Prof. P. Madajczyk: większość Niemców Auschwitz kojarzy tylko z zagładą Żydów

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2019 16:36
- Zawsze istnieje obawa, że często przywoływane doświadczenie historyczne po pewnym czasie staje się pustym rytuałem. Wydaje się, że Auschwitz odgrywa jednak pod tym względem rolę wyjątkową - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Piotr Madajczyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN.
Audio
  • 06.12.2019 Prof. Piotr Madajczyk o wizycie kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Auschwitz
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Mateusz Morawiecki zapalają znicze przy Międzynarodowym Pomniku Ofiar Obozu na terenie byłego obozu zagłady Auschwitz
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Mateusz Morawiecki zapalają znicze przy Międzynarodowym Pomniku Ofiar Obozu na terenie byłego obozu zagłady AuschwitzFoto: PAP/Łukasz Gągulski

Gość Polskiego Radia 24 odniósł się do wizyty Angeli Merkel w niemieckim obozie zagłady Auschwitz. Kanclerz Niemiec towarzyszył premier Mateusz Morawiecki. - Kanclerz Merkel jest już 14 lat na stanowisku i to jej pierwsza wizyta w Auschwitz, co jest dosyć zaskakujące. Absurdem byłoby podejrzewać ją o jakiekolwiek polskie resentymenty. Pytanie czy ta wizyta odpowiada wyobrażeniom historycznym wszystkich Niemców i czym z Niemcom kojarzy się Auschwitz - zwrócił uwagę.

"Starannie ustawiona wizyta"

Angela-Merkel-Mateusz-Morawiecki-kwiaty-TT-1200.jpg
Mateusz Morawiecki i Angela Merkel w Auschwitz. Oddali hołd ofiarom

- Sondaże sprzed kilkunastu lat w większości mówią o tym, że Niemcy wiedzą czym jest Auschwitz. W wypadku młodych ludzi jest trochę gorzej, ale to problem ponadniemiecki polityki historycznej. Ok. 60 proc. uczniów wiedziało lub kojarzyło co te słowo oznacza. Sama wizyta pani kanclerz była bardzo starannie ustawiona. Zaczynała się w Auschwitz 1, czyli części do której trafiali Polacy, a później Auschwitz 2, a więc Birkenau i Brzezinka, gdzie ginęli przede wszystkim Żydzi. Angela Merkel zasygnalizowała, że wie jak skonstruowany jest ten obóz - mówił rozmówca.

- Obawiam się, że wśród dużej części Niemców Auschwitz kojarzy się z Auschwitz-Birkenau, a więc z zagładą Żydów. Dobra polityka historyczna oddziałująca na opinię międzynarodową wymaga czasu. Polska za mało starała się, aby w długofalowej perspektywie prowadzić politykę, która będzie upowszechniała wiedzę na temat obrazu okupacji na ziemiach polskich. Zaniedbania ze strony polskiej z pewnością były - podkreślił. 

<<CZYTAJ TAKŻE>> Premier w Auschwitz: sprawiedliwość wymaga pamięci i zadośćuczynienia

- Zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że często przywoływane doświadczenie historyczne po pewnym czasie staje się pustym rytuałem. Wydaje się, że Auschwitz odgrywa jednak rolę wyjątkową. Kanclerz Merkel i forma, jaką nadaną tej wizycie, wskazywała na wyważony obraz - zauważył prof. Piotr Madajczyk. 

Więcej w nagraniu.

Audycję "Świata pogląd" prowadził Antoni Opaliński.

PR24/pkr

_____________________

Data emisji: 06.12.2019

Godzina emisji: 16.47

Czytaj także

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki najbardziej wpływowymi przywódcami w UE

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 08:09
Kanclerz Niemiec Angela Merkel dla 55,7 proc. badanych jest najbardziej wpływowym przywódcą państwa na forum Unii Europejskiej - wynika z sondażu IBRiS dla Interii. Na drugim miejscu znalazł się premier Mateusz Morawiecki - 21,4 proc., a na trzecim francuski prezydent Emmanuel Macron - 7,1 proc.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Słowa, które padną, pewnie będą ważne". Pierwsza wizyta Angeli Merkel w Auschwitz

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2019 06:45
Premier Mateusz Morawiecki i kanclerz Niemiec Angela Merkel wezmą udział w uroczystości z okazji 10-lecia Fundacji Auschwitz-Birkenau. Będzie to pierwsza wizyta kanclerz Merkel w tym byłym niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jan Parys: nigdy dość mówienia o roli III Rzeszy podczas wojny w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2019 14:33
- Słowa Angeli Merkel w Auschwitz mają dużą rangę. Nigdy dosyć powtarzania tego, co się stało w czasie II wojny światowej w Polsce i jaka była rola III Rzeszy - powiedział w Polskim Radiu 24 Jan Parys, były szef gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych.
rozwiń zwiń