmy domagać się tego, co nam się należy. Jest taki mało znany epizod, w roku 1970 bowiem, w momencie gdy Gomułka prowadził rozmowy z Willy Brandtem, została powołana Komisji ds. Opracowania Problemu Odszkodowań Niemieckich, która działała 4 lata. Ta próba ustalenia odszkodowań została więc podjęta, przeciwnicy domagania się reparacji mówili bowiem, że Polska zrzekła się tego w 1953 r. - powiedział prof. Tomasz Panfil.


Posłuchaj
22:59 _PR24_AAC 2022_05_22-07-35-41.mp3 Reparacje wojenne. Panfil: jest taki mało znany epizod, który świadczy o ty, że PRL próbował domagać się odszkodowań ("PRL- historia prawdziwa")

 

W rozmowie przeprowadzonej przez I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę z kanclerzem RFN Willy Brandtem w dniu 7 grudnia 1970 r. Gomułka stwierdził m.in., że "[…] rząd polski jeszcze w 1953 r. zrzekł się reparacji wobec Niemiec jako całości, a więc również wobec NRF. Do tej sprawy powracać nie będziemy niezależnie od tego, jak patrzelibyśmy na nią obecnie. Pozostał jednak nierozwiązany problem odszkodowań, który nie jest równoznaczny z reparacjami […]".

Władysław Gomułka stwierdził, że w ocenie polskich ekspertów łączna suma odszkodowań opiewa na kwotę 180 mld DM. Nie sądził, aby była ona możliwa do wyegzekwowania, dlatego zaproponował, by zamiast niej rząd RFN udzielił Polsce kredytu w wysokości 10 mld DM na określony czas.


***

Audycja: "PRL - historia prawdziwa"

Prowadzący: Robert Tekieli

Gość: prof. Tomasz Panfil, historyk

Data emisji: 22.05.2022

Godzina: 07:35

Czytaj także

Mularczyk: raport ws. reparacji pozytywnie przyjęty przez premiera. Publikacja zależy od decyzji politycznej

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2021 08:20
Raport dotyczący reparacji wojennych od Niemiec spotkał się z pozytywną oceną premiera Mateusza Morawieckiego - powiedział poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który kierował zespołem ds. reparacji w poprzedniej kadencji Sejmu. Jak podkreślił, publikacja raportu zależy od decyzji politycznych prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa rządu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Kwota budzi bardzo wiele emocji". Mularczyk o reparacjach wojennych

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2022 07:58
- Jeśli chodzi o oszacowanie strat, jesteśmy na finiszu, to decyzja polityczna, która wynika z oceny uwarunkowań geopolitycznych i relacji polsko-niemieckich - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przewodniczący delegacji Polski do zgromadzenia parlamentarnego Rady Europy i jego wiceprzewodniczący.
rozwiń zwiń