Ekspert: kolejna fala przemocy nie jest na Białorusi wykluczona

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2020 18:04
- Aleksander Łukaszenka zawsze umiał rozmawiać z robotnikami, ale okazało się, że społeczeństwo poszło do przodu, a on został w miejscu. Jak ktoś rządzi 26 lat, to traci słuch społeczny - powiedział w Polskim Radiu 24 Wojciech Konończuk z Ośrodka Studiów Wschodnich. 
Strajkują m.in. pracownicy mińskiej fabryki traktorów
Strajkują m.in. pracownicy mińskiej fabryki traktorówFoto: PAP/EPA/TATIANA ZENKOVICH

Na Białorusi wciąż trwają protesty społeczne po niedzielnych wyborach prezydenckich. Strajkują też kolejne zakłady produkcyjne w Mińsku. W ocenie gościa Polskiego Radia 24 sygnały, że społeczeństwo białoruskie się przebudziło, były czytelne od kilku miesięcy. Argumentował, że choć nie było możliwości przeprowadzenia tam badań opinii publicznej, to wskazywały na to kolejki ustawiające się do sygnowania list poparcia dla kontrkandydatów Aleksandra Łukaszenki, frekwencja na wiecach Cichanouskiej, czy manifestacje tuż po ogłoszeniu wyniku wyborów. - To, że społeczeństwo ma dość Łukaszenki, jest jasne - ocenił. 

minsk protestEN 1200.jpg
Łukaszenka wygwizdany na wiecu. "Możecie krzyczeć, ile chcecie"

"Kompromisu nie będzie"

Wicedyrektor OSW stwierdził, że Łukaszenka, wysyłając swoje służby do tłumienia protestów, przyczynił się do wybuchu strajków. - Społeczeństwo się zmieniło, dojrzało nowe pokolenie, natomiast Aleksander Łukaszenka się wypalił - jak ktoś rządzi 26 lat, to traci słuch społeczny. Łukaszenka zawsze umiał rozmawiać z robotnikami, ale okazało się, że społeczeństwo poszło do przodu, a on został w miejscu - ocenił, przywołując przykład poniedziałkowej wizyty prezydenta Białorusi w jednej z Mińskich fabryk, gdzie go wygwizdano. 

Czytaj także: 

W ocenie gościa "Świata poglądu", Łukaszenka mimo wszystko władzy nie chce oddać. - Nie wykluczam, że możliwa jest kolejna fala przemocy - wskazał i dodał, że władze, w obliczu masowych protestów, obrały strategię na przeczekanie, jednak "na pewno nie ma woli kompromisu". 


Posłuchaj
10:23 OSW-wiceszef [PR24]PR24 (mp3) 18 sierpień 2020 16_48_49.mp3 Wiceszef OSW: Aleksander Łukaszenka władzy na Białorusi oddać nie chce ("Świata pogląd"/ PR24)

 

W rozmowie więcej komentarza do sytuacji na Białorusi. Zachęcamy do jej wysłuchania. 

***

Audycja: "Świata pogląd"

ProwadzącyPaweł Lekki

Gość: Wojciech Konończuk (zastępca dyrektora OSW)

Data emisji: 18.08.2020

Godzina emisji: 16.47


mbl

Czytaj także

Publicysta: Rosja gra na kilku fortepianach i wykorzystuje Łukaszenkę

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2020 17:38
- Każdy w zachodniej Europie patrzy, jak Putin rozegra sprawę Białorusi: czy obsadzi swojego człowieka, czy łaskawie odpuści Łukaszence, ale będzie trzymał go w garści - powiedział w Polskim Radiu 24 Piotr Cywiński, korespondent polskich mediów w Niemczech. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo apelują do władz Białorusi: respektujcie prawa człowieka

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2020 14:59
Po spotkaniu z Mike'm Pompeo szef MSZ Jacek Czaputowicz zwrócił się do białoruskich władz z apelem o podjęcie dialogu ze społeczeństwem. - Konsultujemy sytuację na Białorusi z naszymi europejskimi partnerami starając się pomóc Białorusinom osiągnąć suwerenność i wolność - powiedział z kolei amerykański sekretarz stanu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef KPRM o sytuacji na Białorusi: UE nie może być bierna

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2020 13:41
- Rozwój wypadków potwierdził diagnozę sytuacji sformułowaną przez premiera Mateusza Morawieckiego. Mamy do czynienia z wyborami, które odbyły się w sposób nieprawidłowy. Białorusini mają prawo, żeby w sposób demokratyczny wybierać prezydenta - ocenił szef KPRM Michał Dworczyk.
rozwiń zwiń