jedynka

Klub wesołego szampana. Hit o proletariuszu i śwince

Jedynka
Tomasz Jaremczak 04.09.2013
Olek Klepacz
Olek Klepacz, foto: W.Kusiński/PR

- Chciałabym, chciała śpiewały wszystkie dziewczyny. "Klub wesołego szampana" to był jeden z największych przebojów 1988 roku - powiedział w audycji "Lato z Radiem" dziennikarz muzyczny Marek Niedźwiecki.

Nadal nie wiadomo jednak, czy nieco abstrakcyjny tekst piosenki ma jakiś głębszy sens. Wątpliwości rozwiewa lider Formacji Nieżywych Schabuff Olek Klepacz.

Koncerty Lata z Radiem - Formacja Nieżywych Schabuff [wideo] >>>

- To jest piosenka o tym, że proletariusz hoduje małą świnkę w domu z myślą spożywczą. Jednak w konsekwencji się w niej zakochuje i ma dylemat: z gdybym miał Cię zjeść, to co być powiedziała, a ugryźć gdybym chciał, to co być powiedziała? - tłumaczy Klepacz. Rybka odpowiada, że chciałaby, chciała. - Śpiewała to wtedy zupełnie nikomu nieznana Małgosia Pieńkowska - powiedział Klepacz.

Tydzień z gwiazdą. Pierwszy koncert Olka Klepacza >>>

Piosenka znalazła się na płycie "Wiązanka melodii młodzieżowych” z 1989 roku. - Nagrywaliśmy płytę śpiąc w studiu, bo nie było innych możliwości. Siedzieliśmy tam po 24 godziny na dobę. Co jakiś czas wpadał cenzor. Wchodził, otwierał teczkę, czytał gazetę. Mogliśmy przemycać i śpiewać o sytuacjach bajkowo-nieprawdopodobnych. Oni tak naprawdę nie kumali, o co w tym wszystkim chodzi - powiedział Klepacz.

Lato z Radiem. Zapraszamy na dogrywkę do Kozienic >>>

W tym samym, 1989 roku,  Formacja Nieżywych Schabuff z piosenką "Klub wesołego szampana" trafiła na Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. - Byłem tak zestresowany, że tego nie pamiętam. Pamiętam, że pożyczyłem od przyjaciela czarny golf, bo chciałem alternatywnie wyglądać. Miałem brodę, nie ogoliłem się. Wyglądałem jak buras - podsumował Klepacz.

"Tydzień z Gwiazdą", którego bohaterem jest FNS na antenie Jedynki codziennie od poniedziałku do piątku (2-6 września) między godz. 9.00 a 13.00.

tj