jedynka

Kryzys wieku średniego dopada wielu mężczyzn

Jedynka
Andrzej Gralewski 08.09.2013
Kryzys wieku średniego dopada wielu mężczyzn
Kryzys wieku średniego dopada wielu mężczyzn, foto: Glow Images/East News

Panowie dobijają do 40 i raptem życie traci dla nich sens. Mają wrażenie otaczającej ich pustki. Czy zmiana samochodu lub partnerki to jedyny sposób, aby znaleźć receptę na dalsze udane życie?

11 września ukaże się książka "Zabić twardziela" z podtytułem "Nadszedł czas wyzwolenia mężczyzn". - To próba pokazania pułapek, w jakich tkwią mężczyźni poprzez wzorce męskości, jakie panują w naszej kulturze - wyjaśnia autorka Hanna Samson, psycholog. Jej zdaniem twardziel, czyli inaczej mówiąc macho, sztywno tkwi na swoich pozycjach, choć już dawno nie ma racji bytu w naszej kulturze. W książce chce wykazać, że nie służy to ani mężczyznom, ani kobietom. - Tak naprawdę ta książka została napisana z miłości i troski do mężczyzn i do kobiet po to, żebyśmy zaczęli rozmawiać, coś zmieniać w naszych relacjach - tłumaczy w "Lecie z Radiem".
Hanna Samson przekonuje, że mało jest szczęśliwych mężczyzn. O tym, że są nieszczęśliwi panowie by się dowiedzieli, gdyby chcieli zajrzeć - jak to określiła - w głąb siebie. Kłopot w tym, że nie chcą zaglądać. Psycholog myśli głównie o mężczyznach w średnim wieku. - Znany od lat kryzys wieku średniego dopada wielu mężczyzn - podkreśla gość radiowej Jedynki. Wskazuje, że często panowie reagują na ten kryzys zmieniając partnerkę, albo obudowując się różnymi gadżetami, które podnoszą ich poczucie własnej wartości. To są rozwiązania pozorne, a cykl zaczyna się na nowo.
Kobiety w wieku średnim zyskują nową przestrzeń korzystając z tego, że dzieci wychodzą z domu, Mężczyźni odwrotnie, mają poczucie pustki i wyłączają się z życia. Często wracają z pracy, gdzie jeszcze jakoś funkcjonują, siadają przed telewizorem i tam już pozostają na resztę dnia. Zmieniają też model życia, nie lubią wychodzić z domu, odcinają się od życia towarzyskiego.
Hanna Samson przytacza rezultaty badań, z których wynika, że zaledwie co dwudziesty mężczyzna ma przyjaciela, z którym szczerze może porozmawiać o uczuciach, swym stanie, czy o życiu seksualnym. Zwraca uwagę, że to kobiety lepiej znają mężczyzn niż oni sami siebie i przekonuje, że warto z tej wiedzy skorzystać.
Rozmawiała Karolina Rożej.
(ag)