Polska zrzekła się praw do reparacji wojennych? Józef Menes: dokument z 1953 nie ma mocy prawnej

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2022 20:30
Na temat skutków wynikających z podpisania przez władze PRL i NRD w sierpniu 1953 roku rzekomego zrzeczenia się przez państwo polskie roszczeń do Niemiec za zniszczenia wojenne mówili w Polskim Radiu 24 Józef Menes, członek Zespołu Parlamentarnego ds. Reparacji posła PiS Arkadiusza Mularczyka oraz także były sekretarz Zespołu ds. strat wojennych przy prezydencie Lechu Kaczyńskim, a także Piotr Dmitrowicz, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia.
I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR) Bolesław Bierut zmarł 12 marca 1956 roku w Moskwie, gdzie był gościem XX Zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR).
I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR) Bolesław Bierut zmarł 12 marca 1956 roku w Moskwie, gdzie był gościem XX Zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR).Foto: PAP/Wiesław Prażuch

Józef Menes podkreślił, że "są fakty przesądzające o tym, że dokument z 1953 nie może być uznany za dokument, który wszedł do obiegu prawnego". - W sensie politycznym takie deklaracje ze strony Bieruta padały. On nie miał wyboru, ponieważ nawet przed 23 sierpnia czy trzy dni wcześniej w Moskwie podczas wizyty premiera NRD, oświadczono, że Polska zrzekła się praw do reperacji wojennych - wskazał gość Polskiego Radia 24.

"Luźna kartka niepodpisana przez nikogo poza Bierutem"

- Stało się to chwilę przed posiedzeniem Rady Ministrów, które odbyło się dwa czy trzy dni później. Co do samego dokumentu, rzekomo powstał on w niedzielę o 19.30, po 20.00 już był komunikat Polskiej Agencji Prasowej. Jest to krótki protokół z posiedzenia Rady Ministrów. Jednak jeśli porówna się czcionkę maszynową tego konkretnego oświadczenia z innymi protokołami, okazuje się, że widnieje tam zupełnie inna czcionka. Ponadto ten dokument nie jest wspięty w zbiór dokumentów protokołów, jest to luźna kartka niepodpisana przez nikogo poza Bierutem, chociaż tam powinno być 30 podpisów - podkreślił członek Zespołu Parlamentarnego ds. Reparacji, który przygotowuje raport dotyczący polskich stratach wojennych.

Z kolei Piotr Dmitrowicz zwrócił uwagę na fakt, że "żyjemy w takich czasach, że strona niemiecka, ale nie tylko, próbuje dokonać relatywizacji tego, co się wydarzyło podczas II wojny światowej". - Niedługo może się okazać, że część mieszkańców Zachodu nie będzie wiedziała, kto był napastnikiem, kto był ofiarą. Właściwie wszyscy jesteśmy współwinni itd. - mówił historyk. - To, że mówimy o tych stratach wojennych, że mówimy o tym, co Niemcy robili w okupowanej Polsce, mówię tutaj o eksterminacji ludności polskiej, ale też o grabieżach i niszczeniu, jest jednocześnie nie tylko pewną formą nacisku, ale również i edukacji - zaznaczył dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia. 

W poprzedniej kadencji Sejmu, od września 2017 r., funkcjonował Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Zespół, którym kierował Arkadiusz Mularczyk, przygotowywał raport dotyczący strat Polski poniesionych w wyniku II wojny światowej i wysokości odszkodowania dla Polski od Niemiec. W połowie lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że pierwsza część raportu o polskich stratach podczas II wojny światowej zostanie ogłoszona 1 września, a dalsze dwie części raportu - w ciągu kolejnych miesięcy.

Więcej w nagraniu.

Posłuchaj
23:50 reparacje.mp3 Józef Menes i Piotr Dmitrowicz o reperacjach wojennych dla Polski od Niemiec ("Dziedzictwo współczesności") 

Czytaj więcej:

***

Audycja: "Dziedzictwo współczesności"

Prowadząca: Magdalena Drohomirecka 

Goście: Józef Menes (w latach 2004-2005 sekretarz Zespołu ds. strat wojennych przy prezydencie Lechu Kaczyńskim), Piotr Dmitrowicz (dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia)

Data emisji: 20.08.2022

Godzina: 19:06

PR24/nt

Czytaj także

Prof. Panfil: jest taki mało znany epizod, który świadczy o tym, że PRL próbował domagać się reparacji

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2022 10:15
- Czteroletnie istnienie w latach 70. Komisji ds. Opracowania Problemu Odszkodowań Niemieckich świadczy o tym, że PRL nigdy nie wyrzekł się domagania się reparacji wojennych - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Panfil, historyk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Raport o polskich stratach wojennych. Mularczyk: zbliżamy się do końca prac

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2022 07:50
- W sytuacji, gdy będzie już opublikowany raport, będzie podany zakres strat i potencjalnych roszczeń, wówczas może być on podstawą do działań o charakterze politycznym, dyplomatycznym, prawnym, ale to jest decyzja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk skomentował kwestie związane z raportem dotyczącym reparacji wojennych. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zbrodnia bez kary. Historyk: Dowódcy oddziałów pacyfikujących PW po wojnie byli chronieni

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2022 06:20
- Dowódcy oddziałów pacyfikujących Powstanie Warszawskie uniknęli odpowiedzialności. Heinz Reinefarth, którego wojska mordowały cywili m.in. na Woli, Erich von dem Bach-Zelewski, który odpowiadał za pacyfikację powstania oraz inni podlegli im dowódcy po wojnie byli w pewien sposób pod parasolem ochronnym aliantów - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl dr Tomasz Soduł z Biura Badań Historycznych IPN.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przedstawiciele ukraińskiej armii dziękują Polsce. "Uratowaliście Europę przed bolszewikami"

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2022 13:51
Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow oraz naczelny dowódca sił zbrojnych generał Wałerij Załużny złożyli Polakom życzenia z okazji Święta Wojska Polskiego, nawiązując m.in. do wspólnej walki polsko-ukraińskiej przeciwko Rosji bolszewickiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rocznica urodzin Anny Walentynowicz. "Stała się ikoną walki Polaków o wolność"

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2022 15:01
- Nawet jeśli Anna Walentynowicz była Ukrainką, a najnowsze badania na to wskazują, ona jednak wybrała katolicyzm, wybrała polskość i stała się ikoną walki Polaków o wolność - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 Daniel Czerwiński z Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk wspominał legendę Solidarności z okazji rocznicy jej urodzin.
rozwiń zwiń